Każdego ranka, przed wschodem słońca, powracają kutry rybackie, niosąc ze sobą słony oddech morza i rytm pracowitej pracy. Wraz ze wschodem słońca, którego promienie oświetlają powierzchnię wody, motorówki przecinają fale, zabierając turystów na zwiedzanie wysp i odkrywanie ich urzekającego, dziewiczego piękna.

Wyspa Cu Lao Xanh widziana z łodzi motorowej przybijającej do molo. Zdjęcie: Le Van Nhung
Dziewicza mała wyspa…
Po zakończeniu naszych osobistych procedur, o 7:45 rano, motorówka przecięła fale, zabierając nas na wyspę Nhon Chau (znaną również jako wyspa Cu Lao Xanh). Poranek był rześki i chłodny, z delikatną bryzą wiejącą od otwartego morza, która jeszcze bardziej podniecała i entuzjastycznie nastawiała całą grupę do podróży. Siedząc na motorówce pośród rozległej przestrzeni nieba i morza, poczucie przestrzeni nagle się zmieniło. Zniknęły ciasnota miasta, hałaśliwe odgłosy miejskiego życia, jedynie dźwięk silnika, fale uderzające o burtę motorówki i zapierająca dech w piersiach przestrzeń, która wydawała się niemal na wyciągnięcie ręki. Powierzchnia morza lśniła srebrem w blasku słońca, a niebo nad nami było czyste i przejrzyste, sięgające odległego morza. Gdy motorówka przyspieszała, morska bryza rozwiewała nasze włosy, niosąc ze sobą charakterystyczny słony smak, który może zaoferować tylko morze. Minęło prawie 30 minut, a łódź motorowa sunęła po falach, dowożąc nas do Cu Lao Xanh.

Motorówka cumuje, zabierając turystów na wyspę Cu Lao Xanh. Zdjęcie: Le Van Nhung
Moja pierwsza wizyta w Cu Lao Xanh wywarła na mnie ogromne wrażenie. Przewodniczący Ludowego Komitetu Gminy Nhon Chau, Duong Hiep Hung, przedstawił nam ogólny zarys sytuacji: Ta wyspiarska gmina zajmuje powierzchnię zaledwie nieco ponad 3,6 kilometra kwadratowego. Wschodnia część wyspy to miejsce, gdzie jej mieszkańcy żyją od pokoleń, natomiast zachodnia, choć niezamieszkana z powodu północnych wiatrów zimą, oferuje chłodną bryzę w porze monsunowej, pozwalając mieszkańcom relaksować się na plaży Gala i słuchać delikatnego szumu fal. Po tej stronie również powstaje letnia plaża. Cu Lao Xanh liczy 605 gospodarstw domowych i 2360 mieszkańców. „Mieszkańcy wyspy utrzymują się głównie z rybołówstwa. W ostatnich latach, dzięki rozwojowi turystyki , ich poziom życia znacznie się poprawił. Gmina wyspiarska posiada obecnie szkołę podstawową i średnią. Mieszkańcy wyspy są jednak również zdeterminowani, aby wysyłać swoje dzieci na studia na kontynent, co przekłada się na wysokie wyniki w nauce i pracę w jednostkach administracyjnych oraz przedsiębiorstwach zarówno w prowincji, jak i poza nią” – poinformował pan Hung.

Maszt flagowy na wyspie Cu Lao Xanh. Zdjęcie: Quoc Bao
Podczas naszej podróży na wyspę spotkaliśmy dziennikarza Ta Ngoc Hai, byłego zastępcę szefa Działu Programów Specjalnych dawnej stacji radiowo-telewizyjnej Binh Dinh. Pan Hai powiedział, że wielokrotnie odwiedzał wyspę służbowo, nawet w jej początkach, gdy była słabo rozwinięta i mało kto uważał ją za cel turystyczny. Dziś zabrał ze sobą żonę, aby dowiedzieć się więcej o Cu Lao Xanh. Według pana Hai, oprócz delektowania się morską bryzą, turyści powinni również zwiedzić Studnię Wróżek, Maszt Flagowy Młodzieży, Plażę Gala Rock, Przylądek Hoan Bang i Plażę Thao Nguyen Rock. Na szczególną uwagę zasługuje latarnia morska na wyspie, zbudowana i działająca od 1890 roku, która emituje sygnały świetlne, aby bezpiecznie prowadzić statki.

