Według Ministerstwa Edukacji i Szkolenia do wyzwań, z którymi przyjdzie nam się zmierzyć w roku szkolnym 2023–2024, należą niedobór nauczycieli, trudności w nauczaniu przedmiotów zintegrowanych oraz przemoc w szkołach.
Według oceny minionego roku akademickiego, sektor edukacji skutecznie wdrożył program kształcenia ogólnego z 2018 roku, a jakość edukacji powszechnej i zaawansowanej uległa poprawie. Według rankingu najlepszych krajów w dziedzinie edukacji z 2021 roku (opublikowanego w 2022 roku), Wietnam zajął 59. miejsce na świecie (awans o 5 miejsc w porównaniu z rokiem poprzednim).
Na szczeblu uniwersyteckim polityka autonomii stopniowo nabiera coraz większej wagi, a nabór studentów jest stabilny.
W przyszłym roku akademickim sektor edukacji nadal będzie stawiać czoła poważnym wyzwaniom. To przełomowy rok w procesie reformy edukacji na poziomie średnim. Dziewięć klas będzie nauczanych zgodnie z nowym programem nauczania, a podręczniki zostaną zmienione. Tymczasem na uniwersytetach kwestia czesnego stawia instytucje w trudnej sytuacji.
Niedobór nauczycieli
W kraju jest obecnie 1,23 miliona nauczycieli, a brakuje ich 118 200. Największy niedobór dotyczy nauczycieli przedszkolnych, których jest prawie 52 000.
Według Ministerstwa Edukacji i Szkolenia, głównymi przyczynami są gwałtowny wzrost liczby dzieci w wieku przedszkolnym, wzrost odsetka uczniów szkół podstawowych uczęszczających na dwa zajęcia dziennie, wzrost liczby klas w szkołach średnich oraz wprowadzenie wielu nowych przedmiotów do programu nauczania na rok 2018. W ubiegłym roku szkolnym ponad 10 000 nauczycieli przeszło na emeryturę, a prawie 9300 odeszło z pracy.
Brakuje nauczycieli, ale sektor edukacji nie ma wystarczających środków na rekrutację. Na rok szkolny 2022-2023, miejscowościom przydzielono 27 850 dodatkowych nauczycieli, ale udało się zrekrutować tylko nieco ponad 17 000. Wiele osób postrzega zawód nauczyciela jako mniej atrakcyjny ze względu na dużą presję i niewystarczające dochody.
W rozmowie z VnExpress przed nowym rokiem szkolnym minister Nguyen Kim Son zapowiedział, że złoży wniosek do Zgromadzenia Narodowego o tymczasowe zezwolenie na rekrutację nauczycieli według starych standardów. Oznacza to, że do nauczania w szkołach podstawowych i średnich wymagany jest jedynie dyplom ukończenia studiów zawodowych lub wyższych, a nie dyplom ukończenia studiów wyższych, jak przewiduje ustawa oświatowa. Nauczyciele musieliby wówczas podnieść swoje kwalifikacje, aby spełnić te standardy.
„Uważamy to za rozwiązanie tymczasowe, mające na celu zapewnienie elastycznej kadry dydaktycznej w zakresie informatyki i języków obcych” – powiedział pan Son.
Duże miasta, takie jak Hanoi i Ho Chi Minh, wciąż borykają się z niedoborem szkół i sal lekcyjnych. W Hanoi liczba uczniów rośnie o 60 000 rocznie, co odpowiada 30-40 szkołom, ale w centrum miasta brakuje już ziemi.
W Ho Chi Minh City liczba uczniów w każdej grupie wiekowej rośnie o 10 000-15 000 rocznie, a liczba uczniów szóstych klas w tym roku wzrosła o 42 000, co powoduje przepełnienie szkół średnich. Władze miasta szacują, że do 2025 roku konieczne będzie dodanie prawie 8900 sal lekcyjnych.
Zintegrowany chaos dydaktyczny
Zgodnie z nowym programem nauczania, uczniowie gimnazjum nie będą już uczyć się oddzielnie biologii, fizyki, chemii, historii i geografii, lecz będą uczyć się nauk przyrodniczych, historii i geografii jako przedmiotów zintegrowanych. Do tego przedmiotu wymagany jest tylko jeden nauczyciel, ale obecnie programy kształcenia nauczycieli przedmiotów przyrodniczych, historii i geografii nie kształcą nauczycieli przedmiotów zintegrowanych.
