![]() |
| Występ akrobatyczny artystów Thu Huong i Thanh Tuan. (Zdjęcie udostępnione przez artystów) |
Oto kilka niezapomnianych chwil ze ślubu Zasłużonego Artysty Thu Huong i Zasłużonego Artysty Thanh Tuan – „złotej pary”, obecnie pracującej w Wietnamskiej Federacji Cyrkowej.
Ta młoda para jest związana z cyrkiem od ponad 20 lat. Chociaż jej dziadek, Bui Dac Su, jest artystą ludowym i byłym dyrektorem Wietnamskiego Teatru Cheo, Thu Huong (urodzona w 1993 roku) została zaprowadzona przez rodzinę do nauki sztuki cyrkowej w wieku 11 lat. Tymczasem Thanh Tuan (urodzona w 1990 roku) została przyjęta do szkoły cyrkowej w wieku 13 lat.
Chociaż Tuan studiował z Huong tylko przez rok, oficjalnie poznał ją dopiero na ostatnim roku. Zauroczony jej urodą i talentem, Tuan postanowił się z nią umówić. Po siedmiu latach związku oficjalnie zawarli związek małżeński w 2019 roku.
Thu Huong żartobliwie mówi, że jest ostatnią jeźdźczynią słoni Wietnamskiej Federacji Cyrkowej, ponieważ po jej ślubie i w związku z polityką stopniowego zastępowania dzikich zwierząt udomowionymi, słonie nie pojawiają się już na liście występów Federacji.
Thu Huong i Thanh Tuan osiągnęli wiele niezapomnianych kamieni milowych w swoich karierach: zdobyli złoty medal na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym (Włochy) w 2014 r. za spektakl „Quan Ho Swing”; złoty medal na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym (Hue) w 2016 r. za spektakl „Romeo i Julia”; złote medale dla najlepszego aktora/aktorki na Międzynarodowym Festiwalu Teatru Eksperymentalnego ( Hanoi ) w 2016 r. za spektakl „IONAH”; oraz złote medale dla najlepszego aktora/aktorki na Międzynarodowym Festiwalu Teatru Eksperymentalnego (Hanoi) w 2019 r. za spektakl „Hanoi marzeń”.
W połowie 2025 roku, dzięki swojemu występowi „Duo Love” na Międzynarodowym Festiwalu Cyrkowym w Kazachstanie, duet artystyczny przyniósł wietnamskiemu cyrkowi chwałę, zdobywając złoty medal. Ich spektakularny występ i światowej klasy technika spotkały się z nieustającym aplauzem międzynarodowych sędziów, zwłaszcza w scenach, w których artyści gryzą się nawzajem, zawieszeni w powietrzu niczym w romantycznym pocałunku, lub gdy artystka Thu Huong wisi głową w dół z jedną nogą zawieszoną na linie, podtrzymując zębami artystę Thanh Tuana, który jest zawieszony poniżej. Oboje kręcą się wielokrotnie na wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią bez lin asekuracyjnych. To trudne ruchy, które potrafi wykonać niewielu artystów na świecie .
Ten właśnie występ dodatkowo wzbogacił kolekcję nagród duetu, przynosząc im srebrny medal na festiwalu „Cyrk bez granic” w Rosji we wrześniu 2025 roku. W 2024 roku zostali najmłodszymi wietnamskimi artystami cyrkowymi, którym przyznano tytuł Zasłużonego Artysty.
Za blichtrem i blaskiem sceny oraz ich dumnymi osiągnięciami kryją się niezliczone kontuzje, których oboje doznali. Oprócz siniaków, skręceń i naciągnięć więzadeł – nawracających bólów, które stały się aż nazbyt znajome – Thu Huong najdobitniej pamięta złamanie kości śródstopia w prawej stopie podczas treningu, zaledwie trzy miesiące przed Międzynarodowym Festiwalem Cyrkowym w 2016 roku. Aktorka płakała, gdy lekarz powiedział jej, że może nie być w stanie kontynuować kariery. Zdeterminowana, by się nie poddawać, ciężko pracowała, by wrócić do zdrowia i trenować. Złoty medal na tegorocznych zawodach był w pełni zasłużonym zwycięstwem, zasługą jej niezłomnej woli i wytrwałości.