Widok na wyspę Cu Lao Xanh o zachodzie słońca, widziany ze szczytu góry, na którym zbudowano latarnię morską. Zdjęcie: Le Van Nhung.
Ze szczytu góry, na którym stoi latarnia morska, można o każdej porze podziwiać najpiękniejszy panoramiczny widok na wyspę. "Ponadto zwiedzający mogą również dowiedzieć się o świątyni Thành Hoàng, zbudowanej dawno temu przez wyspiarzy. W ósmym roku panowania Bảo Đại świątynia Thành Hoàng otrzymała oficjalnie tytuł „Bổn Cảnh Thành Hoàng”. Poza tym świątynia Nam Hải, poświęcona Bogu Nam Hải Morza Południowego, otrzymała tytuł tytuł „Đại Càn Quốc gia Nam Hải tôn thần” z honorowym tytułem „Trang Huy Dực Bảo Trung Hưng Thượng Đẳng Thần” – powiedział Nguyễn Tiến Dũng, sekretarz gminy Nhơn Châu.
Pozycjonowanie dla turystyki ekologicznej
Obecnie wyspiarską gminę odwiedza średnio ponad 200 turystów dziennie, a mimo to nadal jest ona znana jako „zielona wyspa”. To osiągnięcie jest zasługą pracowników wyspy, którzy zbierają i przetwarzają odpady, transportując je do spalarni od godziny 4 rano każdego dnia. Dzięki temu odwiedzający zawsze doświadczają czystości, świeżego powietrza i spokoju. Pan Duong Hiep Hung, przewodniczący Ludowego Komitetu gminy Nhon Chau, powiedział, że w Cu Lao Xanh panuje obecnie pewien chaos, ponieważ wschodnia droga wyspy jest remontowana i odnawiana, a plac jest odbudowywany po zniszczeniach spowodowanych przez tajfun nr 13 w 2025 roku. Jednak wkrótce zostanie on ukończony, aby służyć turystom i mieszkańcom wyspy tego lata. Kapitan Nguyen Tu Duy, który kieruje motorówką Son Tung YACHT 01 należącą do Son Tung Transport Business Co., Ltd., powiedział: Codziennie 4-5 motorówek obsługuje turystów (30 pasażerów na motorówkę). W weekendy wyspa Cu Lao Xanh gości prawie 400 turystów. W święta liczba odwiedzających wyspę jest jeszcze większa. Obecnie działa wiele firm oferujących usługi przewozu motorówką, takich jak Son Tung, Son Hai, Cu Lao Xanh Travel, Cu Lao Xanh Tourist itp.

Rano ludzie kupują owoce morza, gdy kutry rybackie przywożą je na wyspę. Zdjęcie: Le Van Nhung
O 5 rano kutry rybackie zaczynają cumować, a małe łodzie wyładowują owoce morza na wyspę. Większość łodzi rybackich jest tu mała, pływająca blisko brzegu, aby zapewnić utrzymanie mieszkańcom wyspy. Świeże krewetki, kalmary i ryby są ważone i kupowane przez kobiety bezpośrednio na wyspie, co tworzy ożywioną atmosferę. Ryby i kalmary są pakowane w pudełka i wysyłane na targowiska w Quy Nhon, skąd są transportowane w inne miejsca. Niektórzy kupują je, aby wysłać je z powrotem na stały ląd jako prezenty dla krewnych. W Cu Lao Xanh odwiedzający mogą wybierać spośród sezonowych owoców morza i skorzystać z usług sprzedawców, którzy przygotują dla nich pyszne dania, takie jak naleśniki z kalmarami, naleśniki z krewetkami, gotowane na parze kalmary, gulasz rybny i wiele innych smacznych dań według własnego uznania. Wszystko to przyczynia się do stałego rytmu codziennego życia na wyspie.

Degustacja naleśników z kalmarami na wyspie. Zdjęcie: Nhat Vu.
Po południu południowy wiatr wieje od morza na wyspę, sprawiając, że powietrze staje się chłodne. Dziewicze piękno i krystalicznie czyste wody tworzą spokojną atmosferę na wyspie Cu Lao Xanh. W naszej rozmowie, Przewodniczący Ludowego Komitetu gminy Nhon Chau, Duong Hiep Hung, powiedział, że aby utrzymać zieloną wyspę, lokalny rząd zaleca mieszkańcom powstrzymanie się od zbierania koralowców na pamiątki; budowanie marki dla owoców morza z kalmarów, która spełnia standardy OCOP; regulowanie transportu turystów samochodami i motocyklami; tworzenie logo i rozwijanie produktów pamiątkowych o małej wartości, aby przyciągnąć turystów jako prezenty. W szczególności, gmina wyspiarska organizuje komercyjną hodowlę waranów, graników, lucjanów i kałamarnic. Ponadto rząd ma również na celu uprawę różnych rodzajów drzew, takich jak Terminalia catappa, Terminalia catappa i drzewa kokosowe, aby poprawić zieleń na wyspie; i wzywa inwestorów do wykorzystania niewykorzystanego potencjału turystycznego, takiego jak nurkowanie w poszukiwaniu raf koralowych. Organizujemy wycieczki, aby doświadczyć życia rybaka na morzu, z aktywnościami takimi jak wyciąganie sieci, nocne połowy kalmarów o zachodzie słońca, czy biwakowanie, aby kontemplować zmieniające się pory roku pośród rozległego oceanu… Stąd turyści mogą zrobić pamiątkowe zdjęcia ze swojej podróży , zwiedzając Cu Lao Xanh, które z dnia na dzień zyskuje nowe życie, przyczyniając się do rozbudzenia potencjału ekologicznej turystyki na wyspie.
Według gazety Gia Lai
Źródło: https://baoangiang.com.vn/xanh-tham-cu-lao-xanh-a484380.html






Komentarz (0)