Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Historia miłosna zza oceanu.

Od pokoleń mieszkańcy starożytnego miasta Hoi An w prowincji Quang Nam przekazują sobie wzruszającą historię miłosną japońsko-wietnamskiej pary.

Báo Đắk LắkBáo Đắk Lắk25/06/2025

Legenda głosi, że gdy Hoi An stał się ważnym portem handlowym, statki z wielu krajów przypływały i odpływały w dużych ilościach. Pewnego dnia statek handlowy należący do japońskiego ojca i syna zacumował w porcie, aby sprzedać towary.

Ponieważ musiał pozostać w Hoi An przez kilka dni w celach handlowych, Japończyk miał czas na spotkania towarzyskie z wieloma mieszkańcami miasta. Pewnego dnia, o zachodzie słońca, ojciec zobaczył syna trzymającego za rękę Wietnamkę przy moście japońskim i domyślił się, że miłość syna kwitnie. Podczas kolacji tego wieczoru syn opowiedział ojcu wszystko o swoim związku i liczył na jego aprobatę.

Za zgodą ojca, młodzieniec był przepełniony radością. Natychmiast spotkał się z dziewczyną i powiedział jej, że po powrocie do Japonii jego rodzina przywiezie podarunki z okazji oświadczyn. Jednak gdy statek handlowy z ojcem i synem przybił do brzegu Hoi An z pełnymi podarunkami zaręczynowymi, rozeszły się złe wieści: cesarz Japonii wydał dekret o zamknięciu portów i wszyscy Japończycy musieli wrócić do ojczyzny. Syn błagał ojca o natychmiastowe zorganizowanie ślubu, aby mógł zostać w Hoi An, ale ojciec odmówił, radząc mu, aby wrócił do domu i poczekał na bardziej dogodny moment na zorganizowanie oficjalnego ślubu.

Grobowiec Tani YaJirobei stoi pośrodku pola Trường Lệ od setek lat.

Przed rozstaniem młody mężczyzna obiecał dziewczynie, że wróci bez względu na okoliczności, a ona przyrzekła, że ​​będzie na niego czekać. Jednak po powrocie do domu ich licencje handlowe zostały cofnięte, uniemożliwiając wszystkim statkom żeglugę za granicę. Mieszkając z dala od ukochanej, młody mężczyzna był stale zmęczony, przygnębiony i coraz bardziej zdesperowany, wiedząc, że prawdopodobnie nigdy jej nie zobaczy. W końcu obmyślił plan: szukał pracy na japońskim kutrze rybackim, który regularnie pływał przez dłuższy czas po wodach południowo-zachodnich.

Po wielu dniach dryfowania po morzu, młody mężczyzna domyślił się, że statek znajduje się w pobliżu wód u wybrzeży Hoi An i szykował się do ucieczki, gdy zobaczył wyspę Cu Lao Cham. Z głodu, zimna i huczących fal zemdlał. Kiedy się obudził, okazało się, że został wyrzucony na brzeg plaży Bai Ong, gdzie mieszkańcy wyspy Cu Lao Cham zabrali go do domu, aby się nim zaopiekować. Spełniając jego życzenie, miejscowi przewieźli go łodzią do Hoi An, ale po spotkaniu z ukochaną, uśmiechnął się tylko z zadowoleniem, po czym ponownie odszedł. I tak oto Japończyk spoczywa na wieki w krainie Hoi An. Ów młody mężczyzna nazywał się Tani YaJirobei.

Ta historia miłosna jest związana z wydarzeniami historycznymi z końca XVI i początku XVII wieku, kiedy Hoi An stało się głównym portem handlowym Południowego Królestwa Wietnamu, punktem tranzytowym, przyciągającym wielu zagranicznych kupców, zwłaszcza Japończyków. Panowie z dynastii Nguyen pozwolili tym zagranicznym kupcom założyć dwa osiedla; japońską osadą był japoński obóz, powszechnie znany jako Dzielnica Japońska w Hoi An. Wioska japońskich kupców stawała się coraz bardziej tętniąca życiem, ponieważ w tamtym czasie większość japońskich kupców osiedlających się w Hoi An poślubiała Wietnamki i miała dzieci.

Według dokumentów Instytutu Studiów Kulturowych Międzynarodowych Uniwersytetu Kobiet Showa (Japonia), od 1601 roku lord Nguyen Hoang nawiązał współpracę z Japonią. Od tego czasu do początku 1635 roku 71 statków z pieczęcią szogunatu (szogunat był głową japońskiego rządu feudalnego) przewiozło wielu japońskich kupców do portu Hoi An w celach handlowych. Pod koniec 1635 roku szogunat nakazał wszystkim Japończykom powrót do kraju i od tego czasu japońscy kupcy stopniowo opuszczali Hoi An, aby powrócić do ojczyzny. Ostatni statek wiozący Japończyków z powrotem do Japonii miał miejsce w 1637 roku.

Dziś grób Tani YaJirobei, położony pośrodku pola Truong Le w okręgu Cam Chau (miasto Hoi An), został sklasyfikowany jako zabytek o randze prowincji. W przeciwieństwie do wielu innych starożytnych grobowców, grób Tani YaJirobei ma cztery nagrobki z inskrypcjami w czterech językach: wietnamskim, japońskim, angielskim i francuskim, o następującej treści: „Z powodu polityki cesarza Japonii, polegającej na zamykaniu handlu z zagranicą, musiał on wrócić do ojczyzny z Hoi An, ale później znalazł wszelkie sposoby, by powrócić i zamieszkać ze swoją ukochaną, dziewczyną z Hoi An…”.

Source: https://baodaklak.vn/van-hoa-du-lich-van-hoc-nghe-thuat/202506/chuyen-tinh-vuot-dai-duong-5d40fdd/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Elektrownia cieplna Mong Duong we wczesnoporannej mgle

Elektrownia cieplna Mong Duong we wczesnoporannej mgle

WIETNAM – KRAJ SZCZĘŚCIA I MIŁOŚCI

WIETNAM – KRAJ SZCZĘŚCIA I MIŁOŚCI

Wywieszenie flagi narodowej dla uczczenia 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Wywieszenie flagi narodowej dla uczczenia 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.