Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wzloty i upadki tradycyjnych wiosek rzemieślniczych po święcie Tet

Po Nowym Roku Księżycowym, kiedy szczyt sezonu żeglugowego dobiega końca, wiele wiosek rzemieślniczych w Thanh Hoa powraca do normalnego rytmu produkcji. Jednak za tym spokojem kryje się rzeczywistość: podczas gdy wielu pozostaje, by kontynuować swoje rzemiosło, znaczna liczba młodych pracowników opuszcza rodzinne miejscowości w poszukiwaniu nowej pracy.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa09/03/2026

Wzloty i upadki tradycyjnych wiosek rzemieślniczych po święcie Tet

Pan Le Manh Hung, wiceprezes stowarzyszenia producentów kapeluszy stożkowych Truong Giang, rozmawiał z zakładem produkcyjnym na temat wzorów kapeluszy i jakości produktów.

Zachowaj stary zawód i wybierz nową ścieżkę.

Poranki w nadmorskich wioskach gminy Van Loc rozpoczynają się wraz z powrotem łodzi po nocy spędzonej na morzu. Wioski budzą się w rytm cumowania łodzi. Piece węglowe już jasno płoną, a kobiety układają ryby na grillach, obracając je nieustannie, aby zapewnić równomierne pieczenie. Na bambusowych stojakach układane są suszone ryby, czekające na suszenie na słońcu.

W nadmorskich gminach, takich jak Van Loc, od dawna panuje wyraźny podział pracy: mężczyźni i młodzież wypływają na morze, aby łowić ryby na pełnym morzu, podczas gdy kobiety zajmują się zadaniami logistycznymi, takimi jak zakup, suszenie, grillowanie i przetwarzanie owoców morza. Gmina Van Loc dysponuje obecnie 440 kutrami rybackimi, w tym 160 kutrami do połowów na pełnym morzu, z rocznymi połowami na poziomie 26 000–27 000 ton owoców morza. Oprócz działalności połowowej, ponad 200 gospodarstw domowych świadczy usługi wsparcia logistycznego dla przemysłu rybnego, takie jak zakup i przetwarzanie owoców morza oraz dostarczanie artykułów pierwszej potrzeby kutrom rybackim. Ten zintegrowany system zapewnia utrzymanie tysiącom lokalnych pracowników.

Ale za tym tętniącym życiem rybołówstwem kryje się jeszcze jeden problem. Według pana Le Van Dua, szefa Wydziału Ekonomicznego Komitetu Ludowego gminy Van Loc, wielu właścicieli łodzi ma trudności ze znalezieniem członków załogi. Młodzi ludzie nie są już zainteresowani zawodem rybaka, ponieważ praca jest ciężka, wymaga długich okresów na morzu, a dochody w dużej mierze zależą od łowisk. Niektóre wyprawy wędkarskie muszą zostać przełożone z powodu braku załogi, a nawet łodzie, które otrzymały miliardy dongów z inwestycji, zmuszone są pozostać w porcie.

Historia ludzi porzucających rzemiosło nie ogranicza się tylko do nadmorskich wiosek, takich jak Van Loc. W wielu wioskach rzemieślniczych w całej prowincji zawody, które kiedyś były głęboko zakorzenione w tradycjach każdej rodziny, stopniowo zanikają. W wiosce Truong Giang, w gminie Truong Van, gdzie wytwarzane są stożkowe kapelusze, rytm rzemiosła rozwija się w innym otoczeniu. Pod niskim okapem kilka kobiet siedzi i wyplata stożkowe kapelusze. Wśród nich pani Le Thi Ly (68 lat) pilnie pracuje w zawodzie, którym zajmuje się niemal całe życie. Wspomina, że ​​nauczyła się tego rzemiosła od babci, a następnie od matki, gdy miała zaledwie 10 lat. „Wcześniej rolnictwo było głównym zajęciem. Ale w okresie przestoju, wyrób stożkowych kapeluszy był głównym źródłem dochodu dla całej rodziny” – powiedziała pani Ly. Stożkowy kapelusz przechodzi przez kilka etapów: selekcję liści, prasowanie ich, układanie, przyszywanie ronda, a następnie zszywanie każdej warstwy. Jest tak wprawna, że ​​podczas rozmowy jej igła wciąż gładko sunie po rondzie kapelusza. Pani Ly przyznaje jednak, że liczba osób nadal zajmujących się tym rzemiosłem maleje. W wiosce wiele rodzin, które kiedyś wytwarzały stożkowe kapelusze, porzuciło ten zawód. Młodsze pokolenia w jej rodzinie wybrały pracę w fabrykach, a niewielu pozostało w tym rzemiośle tak jak poprzednie pokolenie. Le Thi Thu Trang (23 lata) jest jedną z nich. Urodzona w rodzinie zajmującej się produkcją kapeluszy, Trang była przyzwyczajona do pomagania matce w układaniu liści i składaniu rond każdego popołudnia. Jednak po ukończeniu szkoły średniej złożyła podanie do fabryki odzieży w Parku Przemysłowym Hoang Long. „Wyrób kapeluszy w domu nie zapewnia stabilnego dochodu. Praca w fabryce jest cięższa, ale pensja jest stała każdego miesiąca” – powiedziała Trang.

