
Zakorzenione nawyki w myśleniu większości nauczycieli i administratorów dotyczące obserwacji zajęć lekcyjnych utrwaliły tę praktykę, utrudniając jej adaptację do nowych trendów. To prawdziwy wiatr w oczy na drodze do innowacji, których celem jest wszechstronny rozwój cech i kompetencji uczniów.
Obecnie istotą obserwacji zajęć lekcyjnych jest skupienie się na nauczycielu, oparte na starej filozofii nauczania, która stawiała nauczyciela w centrum działań zawodowych i rozwoju szkoły. Chociaż Ministerstwo Edukacji i Szkolenia (MOET) wydało dokument (obecnie na poziomie szkół podstawowych) nakazujący innowacje w obserwacji zajęć lekcyjnych, wiele szkół nadal stosuje stare podejście. Co więcej, z powodu niezrozumienia nowego sposobu prowadzenia obserwacji zajęć lekcyjnych, wiele szkół nadal wywiera znaczną presję na nauczycieli i uczniów. Prowadzi to do tego, że obserwacja zajęć lekcyjnych pozostaje w dużej mierze formalnością, a czasem nawet negatywnie wpływa na edukację i społeczeństwo.
Nauczanie skoncentrowane na nauczycielu to tradycyjna, bardzo staromodna metoda, która istnieje od pokoleń. Jej podstawową cechą jest to, że nauczyciel prezentuje i wyjaśnia wiedzę, podczas gdy uczniowie słuchają, robią notatki, zapamiętują i stosują ją w ćwiczeniach. Dlatego obserwacja zajęć koncentruje się wyłącznie na ocenie, czy nauczyciel stosuje starą metodę nauczania. Plan obserwacji jest skrupulatnie „ułożony”, obejmuje udział i wkład wielu nauczycieli, a warunki nauczania są maksymalnie zoptymalizowane, daleko odbiegające od rzeczywistego środowiska szkolnego. Nauczyciele są również wybierani spośród najbardziej renomowanych nauczycieli w szkole, więc lekcje mają głównie charakter „pokazów”. Chociaż obserwujący nauczyciele chwalą lekcje, trudno im się ich nauczyć i wdrożyć, ponieważ uczniowie w każdej szkole znajdują się w zupełnie innych realnych warunkach niż uczniowie z obserwowanej klasy.
Celem obserwacji zajęć jest przede wszystkim ocena i ranking, co wywiera presję na nauczycieli, poddając ich niesprawiedliwej ocenie, mimo że nauczyciele ciężko pracują i inwestują w lekcje, czasami nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
Innowacyjna obserwacja zajęć lekcyjnych musi być skoncentrowana na uczniu. Opiera się na perspektywie umieszczenia ucznia w centrum procesu nauczania i edukacji. Dlatego też działania edukacyjne są ukierunkowywane i kierowane przez działania dydaktyczne. Celem obserwacji zajęć lekcyjnych jest ocena uczenia się ucznia, a nie nauczania nauczyciela, jak w starej metodzie. Obserwatorzy muszą sprawdzić, czy nauczyciel kieruje i organizuje uczniów, aby zgłębiali, odkrywali i stosowali wiedzę oraz rozwijali umiejętności. Czy regularnie oceniają proces uczenia się uczniów i jak pozytywnie wpływa to na ich naukę? Jeśli chodzi o postawę uczniów – czy są radośni, entuzjastyczni i szczęśliwi podczas procesu uczenia się, czy raczej obojętni?
Nauczyciele muszą zawsze wspierać inicjatywę i aktywne uczestnictwo uczniów. Powinni akceptować różnice i kochać każdego ucznia z osobna. Nie powinni zarządzać klasą w sposób, który demonstruje autorytet nauczyciela, ani tworzyć dystansu między nauczycielami a uczniami, ani między samymi uczniami.
Nauczyciele muszą kierować i wspierać uczniów, aby mogli stopniowo i samodzielnie odkrywać wiedzę i stosować ją w praktyce. Czy zwracali uwagę na naukę każdego ucznia? W jakim stopniu uczniowie wykonali zadania zlecone przez nauczyciela?
Dlatego obserwatorzy mogą nadal siedzieć zwróceni twarzą do nauczyciela lub poruszać się (w uporządkowany sposób), aby obserwować uczniów, a nawet rejestrować ich mimikę. Obserwatorzy muszą sprawdzić, czy nauczyciel „zaniedbuje” uczniów, czy też jego komentarze i oceny są obiektywne i zachęcające. Absolutnie nie powinni wyciągać wniosków, że lekcja była błędna lub nieudana, co mogłoby zaszkodzić ich kolegom. Z powodu tej różnicy niektórzy nauczyciele, którzy byli uznawani za wybitnych nauczycieli w ramach starego programu nauczania, mogą nadal nie spełniać standardów doskonałego nauczyciela w ramach nowego programu.
Dlatego też nowatorską metodę obserwacji lekcji nazywa się teraz „studiowaniem lekcji” i określa się ją jako „lekcję ilustracyjną”, a nie jak dawniej „lekcję modelową”.
Źródło








Komentarz (0)