Thanh Tuan nie może zapomnieć również upadku z wysokości około 6 metrów, w wyniku którego w 2010 roku złamał kość piętową. Po tym wypadku rodzice nie chcieli, aby kontynuował karierę w sztukach cyrkowych, ale on pozostał wierny swojej ścieżce.
Para przyznała, że im więcej mieli okazji do rywalizacji i zdobywania doświadczenia na międzynarodowych „arenach artystycznych”, tym bardziej zdawali sobie sprawę, że nie mogą się zatrzymać i zadowolić tym, co mają. Dlatego podczas każdego konkursu starali się rozwijać swoje ruchy i zwiększać poziom trudności występu – od używania tylko dłoni i stóp do łączenia się w powietrzu, po wiszenie i podtrzymywanie się nawzajem zębami i włosami; od jednej osoby jako osi obrotu, a drugiej jako wirującej, po obie wirujące wysoko w powietrzu… Udoskonalenie każdego ruchu wymagało miesięcy, a nawet roku ćwiczeń.
Thu Huong opowiadała, że aby ćwiczyć technikę zwisania włosów, musiała je całkowicie namoczyć, zanim zaplatała je ciasno i przymocowała na czubku głowy, tworząc punkt podparcia dla całego ciała swojego partnera. Im większy nacisk na włosy, tym bardziej dotkliwy ból. Na początku jej praktyki skóra głowy często puchła i pojawiały się siniaki, uniemożliwiając codzienne powtarzanie ruchu. Aktorka starała się rozłożyć powtórzenia w czasie, aby dać skórze głowy czas na regenerację, a następnie stopniowo wydłużała czas od 1 sekundy, 2 sekund do 1 minuty, 2 minut…; przyzwyczajając włosy i ciało do bólu.
Podobnie, zaciskając zęby, by zawisnąć w powietrzu, artysta Thanh Tuan musiał znosić długi okres intensywnego bólu zębów i szczęki, nawet ostry ból, który docierał do mózgu, uniemożliwiając jedzenie i picie. Jednak te bóle nigdy go nie zniechęciły. Bo, jak powiedział Thanh Tuan: „Im dalej idziemy, tym bardziej widzimy, że świat cyrku stale się rozwija i ewoluuje, i nie możemy po prostu stać w miejscu. Co więcej, rywalizując na arenie międzynarodowej, walczymy nie tylko dla siebie, ale także dla flagi naszego kraju, dlatego oboje zawsze staramy się ciężko trenować, aby dać z siebie wszystko”.
Thu Huong i Thanh Tuan, którzy są razem od prawie 15 lat, czerpiąc korzyści ze swojej kariery i życia, zawsze czują się szczęśliwi, że poślubili kogoś o tym samym zawodzie. Rozumieją, współczują i dzielą się trudnościami swojej wyjątkowej pracy cyrkowej bez potrzeby mówienia. Co więcej, Thu Huong wyznał: „Występy na wysokości wymagają poczucia bezpieczeństwa podczas wiszących, montowanych i wykonywania akrobacji. Posiadanie partnera, który jest jednocześnie małżonkiem, jeszcze bardziej wzmacnia to poczucie bezpieczeństwa i zaufania”.
Poświęć cały swój zawód, a zawód nigdy cię nie zawiedzie.
Para artystów wyraziła również wdzięczność za wsparcie i towarzystwo rodziny i przyjaciół. W szczególności z najwyższym szacunkiem zawsze wyrażają się o artyście ludowym Tong Toan Thangu – dyrektorze Wietnamskiej Federacji Cyrkowej. Był on nie tylko ich bezpośrednim trenerem, mentorem i choreografem, ale także przewodnikiem, inspirującym pasję i pomagającym im wytrwać na obranej ścieżce. Teraz, po tym, jak z ufnością realizowali swój zawód i zarabiali na życie, doskonale rozumieją jego radę: „Daj z siebie wszystko w swoim zawodzie, a on cię nigdy nie zawiedzie”.
Według gazety Nhan Dan
Źródło: https://baotuyenquang.com.vn/xa-hoi/202602/cap-doi-vang-lang-xiec-9752101/








Komentarz (0)