
Artysta ludowy Thanh Ngan w spektaklu „Bęben Me Linh”. Zdjęcie: DUY KHOI
Opowiadam tę historię, aby pokazać, że ta dziewczyna nie szanowała sztuki, nie doceniała spuścizny pozostawionej przez poprzednich artystów i była dla siebie zbyt pobłażliwa. Krytyka, a nawet potępienie ze strony publiczności, są uzasadnione.
Jednak w innej historii, zespół Vam Co Cai Luong (tradycyjnej opery wietnamskiej) (prowincja Tay Ninh ) ogłosił wznowienie sztuki „Bęben Me Linh” dla publiczności, ale spotkało się to z nieuzasadnionymi atakami i sprzeciwem. Zgodnie z planem zespołu, spektakl miał zostać wyreżyserowany przez Artystę Ludowego Ho Ngoc Trinha, a Zasłużony Artysta Ngoc Doi miał zagrać Trung Traca, laureat Nagrody Złotego Dzwonu Le Hoang Nghi miał zagrać Thi Sach, a także wielu innych znanych artystów, w tym laureatów Nagrody Zasłużonych Artystów i Złotego Dzwonu.
Wiele osób uważa, że zespół cải lương (wietnamskiej tradycyjnej opery) „kopiuje” i przyczynia się do „niszczenia” klasycznych sztuk cải lương, krytykując aktorów i artystów. Jednak Zasłużona Artystka Ngọc Đợi to utalentowana aktorka, która występowała na wielu scenach o randze krajowej i zdobyła liczne prestiżowe nagrody. Pozostali artyści również udowodnili swoją wiarygodność zawodową. Sztuka jeszcze się nie rozpoczęła, a wiele osób krytykuje ją tak, jakby już ją widzieli i byli naocznymi świadkami.
W rzeczywistości, od czasu kultowych występów nieżyjących już artystów Thanh Ngi i Thanh Sanga pod koniec lat 70., spektakl Cai Luonga „Bęben Me Linh” był wystawiany przez wielu innych artystów. Należą do nich: artysta ludowy Bach Tuyet, artysta ludowy Ngoc Giau, artysta ludowy Thanh Ngan, artysta ludowy Que Tran, zasłużony artysta Thanh Hang, zasłużony artysta Phuong Hang, zasłużony artysta Cam Tien… Nawet piosenkarz Hoai Lam w programie „Znane twarze” śmiało i z powodzeniem przeobraził się w artystkę Thanh Nga w roli Trung Trac, zdobywając miłość publiczności.
Te przykłady pokazują, że publiczność musi oceniać sprawiedliwie. Młoda kobieta pozbawiona umiejętności i lekceważąca sztukę to jedno; profesjonalny zespół artystyczny odtwarzający spektakl to zupełnie co innego. W świecie sztuki granica między zachowaniem a tworzeniem jest zawsze cienka. Z jednej strony publiczność ma prawo domagać się standardów, zwłaszcza w przypadku dzieł klasycznych, które stały się ikoniczne. Z drugiej jednak strony, jeśli każdy eksperyment będzie tak surowo kontrolowany od samego początku, nawet na etapie koncepcyjnym, teatr będzie miał trudności z rozwojem, a nawet może utknąć w przeszłości.
„Bęben Me Linh” to nie statyczna statua, którą można podziwiać tylko z daleka. To żywe dzieło, odnawiane i wzbogacane o nowe, współczesne elementy przez kolejne pokolenia artystów. To właśnie to dziedzictwo i innowacja pozwalają spektaklowi przetrwać w sercach publiczności.
Krytyka, jeśli sprawiedliwa, może być siłą napędową dla artystów do doskonalenia się. Ale jeśli jest pochopna i emocjonalna, może stać się niewidzialną przeszkodą, tłumiącą kreatywność. Niepokojące nie jest to, że występ może nie być idealny, ale niepewny sposób myślenia, strach przed innowacją z obawy przed „oceną” jeszcze przed jej rozpoczęciem. Niech „Bęben Me Linh” nie zostanie przykryty kurzem czasu, lecz niech nadal rezonuje z nowymi „rytmami werbla” we współczesnym życiu.
DANG HUYNH
Źródło: https://baocantho.com.vn/cong-tam-khi-phan-xet--a200838.html






Komentarz (0)