Upowszechnianie wiedzy rolniczej w celu wyjścia z ubóstwa
Prawie 40 lat temu pierwsze rzędy marchwi zapuściły korzenie na terenach aluwialnych, otwierając nowy kierunek produkcji dla rolników w gminie Duc Chinh, w dystrykcie Cam Giang, w prowincji Hai Duong (obecnie gmina Tue Tinh, miasto Hai Phong). W tym czasie japońscy eksperci przyjechali, aby zbadać glebę i bezpośrednio zakupić produkty, pomagając ludziom uzyskać dostęp do zaawansowanych technik rolniczych i śmiało rozwijać produkcję.

Marchewki są łatwe w uprawie, pielęgnacji i można je długo przechowywać. Dawniej przynosiły wielokrotnie większy dochód niż uprawa ryżu. Zdjęcie: Pham Hoang.
Według pana Nguyena Duc Thuata, dyrektora spółdzielni Duc Chinh Agricultural Service Cooperative, marchew jest łatwa w uprawie i pielęgnacji, można ją długo przechowywać i przynosi wielokrotnie wyższe dochody niż uprawa ryżu. Jednak po wielu latach ciągłej uprawy niektóre obszary pól ryżowych stały się jałowe, pogoda jest zmienna, a koszty wzrosły, dlatego rolnicy nie porzucają uprawy marchwi, lecz aktywnie poszukują nowych terenów. Przenoszą się do Bac Ninh, Hai Phong, Thai Binh , Hung Yen, Ha Nam i dalej, takich jak Nghe An, Thanh Hoa, Vinh Phuc... aby dzierżawić ziemię pod produkcję.
Obecnie, każdego roku setki pracowników Duc Chinh uprawia ponad 1100 hektarów ziemi w innych prowincjach, a także ponad 300 hektarów w swoim rodzinnym mieście. Co ważne, przywożą nie tylko nasiona, ale także „sekret” rolnictwa: przygotowanie ziemi, przygotowanie grządek, nawożenie, siew, przycinanie, zapobieganie szkodnikom i chorobom, zbiór i przetwarzanie.
Dzięki wiedzy Duc Chinha, wiele obszarów, gdzie wcześniej nie uprawiano marchwi, szybko przyswoiło sobie tę technikę i było w stanie zmienić strukturę upraw. W Bac Ninh, Thanh Hoa, Nghe An czy Vinh Phuc powstały pola marchwiowe, z których wiele powstało dzięki pierwszym wynajętym uprawom rolników Duc Chinha. Widząc skuteczność tej metody, właściciele ziemscy sami zainwestowali w materiały, a następnie zatrudnili Duc Chinha do pracy i przeniesienia techniki.
Były lata, kiedy całkowita produkcja marchwi z Duc Chinh i dzierżawionych terenów sięgała dziesiątek tysięcy ton, zaspokajając zarówno rynek krajowy, jak i eksportując do Korei i na Bliski Wschód. „Marchewka pomogła wielu gospodarstwom domowym wyrwać się z ubóstwa, zbudować domy, kupić samochody, a także przyczyniła się do zmiany oblicza ziem, na których postawili stopę mieszkańcy Duc Chinh” – zapewnił pan Thuat.
Przekształć się, aby zmniejszyć ryzyko i zwiększyć zrównoważony dochód
Proces „otwierania ziemi” nie jest pozbawiony wyzwań. Rynek eksportowy zaostrza standardy; rosną koszty dzierżawy ziemi, transportu i siły roboczej; ekstremalne warunki pogodowe zwiększają ryzyko produkcji. Wiele gospodarstw domowych, takich jak pani Nguyen Thi Bich (wieś Dich Trang), szczerze mówi: marchewki pomagają rodzinie utrzymać się z pracy w polu, ale niestabilne ceny, liczne szkodniki i wysokie koszty sprawiają, że dochody są niestabilne.

Robotnicy z Duc Chinh nie tylko przywieźli nasiona, ale także „sekret” uprawy marchwi do wielu innych miejscowości. Zdjęcie: Pham Hoang.
W obliczu tej rzeczywistości, władze gminy i Spółdzielnia Usług Rolniczych Duc Chinh zaleciły mieszkańcom stopniowe przekształcanie części obszaru w uprawy o wyższej wartości. Spółdzielnia promowała stosowanie nowych technik: technologii nawadniania, dzienników polowych, identyfikowalności itp., aby zmniejszyć ryzyko, poprawić jakość i pomóc rolnikom w lepszym dostępie do rynków.
Marchewka nadal jest główną uprawą, ale nie jest już „monopolem”. Modele takie jak eksport chili i powiązania warzyw z firmami stopniowo nabierają kształtu, stając się nowym „trójnogiem” dla gospodarki gospodarstw domowych. To również ważny krok w kierunku zmniejszenia zależności od jednej uprawy, pomagając rolnikom ustabilizować dochody i uniknąć ponownego popadnięcia w ubóstwo.
„Lud Duc Chinh kiedyś przekształcił brak ziemi w szansę dzięki wiedzy produkcyjnej. Teraz musimy nadal wprowadzać innowacje w odmianach, procesach i wdrażać technologie, jeśli nie chcemy zostać w tyle” – powiedział pan Thuat.
Wiedza – fundament nowego etapu rozwoju
Z podstawowej uprawy, marchew stała się teraz „praktycznym podręcznikiem” dla ludzi, którzy chcą przejść do etapu rolnictwa wysokiej jakości, rolnictwa cyfrowego. Nowe modele, takie jak eksport chili, są testowane w oparciu o techniczne podstawy gromadzone przez prawie 40 lat.
Upowszechnianie wiedzy rolniczej, proaktywne przekształcanie, unowocześnianie nowych technik i poszerzanie źródeł utrzymania to zrównoważone rozwiązania, które pomagają rolnikom z Duc Chinh, a w szczególności z regionu Tue Tinh w ogóle, zmniejszyć ryzyko produkcyjne, zwiększyć dochody i aktywnie oraz samodzielnie walczyć z ubóstwem.

Pani Nguyen Thi Bich (wieś Dich Trang) powiedziała, że marchewki pomagają jej rodzinie przetrwać na polach, ale niestabilne ceny, liczne szkodniki i choroby oraz rosnące koszty sprawiają, że dochody są niestabilne. Zdjęcie: Lan Chi .
W artykule nr 2 z serii „Tue Tinh bogaci się dzięki pracy na polach” grupa reporterów z gazety „Agriculture and Environment” będzie kontynuować relacjonowanie, w jaki sposób spółdzielnia Duc Chinh „trzyma za rękę i prowadzi”, koordynuje działania z firmami, aby szkolić ludzi w uprawie papryczek chili w oparciu o wiedzę zdobytą na marchewce – ważny krok w kierunku rozszerzenia działalności na uprawy o wyższej wartości.
Source: https://nongnghiepmoitruong.vn/tue-tinh-lam-giau-tu-ruong-dong-bai-1-ca-rot-mo-dat-khap-vung-d787161.html






Komentarz (0)