Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czyszczenie Internetu ze śmieci związanych ze sztuczną inteligencją.

VTV.vn - „Śmieci AI” stanowią nowe wyzwanie dla dzieci, ponieważ algorytmy na platformach cyfrowych wzmacniają tanie, powtarzalne i uzależniające treści.

Đài truyền hình Việt NamĐài truyền hình Việt Nam26/05/2026

Biển cảnh báo với hình robot và dòng chữ “AI Slop”. (Ảnh: Reuters)

Znak ostrzegawczy z robotem i napisem „AI Slop”. (Zdjęcie: Reuters)

Kiedy wielu rodziców narzeka, że ​​ich dzieci potrafią godzinami siedzieć przed ekranami komputerów, ale z trudem koncentrują się na nauce, dostrzegają coś więcej niż tylko zmianę nawyków rozrywkowych. Za krótkimi, dynamicznymi filmami , żywymi kolorami i nieustającymi, stymulującymi dźwiękami kryje się cały cyfrowy ekosystem zaprojektowany tak, aby utrzymać uwagę widzów jak najdłużej. Organizacje medyczne i zajmujące się zdrowiem publicznym postrzegają teraz ten problem w tym samym świetle: nie chodzi już o „ile godzin przed ekranem”, ale o jakość treści, kontekst użytkowania i mechanizmy retencji platformy.

W tym kontekście w debacie międzynarodowej coraz częściej pojawia się nowy termin: „AI slop”, który można luźno przetłumaczyć jako „śmieci AI”. Odnosi się on do treści produkowanych masowo z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji, które są tanie, szybkie i stawiają na pierwszym miejscu ilość, zaangażowanie widzów i przychody z reklam, a nie wartość edukacyjną czy spójność. Co istotne, obecna debata nie ma na celu zanegowania AI jako narzędzia kreatywnego, lecz koncentruje się na bardzo konkretnym problemie: kiedy tanie, powtarzalne i powierzchowne treści zostaną wzmocnione przez algorytmy, kto poniesie odpowiedzialność za ich wpływ na najbardziej narażone grupy użytkowników?

Problem nasilił się w kwietniu 2026 roku, kiedy ponad 200 organizacji i ekspertów wysłało list wzywający Google i YouTube do podjęcia bardziej zdecydowanych działań w celu ochrony dzieci. Żądania były jasne: oznaczyć wszystkie treści wykorzystujące sztuczną inteligencję, zablokować treści wykorzystujące sztuczną inteligencję w YouTube Kids, zablokować rekomendacje dla osób poniżej 18 roku życia, dodać przycisk kontroli rodzicielskiej, aby wyłączyć treści wykorzystujące sztuczną inteligencję, oraz zaprzestać inwestowania w produkcję filmów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji dla dzieci. W liście otwartym Fairplay argumentował, że czołowe kanały oparte na sztucznej inteligencji, skierowane do małych dzieci, generują ponad 4,25 miliona dolarów przychodu rocznie. Za tymi liczbami kryje się znana logika biznesowa ery platform: to, co jest tanie, szybkie w produkcji i utrzymuje uwagę widzów przez długi czas, łatwo jest wzmocnić.

Dọn rác AI trên môi trường mạng - Ảnh 1.

Logo Google wyświetlane na telefonie, a w tle logo YouTube na ekranie komputera w Ankarze, Turcja, 2 lipca 2025 r. (zdjęcie AFP).jpg

Rodziców martwi nie tylko ilość treści. Problem polega na tym, że trudno ich uniknąć. Fairplay powołuje się na badania prasy międzynarodowej, które pokazują, że po obejrzeniu popularnych programów dla przedszkolaków, takich jak Cocomelon, około 40% polecanych filmów na YouTube zawiera elementy sztucznej inteligencji. Inne badanie, cytowane przez prasę, pokazuje, że około 21% filmów Short polecanych nowym użytkownikom to ściema; 278 kanałów generowanych w całości przez sztuczną inteligencję zgromadziło około 63 miliardy wyświetleń, 221 milionów subskrybentów i szacunkowo 117 milionów dolarów rocznego przychodu. Z perspektywy branży treści, nie jest to już „nisza”, lecz prawdziwie dochodowa linia produkcyjna.

Dlaczego jednak eksperci zwracają szczególną uwagę na dzieci? Po pierwsze, istniejące dowody sugerują, że większość filmów oglądanych przez małe dzieci na otwartych platformach niekoniecznie stanowi wysokiej jakości treści edukacyjne. Common Sense Media zauważa, że ​​tylko około 5% filmów oglądanych przez dzieci w wieku 8 lat i młodsze ma wysoką wartość edukacyjną, podczas gdy 75% ma niewielką lub żadną wartość edukacyjną. Raport pokazuje również, że 30% filmów zawiera co najmniej łagodną przemoc fizyczną, a 20% przemoc interpersonalną, taką jak dokuczanie, zastraszanie lub manipulacje. Oznacza to, że jeszcze przed „falą sztucznej inteligencji” środowisko wideo dla dzieci na otwartych platformach wymagało ściślejszego monitorowania. Sztuczna inteligencja jedynie sprawia, że ​​produkcja tego typu treści jest tańsza, szybsza i bardziej rozbudowana.

