U 37-letniej pacjentki, cierpiącej na bezsenność, bóle głowy i wahania nastroju po porodzie, podejrzewano depresję. Podczas badania lekarze odkryli 8-centymetrowego guza mózgu.
U 37-letniej pacjentki, cierpiącej na bezsenność, bóle głowy i wahania nastroju po porodzie, podejrzewano depresję. Podczas badania lekarze odkryli 8-centymetrowego guza mózgu.
U pacjentki, cztery miesiące po porodzie, wystąpiły następujące objawy depresji poporodowej: drażliwość, stres, lęk, bezsenność, utrata apetytu, zmęczenie, osłabienie i duszność podczas mówienia.
| Obraz ilustracyjny |
Podczas badania klinicznego lekarz stwierdził u pacjenta oznaki uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i zlecił wykonanie rezonansu magnetycznego mózgu o natężeniu 3 tesli w celu dalszej diagnostyki. Wyniki wykazały obecność oponiaka wielkości pomarańczy i średnicy około 8 cm.
Według dr. Chu Tan Sy, kierownika oddziału neurochirurgii w Szpitalu Ogólnym Tam Anh w Ho Chi Minh, istnieje duże prawdopodobieństwo, że pacjentka miała ten guz przed drugą ciążą.
Oponiak często rozwija się powoli i bezobjawowo we wczesnym stadium, dlatego nie daje żadnych objawów. Zwiększone krążenie krwi w czasie ciąży powoduje szybki wzrost guza, uciskając struktury mózgu i prowadząc do takich objawów, jak stres, bezsenność, nietypowe zmiany osobowości i depresja.
Guz zlokalizowany jest w przyśrodkowej jednej trzeciej mniejszego skrzydła kości klinowej (w środkowej części podstawy czaszki, która składa się z trzonu, dwóch skrzydeł większych, dwóch skrzydeł mniejszych i wyrostka klinowego).
Obszar ten zawiera ważne struktury nerwowe i naczynia krwionośne, takie jak tętnica szyjna, skrzyżowanie wzrokowe, nerw wzrokowy oraz nerwy czaszkowe 3, 4, 5 i 6. Guz pacjenta jest duży, powodując ucisk i przemieszczenie otaczających zdrowych struktur nerwowych i tkanki mózgowej.
„Usunięcie guza mózgu w tym miejscu to ogromne wyzwanie; każdy błąd może uszkodzić otaczające struktury, co może prowadzić do upośledzenia funkcji neurologicznych, a nawet śmierci na stole operacyjnym” – powiedział dr Tan Sy.
Lekarz stwierdził jednak, że bez operacji pacjentka będzie miała poważniejsze objawy, takie jak krwotok mózgowy (udar krwotoczny), ślepota lub paraliż prawej strony ciała. Lekarz zalecił chirurgiczne usunięcie guza, ale pacjentka odmówiła, obawiając się, że zabieg nie przyniesie rezultatu.
Pacjentka następnie leczyła się sama, stosując metody ludowe w połączeniu z tradycyjną medycyną chińską. Miesiąc później objawy nasiliły się, czemu towarzyszyło drętwienie i osłabienie prawej strony ciała. Wróciła do szpitala, poddała się rezonansowi magnetycznemu mózgu o natężeniu 3 tesli, który dał takie same wyniki jak poprzednio, i zdecydowała się na operację, zgodnie z zaleceniem lekarza.
Zespół neurochirurgów wykonał nacięcie około 5 cm po lewej stronie czołowo-skroniowej pacjenta. System mikrochirurgiczny K.Zeiss Kinevo 900, wyposażony w nową generację funkcji fluoroskopii 3D, umożliwił chirurgom bezpieczny dostęp do guza i jego preparację. Po uzyskaniu dostępu do guza, chirurdzy użyli ultradźwiękowego systemu tnąco-ssącego Cusa, aby go rozdrobnić, stopniowo odsysając i usuwając.
Guz uciskał tętnicę szyjną i skrzyżowanie wzrokowe, dlatego lekarze musieli go ostrożnie usunąć, aby uniknąć uszkodzenia tętnicy szyjnej, co mogłoby spowodować masywne krwawienie do mózgu, co było bardzo niebezpiecznym zabiegiem. Musieli również unikać uszkodzenia skrzyżowania wzrokowego, aby zapobiec utracie wzroku w prawym oku pacjenta.
Po trzech godzinach zespołowi udało się skutecznie usunąć „olbrzymiego” oponiaka u pani Minh. Piątego dnia po operacji stan zdrowia pacjentki poprawiał się.
Rana pooperacyjna była czysta i sucha, bez powikłań pooperacyjnych. Pacjentkę wypisano ze szpitala i zaplanowano wizytę kontrolną za tydzień. Wyniki badań histopatologicznych potwierdziły, że u pani Minh zdiagnozowano łagodnego oponiaka, który nie wymagał dodatkowej chemioterapii ani radioterapii.
Pacjenci muszą jednak kontynuować przyjmowanie leków zgodnie z zaleceniami, aby w pełni złagodzić objawy. Zalecana jest również fizjoterapia w celu poprawy regeneracji siły mięśniowej prawej strony ciała.
Według dr. Tan Sy, oponiaki rozwijają się z warstwy mikrokosmków błony pajęczynówki i stanowią około 34% nowotworów ośrodkowego układu nerwowego.
Spośród nich oponiaki klinowe stanowią 15-20%. Kobiety po porodzie, u których występują nietypowe objawy, powinny jak najszybciej udać się na konsultację do neurologa lub neurochirurga w celu postawienia diagnozy i wdrożenia leczenia, unikając potencjalnych zagrożeń.
Eksperci twierdzą, że guzy mózgu są częstą chorobą spotykaną w takich oddziałach jak neurologia, neurochirurgia, onkologia i radioterapia. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych diagnozuje się i leczy około 190 000 nowych przypadków pierwotnych guzów mózgu.
Obecnie ponad 688 000 Amerykanów żyje z guzami mózgu, w tym 130 000 złośliwymi i 550 000 łagodnymi. Wielu pacjentów onkologicznych doświadcza przerzutów do mózgu. Około 20–40% wszystkich nowotworów daje przerzuty do mózgu. W Kanadzie liczba ta wynosi 10 000 pacjentów.
W Wietnamie brakuje oficjalnych statystyk dotyczących diagnozowania guzów mózgu i liczby osób diagnozowanych każdego roku. Jednak w samym Szpitalu Przyjaźni Viet Duc rocznie bada się i leczy ponad 2500 pacjentów z guzami mózgu.
Guzy mózgu są uleczalne. Wiele rodzajów guzów mózgu można leczyć wcześnie, szybko i przy zastosowaniu odpowiedniego protokołu leczenia, umożliwiając pacjentom normalne życie, pracę i funkcjonowanie.
Istnieją trzy główne metody leczenia guzów mózgu: chirurgia, radioterapia i chemioterapia. W zależności od konkretnego przypadku lekarz zdecyduje, która metoda leczenia jest najskuteczniejsza, a czasami konieczne może być zastosowanie kombinacji metod.
Guzy mózgu u dzieci różnią się od guzów u dorosłych. Dzieci zazwyczaj mają dłuższy czas przeżycia, a 69% dzieci zostaje uratowanych po leczeniu guza mózgu.
Lekarze wezmą pod uwagę skutki uboczne leczenia przed podjęciem decyzji. Preferowane będą metody leczenia z mniejszą liczbą skutków ubocznych.
Źródło: https://baodautu.vn/tuong-tram-cam-sau-sinh-di-kham-phat-hien-u-nao-d230756.html






Komentarz (0)