Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

60 lat dotrzymywania przysięgi złożonej Partii.

Przede mną stała 88-letnia kobieta o włosach białych jak śnieg i łagodnym, serdecznym uśmiechu. Opowiedziała o swojej przeszłości chronologicznie, czystym i donośnym głosem, zaskakując mnie swoją niezwykłą jasnością umysłu. Zdradziła, że ​​choć zwolniona z działalności partyjnej, nadal regularnie w niej uczestniczy, ponieważ dopóki żyje i może się poruszać, może nadal wnosić swój wkład. Była to pani Vu Thi Dao, członkini partii z 60-letnim stażem, mieszkająca w wiosce Vang w gminie Trang Xa.

Báo Thái NguyênBáo Thái Nguyên14/09/2025

Pani Vu Thi Dao została uhonorowana odznaką 60-letniego członkostwa w Partii.
Pani Vu Thi Dao została uhonorowana odznaką za 60-lecie członkostwa w Partii.

Jej proste, bezpretensjonalne, a zarazem urzekające słowa wciągnęły mnie, sprawiając, że uważnie słuchałem opowieści pani Vu Thi Dao. Sześćdziesiąt lat członkostwa w Partii to także sześć lat, w których dochowała wierności swojej niezłomnej przysiędze, wiary i miłości do Partii.

Urodzona w biednej rodzinie w gminie Trang Xa, pani Vu Thi Dao doświadczyła trudności związanych z utratą ojczyzny i domu już w młodym wieku. W wieku 16 lat zgłosiła się na ochotnika do służby w korpusie medycznym pracowników pierwszej linii frontu, uczestnicząc w zasypywaniu lejów po bombach i budowie dróg w dawnej dzielnicy Vo Nhai podczas oporu przeciwko francuskiemu kolonializmowi, a następnie kontynuowała działalność oporu przeciwko Stanom Zjednoczonym, aby ratować kraj. Aby skutecznie wypełniać swoje obowiązki, aktywnie uczestniczyła w specjalistycznych kursach i została pielęgniarką.

Pani Dao opowiadała, a jej głos wciąż łamał się z emocji: „To były bardzo trudne czasy. Leków było mało, ścieżki w dżungli były zdradliwe, a bomby i kule zawsze czyhały… ale nikt z nas nie stracił ducha. Sama myśl o naszych rodakach, myśl o naszym kraju, dawała nam siłę, by dalej pomagać”.

Przez lata wojny oporu, pani Dao była nie tylko oddaną pielęgniarką, ale także niezłomną żołnierką na froncie. Za swój wytrwały i niestrudzony wkład otrzymała wiele prestiżowych odznaczeń, w tym Medal Oporu Drugiej Klasy przeciwko Wojnie Amerykańskiej, Medal za Sprawę Wyzwolenia Kobiet oraz liczne dyplomy pochwalne od różnych szczebli rządowych, organizacji i stowarzyszeń.

Sześćdziesiąt lat temu pani Vu Thi Dao została oficjalnie przyjęta do Partii. Wciąż żywo pamięta moment, w którym stanęła pod flagą partyjną, unosząc rękę, by złożyć przysięgę na wierność ideałom marksizmu-leninizmu i myśli Ho Chi Minha : „Obiecałam sobie, że jako członkini Partii muszę być pionierką i wzorem do naśladowania, zarówno w czasie wojny, jak i pokoju”.

Przez ostatnie 60 lat pani Dao niezmiennie dotrzymywała tej niezłomnej przysięgi. Kiedy kraj wszedł w okres pokoju, nadal całym sercem poświęcała się ojczyźnie, aktywnie uczestnicząc we wszystkich lokalnych działaniach. Od mobilizacji ludzi do przekazywania ziemi pod budowę dróg i rozwój obszarów wiejskich, po wpłaty na fundusze takie jak: dla ubogich, na edukację i na rzecz wdzięczności – zawsze była dla innych wzorem do naśladowania.

Pomimo podeszłego wieku, pani Dao regularnie uczestniczy w zebraniach oddziałów partyjnych. Mówi: „Dopóki jestem zdrowa i mam bystry umysł, muszę być obecna. Nawet jeśli nie mam własnych poglądów, muszę przychodzić i słuchać, jak moje dzieci i wnuki rozmawiają o sprawach wiejskich, budowaniu partii i administracji rządowej. Jako członkini partii nie mogę pozostać obojętna”.

Życie pani Dao również było pasmem wielu strat i poświęceń. Z jej czwórki dzieci dwoje już nie żyje. Jej mąż, lekarz i 55-letni członek partii, zmarł wiele lat temu. Pozostało jej tylko dwoje dzieci, z których jedno jest lekarzem i również wzorowym członkiem partii.

Ból po stracie nigdy nie osłabł, ale zachowała optymizm. Jej mały dom w wiosce Vang w gminie Trang Xa zawsze wypełniał się ciepłem śmiechu i rozmowami. Mówiła: „Jeśli ja jestem smutna, moje dzieci i wnuki też będą smutne. Musimy żyć w sposób godny, w sposób, który przyszłe pokolenia będą mogły naśladować”.

Pani Dao zawsze cieszyła się szacunkiem sąsiadów, nie tylko za działalność rewolucyjną, ale także za harmonijny i wzorowy styl życia. Zawsze była pionierką lokalnych ruchów. Od ofiarowania ziemi pod budowę wiejskich dróg betonowych, po wkład pracy przy budowie wiejskiego ośrodka kultury, zawsze była obecna.

Jest nie tylko wspaniałym przykładem dla młodszego pokolenia członków Partii, ale także inspiracją do pozytywnego życia i patriotyzmu wśród młodych ludzi. Poprzez proste, lecz prawdziwe historie o swojej młodości i latach walki o ocalenie kraju, pomaga młodemu pokoleniu lepiej zrozumieć wartość niepodległości i pokoju.

Powiedziała: „Dzieci, macie teraz wielkie szczęście. Ale musicie też nauczyć się cenić i chronić to, co pozostawili po sobie wasi przodkowie. Nauczcie się żyć dla społeczności i kraju, wnosząc swój wkład w budowę ojczyzny”.

Zapytana o swoje największe marzenie w wieku 88 lat, uśmiechnęła się delikatnie i odpowiedziała: „Marzę tylko o dobrym zdrowiu i bystrym umyśle na kilka lat, abym mogła nadal uczestniczyć w życiu Partii. Patrzenie, jak moja ojczyzna się zmienia, jak dorastają moje dzieci i wnuki, a ludzie prosperują, to wszystko, czego potrzebuję”.

Pośród zgiełku i pośpiechu współczesnego życia, pani Dao pozostaje niczym płomień nadziei, zarażając kolejne pokolenia pozytywną energią, szlachetnym charakterem i rewolucyjnym duchem.

Źródło: https://baothainguyen.vn/xa-hoi/202509/60-nam-ven-loi-the-voi-dang-b3a6772/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
„Pokój w śmiechu dzieci”

„Pokój w śmiechu dzieci”

Głuche dzieci rysują obrazki z piasku

Głuche dzieci rysują obrazki z piasku

Miasto

Miasto