Aby nauczać przedmiotów zintegrowanych, szkoły często zlecają nauczycielom prowadzenie lekcji w kolejności, w jakiej występują w podręczniku, lub łączenie wszystkich lekcji z każdego przedmiotu, ucząc jednego przedmiotu przed przejściem do następnego. Zasadniczo każdy nauczyciel uczy swojego własnego przedmiotu.
Nauczyciele przedmiotów zintegrowanych, którzy chcą uczyć przedmiotów pojedynczych, muszą zdobyć 20–36 punktów ECTS (zazwyczaj w ciągu 6 miesięcy), aby uzyskać certyfikat. Wielu nauczycieli twierdzi, że taka ilość wiedzy i czasu jest niewystarczająca, aby mogli swobodnie nauczać w klasie. Co więcej, lekcje w podręcznikach są mechanicznie poskładane. Nawet po dwóch latach skuteczność nauczania zintegrowanego nie osiągnęła celów programu.
W połowie sierpnia minister Son przyznał, że nauczanie zintegrowane jest jednym z najtrudniejszych wyzwań we wdrażaniu nowego programu kształcenia ogólnego. Stwierdził, że „jest wysoce prawdopodobne, że Ministerstwo wprowadzi zmiany w nauczaniu zintegrowanym na poziomie gimnazjalnym w najbliższej przyszłości”.
Mimo że nie ogłoszono jeszcze żadnego konkretnego planu, wiele osób obawia się, że powrót do nauczania tylko jednego przedmiotu, jak dotychczas, negatywnie wpłynie na cały nowy program nauczania. Jednocześnie kontynuacja nauczania będzie wiązała się z trudnościami i zmęczeniem zarówno dla nauczycieli, jak i uczniów.
Zestaw podręczników wydanych przez państwo?
Od roku szkolnego 2020/2021, kiedy wprowadzono nowy program nauczania, wymiana podręczników odbywała się równolegle z polityką „jeden program nauczania, wiele podręczników” oraz likwidacją monopoli wydawniczych. Polityka ta została wyrażona w rezolucji nr 88 Zgromadzenia Narodowego z końca 2014 roku.
Do tej pory w opracowywanie i publikację podręczników zaangażowanych jest sześć wydawnictw i trzy spółki akcyjne. Trzy zatwierdzone zestawy podręczników to „Skrzydła latawca”, „Kreatywny horyzont” i „Łączenie wiedzy z życiem”. W tym roku szkolnym nowe podręczniki są wykorzystywane przez dziewięć klas, a od przyszłego roku będą one używane we wszystkich klasach.
Podręczniki dla klasy pierwszej z serii „Łącząc wiedzę z życiem” . Zdjęcie: Thanh Hang
Na początku sierpnia Zgromadzenie Narodowe zwróciło się do rządu z prośbą o rozważenie i przedstawienie opinii na temat polityki powierzenia Ministerstwu Edukacji i Szkolenia przygotowania treści podręczników. Delegacja nadzorująca Zgromadzenia Narodowego zauważyła, że brak organizacji opracowania państwowego zestawu podręczników, opartego wyłącznie na mobilizacji społecznej, jest niezgodny z polityką i poglądami Partii i państwa; stwarza to ryzyko w przypadku braku podręczników lub podręczników o niskiej jakości. Ministerstwo zostało również poproszone o zaproponowanie rozwiązań mających na celu obniżenie kosztów podręczników lub uniknięcie marnotrawstwa.
Minister Nguyen Kim Son zasugerował ostrożne rozważenie tej kwestii, ponieważ powrót do korzystania z jednego zestawu podręczników utrudniłby fundamentalną i kompleksową reformę edukacji, stworzyłby nieuczciwą konkurencję i byłby kosztowny. Szacuje się, że 12 milionów uczniów i 9 klas korzysta z nowych podręczników, co oznacza, że społeczeństwo wydało dziesiątki bilionów dongów.
Która opcja będzie brana pod uwagę na egzaminie maturalnym w 2025 roku?
Zgodnie z planem Ministerstwo Edukacji i Szkolenia ogłosi w tym roku plan egzaminów maturalnych na 2025 rok.
W połowie marca Ministerstwo zwróciło się o opinię na temat planu wprowadzenia sześciu przedmiotów egzaminacyjnych, w tym czterech przedmiotów obowiązkowych (matematyka, literatura, języki obce i historia) oraz dwóch przedmiotów fakultatywnych (fizyka, chemia, biologia, geografia, edukacja ekonomiczna i prawnicza, informatyka i technologia).
