Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dlaczego Son Tung M-TP otrzymał 30 000 negatywnych ocen?

TPO – Son Tung powraca z mocno dopracowanym teledyskiem, w którym występuje wiele znanych twarzy. Jednak utwór „Come My Way” spotkał się z mieszanymi reakcjami wietnamskiej publiczności, głównie ze względu na tekst napisany w całości po angielsku.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong30/05/2026

709736586-1568620151287039-2921296790174451726-n.jpg

Kiedy Son Tung ogłosił współpracę z raperem Tygą, nakreślono trzy scenariusze. Po pierwsze, stworzenie utworu w stylu czysto rapowo-hiphopowym, aby zmaksymalizować obecność wietnamsko-amerykańskiego rapera, który stoi za wieloma miliardami wyświetleń. Po drugie, styl Moombahton z domieszką latynoskiej muzyki, wcześniej wykorzystywany przez Son Tunga we współpracy z legendarnym raperem Snoop Doggiem. I wreszcie, afrobeat, gatunek popularny na całym świecie w ostatnich latach, który teoretycznie wydaje się idealny do połączenia Son Tunga i Tygi.

Ostatecznie Son Tung wybrał afrobeat – przełomową, ale i najbardziej ryzykowną opcję, ponieważ gatunek ten jest wciąż nieznany wietnamskiej publiczności. Niektórzy wietnamscy piosenkarze i raperzy próbowali swoich sił w afrobeacie, tacy jak Soobin i GDucky. Przyjrzyjmy się albumowi Soobina „Turn It On ”, na którym wszystkie utwory stały się viralem, z wyjątkiem tytułowego utworu „ Turn It On ”, który wykorzystuje beat w stylu afrobeat.

Występ GDucky'ego w finale czwartego sezonu Rap Viet spotkał się z dezaprobatą wielu widzów, gdyż styl Afrobeat okazał się zbyt trudny do zrozumienia dla większości publiczności.

Son Tung napisał również tekst w całości po angielsku, aby zapewnić spójność z Tygą. W obu kluczowych elementach – muzyce i tekście – stworzył utwór „ Come My Way ”, który nie przypadł do gustu wietnamskiej publiczności – jest trudny w odbiorze i zrozumieniu. Dlatego wielu widzów krytykowało Son Tunga i wyrażało rozczarowanie. Nawet dane wyraźnie pokazują, że teledysk do „Come My Way” na YouTube zebrał 30 000 negatywnych ocen, znacznie więcej niż jego poprzednie publikacje w ciągu zaledwie jednego dnia.

Dlaczego publiczność była rozczarowana?

Sơn Tùng wydał dwa utwory z domieszką latynoskiej muzyki, „ Hãy trao cho anh” (Daj mi swoją miłość) i „Making My Way ”, które spotkały się z pozytywnym odbiorem na rynku. Przechodząc do afrobeatu, Sơn Tùng podjął odważny krok, podejmując ryzyko i prezentując publiczności zupełnie nowe brzmienie, niespotykane dotąd w repertuarze wokalisty z Hung Yen .

Afrobeat to gatunek, który narodził się w latach 60. XX wieku, z tradycyjnymi wpływami highlife, rytmami joruba oraz elementami amerykańskiego jazzu i funku, które początkowo trudno było docenić. W ciągu ostatnich 20 lat ten gatunek, wywodzący się z Afryki Zachodniej, dynamicznie się rozwinął i odcisnął swoje piętno na globalnym rynku muzycznym . Afrobeat ewoluował, łącząc hip-hop, R&B, dancehall, a nawet muzykę elektroniczną, ale zasadniczo wciąż trudno go „zadowolić”.

zrzut ekranu-2026-05-29-at-233435.png
zrzut ekranu-2026-05-29-at-233347.png
zrzut ekranu-2026-05-29-at-233335.png
zrzut ekranu-2026-05-29-at-233322.png
Son Tung nadal marzy o tym, by dotrzeć do świata .