Podtrzymywanie pasji do zawodu w nowym tempie życia.

Po Nowym Roku Księżycowym tempo życia w wielu wioskach rzemieślniczych w prowincji Thanh Hoa zwalnia. Jednak za tym spokojem kryje się rzeczywistość: w wioskach nadmorskich wielu właścicieli łodzi ma trudności ze znalezieniem załóg; a w wioskach z tradycyjnym rzemiosłem maleje liczba młodych pracowników zaangażowanych w ten zawód. W obliczu tej sytuacji wiele miejscowości szuka sposobów na zachowanie źródeł utrzymania dla swoich mieszkańców, jednocześnie stwarzając młodym ludziom możliwości kontynuowania tradycyjnego rzemiosła.

Wzloty i upadki tradycyjnych wiosek rzemieślniczych po święcie Tet

Mieszkańcy gminy Van Loc suszą owoce morza.

Według pana Le Van Dua, szefa Wydziału Ekonomicznego Komitetu Ludowego gminy Van Loc, władze zachęcają zakłady przetwórstwa owoców morza do inwestowania w urządzenia do suszenia i konserwacji, stopniowo standaryzując procesy produkcyjne w celu poprawy jakości produktów i rozszerzenia rynku. Wraz ze wzrostem stabilności w przetwórstwie i konsumpcji, przemysł rybny będzie miał więcej możliwości tworzenia stabilnych miejsc pracy, co pomoże pracownikom czuć się bezpiecznie i zaangażować się w długoterminowe zatrudnienie. Jednocześnie nadal będą utrzymywane spółdzielnie rybackie na morzu, aby wspierać rybaków w procesie połowowym, wymieniać się informacjami na temat łowisk i wprowadzać ich produkty na rynek.

W oparciu o te wytyczne, wiele zakładów w gminie Van Loc aktywnie zwiększyło produkcję. W firmie Phuong Oanh w wiosce Thanh Lap, około 100 ton owoców morza jest kupowanych bezpośrednio z kutrów rybackich, które właśnie zacumowały w celu przetworzenia. Owoce morza są grillowane, suszone na słońcu lub suszone tego samego dnia, a następnie transportowane do spożycia w wielu prowincjach i miastach. Działalność zakładu nie tylko tworzy stabilny rynek pracy dla rybaków, ale także zapewnia stałe zatrudnienie wielu lokalnym pracownikom.

Od niewielkich straganów z grillowanymi rybami wzdłuż wybrzeża, wiele gospodarstw domowych w gminie stopniowo rozszerzało swoją działalność zakupową i przetwórczą. W ten sposób utrzymywany jest łańcuch przemysłów powiązany z morzem, zapewniający utrzymanie setkom lokalnych pracowników. Dla wielu rodzin jest to również sposób na to, aby ich dzieci i wnuki mogły pozostać w rodzinnym mieście i kontynuować wieloletnią działalność związaną z tym nadmorskim regionem.

W wiosce Truong Giang, w gminie Truong Van, produkującej kapelusze stożkowe, władze lokalne i stowarzyszenie producentów kapeluszy stożkowych również poszukują sposobów na zachowanie rzemiosła w innym kierunku. Według pana Le Manh Hunga, wiceprzewodniczącego stowarzyszenia producentów kapeluszy stożkowych w Truong Giang, obecnie produkcją kapeluszy zajmuje się blisko 2000 gospodarstw domowych w gminie, zatrudniając ponad 5000 pracowników, głównie kobiet. Oprócz podtrzymywania tradycyjnej produkcji, wiele zakładów stopniowo rozszerza swoje rynki zbytu.

Niektórzy rzemieślnicy aktywnie dostosowali się do zmian rynkowych. W warsztacie kapeluszy stożkowych Hung Toan, Le Van Chung (27 lat) założył stronę na Facebooku, aby zaprezentować swoje produkty i publikować zdjęcia nowych wzorów kapeluszy, aby dotrzeć do klientów w wielu miejscowościach. W rezultacie stożkowe kapelusze Truong Giang są nie tylko sprzedawane lokalnie, ale także zamawiane jako pamiątki i prezenty turystyczne .

Stożkowe kapelusze są nadal zszywane ścieg po ściegu, a ryby suszone na słońcu po każdym połowu. W tym rytmie życia historia wioski rzemieślniczej to nie tylko biznes, ale także pielęgnacja rzemiosła. Kiedy tradycyjne wartości są przekazywane z pokolenia na pokolenie, wioski rzemieślnicze Thanh Hoa wciąż znajdują sposób na przetrwanie w nowym tempie życia w erze nowoczesności.

Tekst i zdjęcia: Tang Thuy

Źródło: https://baothanhhoa.vn/buon-vui-lang-nghe-sau-tet-280571.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ludzie - szczęście

Ludzie - szczęście

Nha Trang - urocze i spokojne miejsce.

Nha Trang - urocze i spokojne miejsce.

Szczęście Złotego Sezonu

Szczęście Złotego Sezonu