Obecnie Departamenty Edukacji i Szkolenia mają otrzymać od nauczycieli opinię na temat dwóch opcji, przy czym kluczowa różnica dotyczy tego, czy historia powinna być obowiązkowym przedmiotem na egzaminie.
Niektórzy nauczyciele argumentują, że skoro historia jest przedmiotem obowiązkowym, powinna naturalnie znaleźć się na egzaminach; w przeciwnym razie uczniowie będą zaniedbywać naukę. Wielu innych twierdzi, że na egzaminach powinny znaleźć się tylko trzy przedmioty obowiązkowe, co zmniejszy presję akademicką i egzaminacyjną uczniów oraz pozwoli zaoszczędzić koszty dla społeczeństwa.
Ponadto pan Nguyen Tan, dyrektor Departamentu Edukacji i Szkolenia prowincji Thua Thien Hue, argumentował, że uczynienie historii przedmiotem obowiązkowym na egzaminie maturalnym doprowadziłoby do zachwiania równowagi między egzaminowanymi przedmiotami i postawiłoby w niekorzystnej sytuacji uczniów, którzy interesują się naukami przyrodniczymi.
Wraz ze zmianą terminu egzaminu maturalnego, rekrutacja na studia również musi się odpowiednio zmienić. Dlatego nauczyciele i uczniowie z niecierpliwością oczekują ostatecznego planu, aby móc wcześniej rozpocząć naukę.
Uczniowie zdający egzamin maturalny w 2023 roku w Ho Chi Minh City. Zdjęcie: Quynh Tran
Zapewnienie bezpieczeństwa w szkole
Ministerstwo Edukacji i Szkolenia uważa przemoc w szkołach za palący problem. W 2022 roku, według raportów z 49 prowincji i miast, odnotowano 384 przypadki przemocy w szkołach. Ministerstwo szacuje, że rzeczywista liczba jest znacznie wyższa i obejmuje co najmniej prawie 7100 osób narażonych na przemoc. Ministerstwo dokonuje przeglądu i aktualizacji kodeksu postępowania w szkołach, aby ograniczyć ten problem.
Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego podało, że chociaż studenci stanowią zaledwie 2,63% wszystkich nieletnich przestępców, to liczba ta z roku na rok rośnie o około 30%.
Spośród sześciu grup problemów, na rozwiązaniu których premier Pham Minh Chinh zwrócił się do sektora edukacji, pierwsze dwie to stanowcze zapobieganie przedostawaniu się narkotyków i problemów społecznych do szkół, które szkodzą zdrowiu, moralności i osobowości uczniów, a także zwalczanie przemocy i zapewnienie bezpieczeństwa nauczycielom i uczniom.
Czesne za studia
Po trzech latach bez zmian, wiele szkół znacznie podniosło w tym roku czesne, zgodnie z Dekretem 81 w sprawie czesnego w szkołach publicznych. W związku z tym górny limit czesnego dla szkół nieautonomicznych wynosi 1,35–2,76 mln VND miesięcznie, czyli dwukrotnie więcej niż poprzednia stawka (0,98–1,43 mln VND). Szkoły autonomiczne, w zależności od stopnia autonomii, mogą pobierać opłaty nawet 2–2,5-krotnie wyższe niż poprzednia stawka (2,7–6,9 mln VND). Szkoły z akredytowanymi programami mają swobodę samodzielnego ustalania wysokości czesnego.
Jednak wicepremier Tran Hong Ha zasugerował później, aby nie podwyższać jeszcze czesnego. Ministerstwo Edukacji i Szkolenia przedstawiło rządowi projekt nowelizacji niektórych artykułów dekretu. Czesne w przyszłym roku akademickim może wzrosnąć, ale o rok później niż pierwotnie zakładano, co oznacza, że limit wyniesie 1,2-2,45 mln VND miesięcznie.
Czesne nadal stanowi obciążenie dla wielu rodzin nawet dwa lata po pandemii COVID-19. Jest to jednak obecnie kluczowe źródło dochodów wielu uniwersytetów, stanowiące 50%, a nawet 90% ich całkowitych dochodów. Bez podwyżki uczelnie miałyby trudności z pokryciem kosztów operacyjnych i inwestowaniem w zasoby ludzkie, nie mówiąc już o poprawie infrastruktury oraz jakości nauczania i badań.
Duong Tam - Thanh Hang
Link źródłowy








Komentarz (0)