Dọn rác AI trên môi trường mạng - Ảnh 2.

Aplikacja YouTube Kids wyświetlana na ekranie telefonu w Krakowie, 7 czerwca 2025 r. (Zdjęcie: NurPhoto, AFP).jpg

Obecnie reakcja YouTube'a nie do końca uspokoiła obserwatorów. Platforma wymaga ujawnienia informacji o skompilowanych lub edytowanych treściach, które wydają się autentyczne, ale wiele filmów animowanych dla dzieci nie spełnia tego wymogu. WIRED zwrócił uwagę, że filmy animowane skierowane do małych dzieci mogą wymknąć się spod zasad etykietowania deepfake, ponieważ są uznawane za „nierealne”, mimo że to właśnie tego rodzaju treści głęboko infiltrują doświadczenia dzieci. Dlatego też zwolennicy twierdzą, że samo etykietowanie jest niewystarczające, zwłaszcza gdy małe dzieci mogą nawet nie umieć czytać, aby zrozumieć opisy. Należy jednak zauważyć, że YouTube publicznie oświadczył, że zajęcie się problemem niedociągnięć w zakresie sztucznej inteligencji jest priorytetem do 2026 roku i dodaje również narzędzia monitorujące dla rodzin.

Patrząc szerzej, „oczyszczanie sztucznej inteligencji” nie dotyczy tylko dzieci. Świat online ujawnia inną rzeczywistość: szkody cyfrowe mogą z pewnością przełożyć się na realne szkody. WHO/Europa podaje, że około jedna szósta nastolatków doświadczyła cyberprzemocy; UNICEF zauważa, że ​​ponad jedna trzecia młodych ludzi w 30 krajach deklaruje, że padła ofiarą cyberprzemocy. W przypadku kobiet i dziewcząt, UN Women podaje, że cyberprzemoc występuje u 16% do 58% populacji, a badania międzynarodowe wykazały, że 58% dziewcząt i młodych kobiet doświadcza nękania w internecie. Ponieważ sztuczna inteligencja sprawia, że ​​tworzenie fałszywych obrazów, filmów i zniesławiających treści jest tańsze i szybsze, ryzyko to jeszcze bardziej wzrasta.

Dọn rác AI trên môi trường mạng - Ảnh 3.

Nastolatek ogląda film na swoim telefonie we Francji, 3 stycznia 2026 r. (Zdjęcie: Reuters).JPG

Jak zatem należy rozumieć „oczyszczanie sztucznej inteligencji”? Jeśli rozumiemy to po prostu jako usunięcie kilku obraźliwych filmów, zajmujemy się jedynie objawami. W rzeczywistości musimy oczyścić cały „kanał”, który dostarcza użytkownikom śmieci: jaśniejsze zasady etykietowania; bezpieczniejsze domyślne projekty dla dzieci; mniejsze poleganie na algorytmach optymalizujących czas oglądania; otwarte dane na potrzeby niezależnych badań; oraz zmuszanie platform do szybszego reagowania na szkodliwe treści. Europejski akt prawny o usługach cyfrowych podąża za tym kierunkiem, wymagając od głównych platform ograniczenia ryzyka dla nieletnich, umożliwiając użytkownikom wybór niespersonalizowanych kanałów i zakazując kierowania reklam do dzieci. W przypadku kont rodzinnych YouTube dodał również limity czasowe przewijania filmów Short, przypomnienia o przerwach i przypomnienia o porze snu dla kont nadzorowanych; w przypadku kont małych dzieci rodzice mogą skorzystać z wyboru treści lub ręcznego przeglądania filmów.

W przypadku Wietnamu do tej kwestii należy podchodzić z większą ostrożnością, a nie z paniką. Nie wszystkie treści oparte na sztucznej inteligencji to „śmieci”. Ale kiedy platformy przedkładają natychmiastową gratyfikację nad długoterminową wartość, kiedy ostrzeżenia nie są wystarczająco jasne dla dzieci, a rodzice nieustannie gonią za każdym filmem, problem nie jest już wyłącznie kwestią indywidualnych umiejętności. To problem standardów platform, edukacji w zakresie bezpieczeństwa cyfrowego w szkołach, odpowiedzialności firm technologicznych, a nawet publicznych ram regulacyjnych.

W coraz bardziej nasyconym środowisku internetowym wypełnionym zagregowaną treścią, oczyszczanie za pomocą sztucznej inteligencji oznacza coś więcej niż tylko usuwanie kilku szkodliwych produktów; w istocie jest to wysiłek na rzecz oczyszczenia mechanizmów, które sprawiają, że uwaga ludzi, zwłaszcza dzieci, staje się nadmiernie eksploatowanym zasobem.

Źródło: https://vtv.vn/don-rac-ai-tren-moi-truong-mang-100260525192558675.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wyspy i morza Wietnamu

Wyspy i morza Wietnamu

Festiwal Ziemi Muong

Festiwal Ziemi Muong

Wiosenne kolory regionu przygranicznego

Wiosenne kolory regionu przygranicznego