Utwór „ Come My Way” zespołu Sơn Tùng, podobnie jak wiele innych utworów afrobeatowych, dąży do płynnej, płynnej melodii od początku do końca, bez dropów i wybijających się refrenów. Tymczasem przyzwyczajenia słuchaczy wietnamskiego mainstreamu wciąż preferują strukturę, która stopniowo się buduje i eksploduje, wymagając prawdziwie efektownego, chwytliwego refrenu, aby rozpalić emocje.

Nowy utwór Son Tunga łączy w sobie wpływy indyjskie i bliskowschodnie, całkowicie pozbawione elementów wietnamskiej muzyki świata. „Come My Way” będzie szczególnie atrakcyjny dla słuchaczy w kameralnej atmosferze, na parkiecie lub na imprezie na plaży – utwór o wielotaktowym rytmie i słabym rytmie, taki jak „Come My Way”, jest stworzony do takich właśnie sytuacji.

Większość słuchaczy, którzy słuchają muzyki za pośrednictwem YouTube'a i innych platform cyfrowych, jest inna. Brakuje im cierpliwości, by spokojnie znaleźć sposób na zainteresowanie się utworem „ Come My Way ”. Chwytliwość melodii jest zawsze najważniejszym czynnikiem decydującym o tym, czy dany utwór muzyczny będzie słuchany wielokrotnie. Słuchacze muszą najpierw zrozumieć treść utworu, sprawdzić, czy zawiera on zapadające w pamięć teksty, które wywołują emocje.

Wielu słuchaczy narzekało, że nowa muzyka Son Tunga była trudna w odbiorze. Pojawiło się też sporo rozczarowanych opinii, ponieważ nie do końca rozumieli treść utworu. A potem powrót Son Tunga spotkał się ze sporą krytyką, ponieważ jego wybór był sprzeczny z oczekiwaniami wielu osób.

Wybór Son Tunga

To nie pierwszy raz, kiedy Son Tung napisał piosenkę w całości po angielsku. Wcześniej, w utworach „ There's No One At All ” i „Making My Way”, wokalista z Thai Binh również próbował swoich sił w tworzeniu produktu, którego celem było przyciągnięcie szerszej międzynarodowej publiczności. Z różnych powodów te dwa utwory nie odniosły oczekiwanego sukcesu. Tym razem Son Tung współpracuje ze światowej sławy raperem i nie ma lepszego wyjścia niż kontynuowanie śpiewania wyłącznie po angielsku.

Przyjrzyjmy się osiągnięciom teledysku „Come My Way” po jednym dniu od premiery: 13 milionów wyświetleń na YouTube, prawie milion odtworzeń na Spotify i dominacja na niemal wszystkich playlistach Spotify, najpopularniejszej obecnie platformy DSP wśród wietnamskiej publiczności. Dla Son Tunga te osiągnięcia są pewnikiem za każdym razem, gdy piosenkarz urodzony w 1994 roku powraca na rynek.

Od czasu współpracy ze Snoop Doggiem, Son Tung pielęgnował marzenie o międzynarodowej karierze. Wokalista dążył do osiągnięcia tego celu, stosując nowe strategie, w tym wysokobudżetowy teledysk do utworu „ There's No One At All”, ale wszystko pozostało niedokończone. Teledysk do utworu „Come My Way” zawierał wszystkie elementy międzynarodowej współpracy Son Tunga i Tygi. Producentem utworu jest znana postać w świecie afrobeatu. Popularność Tygi jest niezaprzeczalna.

Przede wszystkim „Come My Way” to całkowicie anglojęzyczny utwór, co ułatwia Son Tungowi dotarcie do międzynarodowej publiczności. W „Hãy trao cho anh” rapowy wers Snoop Dogga to podział 80/20 między wietnamskim (Son Tung) a angielskim. „There's No One At All” i „Making My Way” są w całości po angielsku, ale Son Tung musiał wytyczyć własną drogę do międzynarodowego sukcesu.

Come My Way łączy w sobie oba te elementy: jest w całości po angielsku, a Son Tung ma okazję stanąć na ramionach „giganta” Tygi, co pozwala mu skrócić proces i czas pozyskiwania słuchaczy z największych krajów.

