Setki lat temu, za czasów Le Loi i Nguyen Trai, wiele mówiono o SZACUNKU DLA LUDU. Silny naród musi mieć swoich ludzi jako fundament; ludzie mogą sterować łodzią, ale mogą ją również wywrócić. Prezydent Ho Chi Minh powiedział: „Z sercami ludu można dokonać wszystkiego; wbrew jego woli można jedynie krążyć bez celu”.
Kierując się ideologią prezydenta Ho Chi Minha, sekretarz generalny Nguyen Phu Trong poinstruował kadry: „Jeśli będziemy działać zgodnie z wolą ludu, lud nam zaufa, a nasz reżim i nasza partia przetrwają. I odwrotnie, jeśli będziemy działać wbrew woli ludu, utrata jego zaufania oznacza utratę wszystkiego”. Ponieważ „władza ludu jest jak woda; to lud niesie łódź, ale to również lud może ją zawrócić”, musimy ufać ludowi, kochać go i szczerze go przepraszać, bez rozgłosu i upiększeń. Nie powinniśmy tego wykorzystywać do poprawiania wizerunku kadr. Prezydent Ho Chi Minh nauczał, że musimy umieć właściwie przepraszać lud, a co ważniejsze, musimy wiedzieć, jak naprawić swoje błędy.
Powtórzenie kluczowych punktów dotyczących SZACUNKU DLA LUDZI w tym czasie nie jest zbędne. Na swojej stronie internetowej dziennikarz i poeta Tran Gia Thai, były dyrektor generalny radia i telewizji Hanoi , omówił segment „Przeprosiny dla ludu” emitowany przez krajową stację telewizyjną. Były dyrektor generalny wyjaśnił i podzielił się swoimi przemyśleniami na temat segmentu „Przeprosiny dla ludu”, mówiąc w zasadzie: Przeprosiny dla ludu to sposób okazania mu szacunku, ale muszą być szczere; urzędnicy, którzy potrafią przeprosić, muszą również wiedzieć, jak naprawić swoje błędy. Wcześniej, w okresie reformy rolnej, a później w okresie naprawy błędów, prezydent Ho Chi Minh publicznie przeprosił lud. Jego przeprosiny były szczere, głębokie i głębokie, i zażądał, aby błędy zostały szybko i skutecznie naprawione, aby ludność była wdzięczna.
Dziś wielu urzędników popełnia błędy i dlatego musi przeprosić społeczeństwo. Takie przeprosiny są naprawdę godne pochwały. Dziennikarz i poeta Tran Gia Thai zaproponował: Być może, dla równowagi, stacja telewizyjna powinna również dodać sekcję poświęconą przeprosinom wobec Partii, aby skorumpowani i zdegenerowani członkowie Partii, którzy łamią dyscyplinę partyjną i sprzeciwiają się naukom prezydenta Ho Chi Minha, mieli możliwość wyrażenia skruchy i żalu. Czy byłoby to właściwe?
Docent, generał porucznik Nguyen Tuan Dung, otrzymał zlecenie od czasopisma People's Police Magazine na napisanie artykułu, który będzie zarówno teoretyczny, jak i głęboko praktyczny, na temat „Serc i Umysłów Ludu”; chodzi o to, że zaufanie (a nawet jego upadek) ludzi wynika z degradacji moralnej i stylu życia znacznej liczby kadr i członków Partii – w tym kadr i członków Partii wysokiego szczebla – którzy naruszają dyscyplinę partyjną i łamią prawo. Aby osiągnąć „Serca i Umysły Ludu”, ludzie muszą przede wszystkim kochać, szanować i ufać – ufać kadrom ludu – poprzez czyny, a nie tylko puste słowa.
Pozwólcie, że podam jeden przykład spośród wielu: pewien prowincjonalny przywódca, pełniąc funkcję prezesa dużego banku komercyjnego, poważnie naruszył regulaminy partyjne, prawa stanowe, przepisy dotyczące tego, czego członkom partii nie wolno robić, oraz obowiązek dawania przykładu w deklarowaniu i przejrzystym ujawnianiu aktywów i dochodów; przedstawił nieuczciwe wyjaśnienia dotyczące pochodzenia i zmian w swoich aktywach; naruszenia były systematyczne, przedłużały się przez wiele lat, powodując bardzo poważne konsekwencje, wywołując negatywną opinię publiczną i niezadowolenie, wpływając na prestiż Partii i szkodząc jego osobistej reputacji. Miał dużo pieniędzy; skąd wzięła się ta ogromna suma? Zapytany, oniemiał, bardziej niezdecydowany niż kurczak z głową utkwioną w płocie. Na horyzoncie migotały nieuczciwie zdobyte zyski – rodzaj prymitywnej akumulacji kapitału, o której mówił klasyczny myśliciel Karol Marks. Jak ludzie mogą ufać takiemu urzędnikowi? Samo przeproszenie ludzi nie wystarczy, a nawet surowe postępowanie dyscyplinarne ich nie zadowoli. Ponadto, czy prawo powinno przewidywać sankcje w postaci konfiskaty nielegalnych funduszy i zwrotu ich obywatelom? Jakie wnioski należy wyciągnąć z zarządzania personelem i mechanizmów zarządzania przepływami pieniężnymi w bankach komercyjnych, aby wyeliminować luki prawne pozwalające słoniowi przecisnąć się przez ucho igielne?
W wielu miejscach gwałtowny proces urbanizacji doprowadził do sytuacji, w których urzędnicy chciwie przejmują ziemię od ludzi; grunty inwestycyjne i rolne są przekształcane w tereny mieszkalne, komercyjne, pola golfowe, osiedla itp. Przestępstwo jest rażące, ale samo przeproszenie ludzi nie wystarczy. Co ważniejsze, potrzebny jest prawnie skodyfikowany system regulacji i wystarczająco surowe sankcje, aby zapobiec powstawaniu luk prawnych.
Wracając do tematu „Przeprosin dla ludzi”, o którym rozmawiała dziennikarka i poetka Tran Gia Thai, nadszedł czas, aby przeprosiny dla ludzi nie były już jedynie ceremonialne, składane dla pozoru lub z szacunku dla nich. Zamiast tego powinny być konkretne, obejmować poważne i skuteczne rozpatrywanie spraw, z niezbędnym efektem odstraszającym oraz mechanizmami zarządzania ludźmi i kontrolowania chciwości skorumpowanych urzędników. Jak możemy to osiągnąć?
Źródło








Komentarz (0)