Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Doskonała lokalizacja, wszystkie pokoje zarezerwowane na każdą noc.

VietNamNetVietNamNet25/08/2023

[reklama_1]

Nazwa tej restauracji serwującej ślimaki „przyprawia o dreszcze” pochodzi od jej położenia na terenie grobowca uczonego Truong Vinh Ky – Petrus Ky (1837–1898), redaktora naczelnego pierwszej wietnamskojęzycznej gazety w Wietnamie – „Gia Dinh”. Oprócz starego domu, w którym uczony Truong Vinh Ky mieszkał w ostatnich latach życia, oraz jego grobowca, znajduje się tam również niewielki cmentarz rodzinny należący do rodziny Truong.

Grobowiec uczonego Truong Vinh Ky (zdjęcie: SaiGon Palette)

Właścicielem restauracji „starożytny grobowiec ślimaka” jest pan Le Quang Toai (urodzony w 1975 r. w Ho Chi Minh City).

Według pana Toai, działka ta była kiedyś utrzymywana i pielęgnowana przez rodzinę jego żony. Ponad 20 lat temu, widząc, że dziedziniec wciąż stoi pusty, żona pana Toai postanowiła otworzyć małą restaurację serwującą ślimaki, mając nadzieję na dodatkowy dochód dla rodziny. Niespodziewanie restauracja stała się popularnym miejscem, przyciągającym codziennie rzesze klientów.

Pan Toai, właściciel słynnej restauracji serwującej ślimaki (zdjęcie: Nhu Khanh)

Za bramą starożytnego kompleksu grobowców, restauracja oferuje jedynie niewielkie stoisko z kilkoma rodzajami owoców morza i prosty szyld z napisem „Restauracja Ślimaka Ogrodowego”. Po wejściu klienci są zaskoczeni tętniącą życiem atmosferą. Restauracja Ślimaka znajduje się na dziedzińcu za potrójną bramą. Tuż za kuchnią restauracji znajduje się dom zbudowany przez uczonego Petrusa Ký'ego w 1886 roku.

Chociaż państwo Toai nazywali je „ślimakami ogrodowymi”, wielu gości z bliska i daleka nadal nazywa je „starożytnymi ślimakami grobowymi”. Nazwa ta wzbudziła ciekawość wielu osób, zachęcając ich do spróbowania tego przysmaku.

„Właściwie osobą, która wymyśliła nazwę »starożytna restauracja grobowa ze ślimakami«, jest zasłużony artysta Huu Loc. Był częstym gościem restauracji, zauważył jej wyjątkową lokalizację i nadał jej taką nazwę. Ostatecznie nazwa ta stała się znakiem rozpoznawczym restauracji i pozostała z nią do dziś” – wyjaśnił pan Toai.

Wygląd zewnętrzny i wnętrze restauracji „starożytny grobowiec ślimaka” (zdjęcie: Nhu Khanh/Trung Nguyen)

Jedna z klientek powiedziała, że ​​kilka lat temu przyszła z przyjaciółmi do restauracji z ciekawości, poznając jej nietypową nazwę. „Dotarliśmy około 20:00. Gdy podeszliśmy bliżej, jedna z osób z grupy przestraszyła się i zasugerowała zmianę lokalizacji. Jest trochę nieśmiała. Ale cała grupa i tak postanowiła ją zwiedzić . Restauracja jest przestronna, chłodna i panuje w niej miła atmosfera, a jedzenie jest pyszne. Teraz stała się ona naszym ulubionym miejscem spotkań” – opowiada klientka.

Restauracja Mr. Toai's Snail jest czynna codziennie od około 17:00 do 23:00 i oferuje ponad 30 różnych rodzajów owoców morza, głównie ślimaków, takich jak ślimaki barwinki, ślimaki figowe i ślimaki kokosowe. Średnia cena w restauracji Mr. Toai's wynosi około 65 000-70 000 VND za danie lub więcej. Według wielu klientów jest to dość wysoka cena w porównaniu ze średnią dla typowej restauracji serwującej ślimaki.

Odnosząc się do cen, pan Toai zwierzył się: „Właściwie wielu klientów, widząc nasz model restauracji o charakterze casualowym, zakłada, że ​​ceny muszą być bardzo przystępne. Ale odkąd otworzyliśmy restaurację, moja żona i ja staramy się wybierać najlepsze, najświeższe i najwyższej jakości składniki. Dlatego ceny nie mogą być niskie”.

Pan Toai dodał również, że jeśli jedzenie będzie drogie, ale słabo przygotowane, klienci nie będą tam wracać zbyt często. Aby restauracja cieszyła się tak dużą popularnością, właściciel dba o każdy etap – od pozyskiwania bezpiecznych składników, przez przygotowanie i gotowanie, aż po ekskluzywne przepisy.

„Jeśli klienci przyjdą do mojej restauracji serwującej ślimaki i znajdą na talerzu choćby jednego zgniłego ślimaka, jestem gotów zwrócić im pieniądze bez kłótni i obwiniania. Zawsze stawiam na uczciwość w mojej działalności i dlatego od dziesięcioleci moja restauracja cieszy się uznaniem i zaufaniem klientów” – powiedział pan Toai.

Dania w restauracji są chwalone za świeżość, smak i atrakcyjny smak (zdjęcie: Trung Nguyen)

W swojej restauracji pan Toai jest najbardziej pewien swoich sosów i serów, które przygotowuje według własnych, unikalnych przepisów.

Pan Trung (z Ho Chi Minh City) często odwiedza tę restaurację serwującą ślimaki ze znajomymi. Powiedział: „Patrząc z zewnątrz, nie sposób zauważyć, że za wielką bramą kryje się tak gościnna, pyszna i ciekawa restauracja serwująca ślimaki. Jedzenie jest świeże, smaczne i czyste”.

Pani Quyen (urodzona w 1995 roku w Ho Chi Minh City) jest obecnie jedną z najbardziej zaufanych uczennic pana Toai, ucząc się rzemiosła kulinarnego. Po ponad 12 latach pracy u jego boku, pani Quyen jest obecnie szefową kuchni w restauracji, przekazując panu Toai wiele „sekretów”, które pomogą jej w przyszłości utrzymać działalność kulinarną restauracji.

„Obserwuję Wujka Toaia od ponad 10 lat, od czasów, gdy pomagałam jako kelnerka, do czasu, gdy całym sercem nauczył mnie swoich przepisów. Jest bardzo oddany; nie obchodzi go, czy jesteś członkiem rodziny, czy kimś z zewnątrz. Jeśli masz pasję, odpowiedzialność i miłość do gotowania, nauczy cię tego całym sercem” – zwierzyła się.

Vo Nhu Khanh - Linh Trang



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
1 września

1 września

życie codzienne

życie codzienne

Zapach przypominający aromat płatków ryżu kleistego.

Zapach przypominający aromat płatków ryżu kleistego.