Liczby te mówią wiele o pokoleniu żyjącym w stanie oblężenia.
Według danych opublikowanych niedawno przez Międzynarodowe Towarzystwo Onkologii Pediatrycznej (SIOP), około 40 milionów młodych ludzi na całym świecie używa obecnie tradycyjnych papierosów, a co jeszcze bardziej alarmujące, nawet 15 milionów nastolatków uzależniło się od e-papierosów (waporyzatorów). Atrakcyjne wizualnie urządzenia i opary o owocowym lub cukierkowym smaku tworzą idealny wizerunek, który maskuje silnie uzależniający charakter nikotyny.
Zapobieganie uzależnieniom we wczesnym dzieciństwie stało się kluczową walką o zdrowie publiczne. Eksperci podkreślają, że każde dziecko ma prawo do ochrony przed szkodliwym wpływem tytoniu i biernego palenia.
W szczególności SIOP przedstawił poruszającą perspektywę, zwracając uwagę na grupy wrażliwe, dzieci chore na raka oraz dzieci, które miały szczęście przeżyć poważne choroby. Dla tych dzieci dym papierosowy lub nikotyna to nie tylko zwykła toksyna, ale „wyrok za wyrokiem”, stwarzający wysokie ryzyko zaostrzenia powikłań zdrowotnych i utrudniający długoterminowe leczenie.

Eksperci podkreślają, że każde dziecko ma prawo do ochrony przed szkodliwym wpływem tytoniu i biernego palenia.
Taktyka „ekościemy” stosowana przez przemysł tytoniowy.
Przez dziesięciolecia przemysł tytoniowy wpajał konsumentom klasyczne błędne przekonanie: że filtry zwiększają bezpieczeństwo papierosów. Jednak przed tegorocznym Światowym Dniem Bez Tytoniu, Forum Międzynarodowych Towarzystw Chorób Układu Oddechowego (FIRS) i Europejskie Towarzystwo Chorób Układu Oddechowego (ERS) otwarcie obnażyły tę prawdę.
W rzeczywistości filtry nie pomagają zmniejszyć szkód. Wręcz przeciwnie, zwiększają ryzyko wystąpienia gruczolakoraka płuc, stymulując użytkowników do wdychania toksycznych oparów w głąb obwodowych tkanek płuc.
Oprócz szkodliwego wpływu na organizm, miliardy zużytych filtrów papierosowych i jednorazowych e-papierosów wyrzucanych każdego dnia stają się katastrofą ekologiczną. Znajdują się one na szczycie listy oceanicznych odpadów plastikowych, rozkładając się niezwykle powoli, na cząsteczki mikroplastiku, które zanieczyszczają glebę i źródła wody, oraz uwalniając nikotynę, która zatruwa organizmy morskie.
Aby sprzeciwić się opinii publicznej, koncerny tytoniowe uruchomiły programy zbiórki i recyklingu filtrów papierosowych pod pretekstem „Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta” (EPR). Jednak zdaniem ekspertów, jest to jedynie wyrafinowana kampania „greenwashingu”, mająca na celu poprawę wizerunku, podważenie zakazów reklamy i uniknięcie odpowiedzialności finansowej ze strony tych toksycznych potentatów finansowych.

Oprócz bezpośredniego wpływu na zdrowie, wyroby tytoniowe i nikotyna degradują również środowisko poprzez wytwarzanie odpadów, zanieczyszczeń i emisji.
Hasła muszą iść w parze z działaniami prawnymi.
Podczas niedawnej 11. Konferencji Stron (COP11) Ramowej Konwencji Światowej Organizacji Zdrowia o ograniczeniu użycia tytoniu państwa zostały wezwane do przyjęcia możliwie najbardziej kompleksowych i skutecznych środków kontroli.
Dzieląc się swoimi poglądami na temat fundamentalnego rozwiązania tego problemu, dr Filippos Filippidis, przewodniczący Komitetu Kontroli Tytoniu Europejskiego Towarzystwa Chorób Układu Oddechowego (ERS) i profesor nadzwyczajny zdrowia publicznego w Imperial College London (Wielka Brytania), stwierdził: „Oprócz bezpośredniego wpływu na zdrowie, wyroby tytoniowe i nikotyna degradują również środowisko poprzez odpady, zanieczyszczenia i emisje. Stopniowa eliminacja filtrów papierosowych, a ostatecznie zakaz ich stosowania, wraz z jednorazowymi elektronicznymi systemami dostarczania nikotyny, to jedyny sposób na zminimalizowanie, a ostatecznie wyeliminowanie ogromnego obciążenia środowiska, jakie te produkty powodują”.
Oczywiste jest, że filtr ma na celu poprawę smaku i atrakcyjności papierosa. Wyeliminowanie tej „śmiertelnej pokusy” poprzez całkowity zakaz jest kluczem do powstrzymania podaży i ograniczenia dostępu do tytoniu wśród dzieci w wieku szkolnym.
Aby chronić przyszłość, społeczność międzynarodowa, w tym Wietnam, musi podjąć bardziej zdecydowane działania, takie jak: zaostrzenie przepisów dotyczących marketingu internetowego skierowanego do młodzieży, egzekwowanie surowszych przepisów dotyczących wyrobów tytoniowych nowej generacji oraz priorytetowe traktowanie edukacji profilaktycznej. Czas zrzucić z siebie efektowną fasadę tytoniu i przywrócić zdrowe środowisko dla przyszłych pokoleń.
Source: https://phunuvietnam.vn/chiec-bay-ngot-ngao-tu-thuoc-la-the-he-moi-238260531105001648.htm








Komentarz (0)