Prezydent Zełenski powiedział, że ataki dronów dały Ukrainie przewagę i zmusiły wojska rosyjskie do wycofania się z Morza Czarnego.
„Po raz pierwszy na świecie flota bezzałogowych łodzi rozpoczęła działania na Morzu Czarnym. Jest to siła ukraińska” – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na szczycie Zgromadzenia Parlamentarnego Współpracy Gospodarczej Morza Czarnego (PABSEC) 16 listopada.
Założona w 1992 roku, PABSEC jest międzynarodową organizacją skupiającą się na wielostronnych inicjatywach politycznych i gospodarczych, mających na celu wzmocnienie współpracy, pokoju, stabilności i dobrobytu w regionie Morza Czarnego. PABSEC zrzesza 13 członków, w tym Rosję i Ukrainę.
Rosyjskie okręty wojenne operują w pobliżu Sewastopola na Krymie, 16 lutego 2022 r. Zdjęcie: Reuters
Według Zełenskiego, Rosja zablokowała ukraińskie porty na Morzu Czarnym po wybuchu konfliktu między tymi dwoma państwami pod koniec lutego ubiegłego roku, co zakłóciło eksport zboża z Kijowa i wpłynęło na światowy rynek żywności.
Stwierdził, że handel w zachodnim regionie Morza Czarnego został przywrócony dzięki operacji ukraińskich bezzałogowych łodzi. „Zdobyliśmy przewagę na Morzu Czarnym” – podkreślił ukraiński przywódca, dodając, że rosyjskie statki w tym rejonie musiały wycofać się na wschód.
„Rosja nie może już dłużej wykorzystywać Morza Czarnego jako bazy wypadowej do swoich działań” – powiedział prezydent Zełenski.
Rosja nie skomentowała oświadczenia ukraińskiego przywódcy.
Półwysep Krymski, będący bazą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, był ostatnio celem powtarzających się ataków dronów, łodzi samobójczych i pocisków rakietowych. Rosja wielokrotnie informowała również o uniemożliwieniu ukraińskim grupom zwiadowczym infiltracji Krymu za pomocą łodzi motorowych lub skuterów wodnych.
11 listopada ukraińskie Ministerstwo Obrony opublikowało nagranie wideo, na którym widać, jak drony-samobójce atakują dwa małe barki desantowe należące do rosyjskiej Floty Czarnomorskiej u wybrzeży Półwyspu Krymskiego. Nie ujawniono jednak rozmiaru zniszczeń.
Na nagraniu wideo opublikowanym 11 listopada widać, jak łodzie samobójców zbliżają się do prawdopodobnie rosyjskiej jednostki desantowej. Wideo: Ministerstwo Obrony Ukrainy
4 listopada ukraińskie wojsko ogłosiło, że wystrzeliło serię pocisków w stocznię w Kerczu na zachodnim Krymie, uszkadzając kuter rakietowy Askold, uzbrojony w pociski manewrujące Kalibr, do tego stopnia, że nie nadaje się on do naprawy. Wcześniej rakietami zaatakowano również kwaterę główną Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu.
Zdjęcia satelitarne z października pokazały, że Rosja przeniosła kilka okrętów wojennych Floty Czarnomorskiej z Sewastopola do miasta portowego Noworosyjsk, ponad 300 km na wschód od ich poprzedniej lokalizacji, najwyraźniej w celu zabezpieczenia sił przed groźbą ataku ze strony Ukrainy.
Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Pletenczuk potwierdził tę informację 9 listopada, dodając, że rakiety Kalibr i sprzęt do ładowania amunicji Floty Czarnomorskiej nadal są przechowywane w Sewastopolu.
Według Pletenczuka, port w Noworosyjsku może zaspokoić podstawowe potrzeby floty, takie jak energia i zaopatrzenie, ale brakuje mu sprzętu do ładowania pocisków Kalibr, co uniemożliwia rosyjskim okrętom atakowanie Ukrainy tą bronią. Kalibr to pocisk manewrujący często wystrzeliwany przez rosyjskie okręty wojenne z Morza Czarnego w celu ataku na ukraińską infrastrukturę, dzięki zasięgowi do 2500 km.
Rosja zaanektowała Półwysep Krymski po referendum w 2014 roku. Moskwa twierdzi, że wyniki referendum pokazały, że większość Krymczyków chciała stać się częścią Rosji, ale Kijów i kraje zachodnie uważają to za nielegalne. Ukraina zobowiązała się odzyskać Krym „za wszelką cenę”, w tym środkami militarnymi.
Położenie Sewastopola na Półwyspie Krymskim. Grafika: RYV
Pham Giang (wg Reuters, Ukraińska Prawda )
Link źródłowy








Komentarz (0)