Raper Tyga w teledysku.

Teledysk „Come My Way” znalazł się na szczycie globalnej listy „trendów” w YouTube. Utwór cieszy się popularnością również w wielu innych krajach. To osiągnięcie jest możliwe dzięki wsparciu działu dystrybucji muzyki (wytwórni międzynarodowej) oraz popularności Son Tunga i Tygi, a zwłaszcza popularności słynnego wietnamskiego rapera.

To, czy Son Tungowi uda się zdobyć międzynarodowe uznanie, przede wszystkim na największych rynkach muzycznych w Azji, zależeć będzie od jego angielskich tekstów, które mogą zostać dobrze przyjęte przez publiczność na całym świecie.

Dzięki wpływowi nazwiska Tygi, Son Tung zaliczył udany start z piosenką „Come My Way ”. Pozostaje pytanie, jak daleko ten utwór zajdzie na platformach muzyki cyfrowej, zwłaszcza na Spotify i Apple Music. Jeśli chodzi o YouTube, większość widzów nadal koncentruje się na rynku krajowym.

Co Tyga robi w ciągu 25 sekund w utworze Come My Way ?

Rapowa zwrotka Tygi była jeszcze krótsza niż fragment Snoop Dogga w „Hãy trao cho anh” (Daj mi swoją miłość). Obecność amerykańsko-wietnamskiego rapera była znacznie mniejsza niż oczekiwano. Mając zaledwie 25 sekund, rola Tygi polegała najwyraźniej jedynie na dodaniu odrobiny rapu/hip-hopu do utworu „Afrobeat”, wspierając Son Tunga, aby nie przyćmić młodszego kolegi.

Większość wietnamskich widzów pozytywnie oceniła rapową zwrotkę Tygi. Jednak w porównaniu z „jakością” miliarda wyświetleń samego Tygi, jego wokalny wkład w „Come My Way” jest znacznie skromniejszy i bardziej powściągliwy. Płynność Tygi jest prosta, a złożoność tekstu pod względem rymów i techniki jest znikoma.

Tyga po prostu płynie w rytm utworu, który stopniowo się uspokaja, by nadać utworowi Come My Way nowy charakter, zanim Son Tung ponownie ożywi cały utwór.

Być może dlatego, że wielu widzów nie doceniło partii wokalnych Son Tunga, uznali, że Tyga wyróżnia się jeszcze bardziej. W rzeczywistości, z wrodzonym talentem Tygi, jako rapera, który współpracował z Justinem Bieberem, mógłby być jeszcze bardziej wybuchowy. Wielu raperów z wietnamskiej sceny rapowej było zaskoczonych, jak „łagodna” była zwrotka Tygi w porównaniu z całym występem.

Son Tung będzie w tym roku nadal wydawać wiele piosenek. Niewykluczone, że będzie kontynuował współpracę z wielkimi gwiazdami.

Powrót Son Tunga z teledyskiem „Come My Way” pokazuje, że wciąż utrzymuje on dominującą pozycję w muzyce wietnamskiej. Kiedy Son Tung wydaje muzykę, wszystko wokół niego zostaje przyćmione. Nawet utwór „Em ” Binz i Soobin, który cieszył się ogromną popularnością w ostatnich dniach, musiał ustąpić miejsca nowej sensacji. A moda na „Come My Way” będzie dominować na wietnamskich listach przebojów przez wiele tygodni.

705923452-1563626495119738-5586493417928061800-n.jpg
Czy Tyga pomoże Son Tungowi osiągnąć sukces na arenie międzynarodowej?

Źródło: https://tienphong.vn/vi-sao-son-tung-m-tp-nhan-30000-dislike-post1847497.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
płacz noworodka

płacz noworodka

Szczęście w porcie morskim

Szczęście w porcie morskim

Cała rodzina złowiła rybę wczesnym rankiem.

Cała rodzina złowiła rybę wczesnym rankiem.