Mówią, że tylko udając się do Bach Long Vi (miasto Hai Phong) można naprawdę docenić ogrom morza i nieba naszej ojczyzny. Wyspa, mająca zaledwie około 3,2 km², jest najdalej wysuniętą na morze placówką Wietnamu w Zatoce Tonkińskiej, zajmującą strategiczną pozycję w bezpieczeństwie narodowym i obronie, twardo chroniącą niepodległość, suwerenność , jedność i integralność terytorialną Ojczyzny. Dlatego odwiedziliśmy Bach Long Vi w połowie listopada na pokładzie statku Straży Przybrzeżnej 8003 z 11. Dywizjonu (Dowództwo Regionu 1 Straży Przybrzeżnej). Morze było spokojne, słone powietrze niesione przez wiatr rozpraszało uczucie długiej, żmudnej podróży na morzu, trwającej prawie osiem godzin. Z horyzontu stopniowo wyłaniała się Bach Long Vi, z łagodnie opadającymi wzgórzami, a wyspa przypominała dłoń zamkniętą w długich, smukłych palcach. Ta niewidzialna „ręka” stała się miejscem, które pielęgnuje i pielęgnuje niezliczone uczucia miłości do morza i wysp, a także aspiracje wielu rodzin, by wznieść się ponad swoje okoliczności.
Bywały czasy, gdy trudności były o wiele większe niż fale morskie.
Wspominając początki na wyspie, pan Tran Van Hien, przywódca Młodzieżowej Brygady Ochotniczej Bach Long Vi, nie mógł powstrzymać się od nostalgii. Ponad trzydzieści lat temu, odpowiadając na apel Komitetu Centralnego Komunistycznego Związku Młodzieży Ho Chi Minha , 62 kadry i członków z całego kraju, głównie młodzi ludzie z Hajfongu, zgłosiło się na ochotnika do budowy dystryktu wyspiarskiego Bach Long Vi. Najważniejszym zadaniem Młodzieżowej Brygady Ochotniczej w tamtym czasie była szybka stabilizacja warunków życia, budowa infrastruktury i sadzenie drzew, aby powitać ludzi na wyspie. W szczególności członkowie Młodzieżowej Brygady Ochotniczej wykorzystywali swoją gołą siłę do pchania taczek z ziemią i kamieniami, aby wyrównać i zbudować fundamenty... w trudnych warunkach pogodowych, aby zbudować maszt flagowy Młodzieżowej Brygady Ochotniczej Bach Long Vi – jeden z pierwszych symboli suwerenności z cywilnej perspektywy na wyspie. Od tego czasu wyspa Bach Long Vi przeszła 9 fal rekrutacji cywilnej. Szczególna więź między młodym mężczyzną z Thai Binh a Bach Long Vi w tym roku doprowadziła również do historii miłosnej z Vu Thi Hai Yen, wolontariuszką młodzieżową (z Kien Thuy, Hai Phong). Ich miłość połączyła się z miłością do ojczyzny i wraz z innymi wolontariuszami młodzieżowymi kontynuowali projekty budowy domów, dróg, parków i mieszkań komunalnych… aby służyć mieszkańcom regionu wyspiarskiego.
Jako jedna z pierwszych rodzin, które osiedliły się na wyspie, pan Tran Chi Trang (dzielnica mieszkalna nr 1, dystrykt Bach Long Vi) powiedział, że podczas wyprawy wędkarskiej daleko od brzegu, łódź jego rodziny złamała śrubę i osiadła na brzegu. W tamtym czasie rząd miał politykę zachęcającą rybaków do pozostawania i rozwoju wyspy, więc jego rodzina postanowiła się tam osiedlić. Warunki życia były wtedy bardzo trudne; brakowało wody, niektóre studnie były całkowicie wyschnięte, a niektórzy ludzie musieli schodzić po wodę do kąpieli, ale kiedy wylewali na siebie wodę, była tylko piasek i kamyki. Mężczyźni golili głowy i kąpali się w morzu, zostawiając świeżą wodę dla kobiet. Każdego dnia mieszkańcy mogli korzystać z prądu od Młodzieżowych Sił Ochotniczych przez 30 minut do codziennych czynności; dopiero później, około 19:00-22:00, prąd był dostępny. Żywności nie dało się przechować, więc posiłek dla jego pięcioosobowej rodziny składał się tylko z soli sezamowej, suszonych ryb i marynowanych warzyw.
| Zapotrzebowanie na transport pasażerów i towarów na wyspę i z wyspy jest zawsze duże. |
Dzięki niezachwianej determinacji w pokonywaniu trudności oraz duchowi solidarności i wzajemnego wsparcia, przez ponad trzy dekady budowy i rozwoju ręce i umysły wojskowych i cywilów z Bach Long Vi przekształciły jałowe piaszczyste i skaliste obszary w rzędy domów, gospodarstw domowych, farm hodowlanych i bujnych, zielonych ogrodów warzywnych, aby ustabilizować swoje życie.
Od 2001 roku wyspa tętni życiem dzięki otwarciu portu, który może pomieścić 100 łodzi. Każdego miesiąca tysiące łodzi rybackich z całego kraju przybywają tu, aby zatankować, uzupełnić zapasy i schronić się przed burzami. Dzięki sprzedaży wody, paliwa i żywności łodziom rybackim, mieszkańcy wyspy również poszerzyli swoje możliwości utrzymania. Życie na wyspie stopniowo poprawia się od 2016 roku, kiedy Bach Long Vi uzyskało całodobowy dostęp do prądu dzięki hybrydowemu systemowi magazynowania energii wiatrowo-słonecznej i diesla. Mieszkańcy mają teraz prąd do zasilania telewizorów, lodówek i klimatyzatorów.
Co więcej, odkrycie wód gruntowych w 2018 roku i ukończenie budowy zbiornika słodkiej wody o pojemności 60 000 m³ w 2020 roku rozwiązały problem niedoboru wody. Wiele obiektów oferuje kąpiele w gorących źródłach i inne usługi dla łodzi rybackich. Za każdym razem, gdy nadchodzi monsun, obszar jest jasno oświetlony przez całą noc, tętniąc życiem niczym miasto na kontynencie. W szczególności, w 2020 roku oficjalnie oddano do użytku statek Hoa Phuong, który zaspokaja pilną potrzebę transportu i umożliwia terminowy i sprawny transport towarów między dystryktem wyspy Bach Long Vi a kontynentem. Przyczynia się to do rozwoju społeczno-gospodarczego i pomaga dystryktowi wyspy Bach Long Vi stać się centrum logistycznym dla łowisk w Zatoce Tonkińskiej.
Potrzeba kapitału stała się pilna.
Wraz ze stopniową poprawą infrastruktury i wzrostem jakości życia mieszkańców i rybaków na wyspie, rosło również zapotrzebowanie na kapitał, który pozwoliłby na rozwój produkcji i działalności gospodarczej. Pan Pham Van Toan – jeden z pierwszych 62 młodych wolontariuszy, którzy przybyli na wyspę – doświadczył wszystkich zmian w życiu gospodarczym mieszkańców na przestrzeni lat. Powiedział on, że odkąd wyspa zaczęła się dynamicznie rozwijać, gospodarstwa domowe zaczęły „pragnąć” pożyczek. Żyjąc z morza, największą potrzebą jest posiadanie łodzi, aby móc wypływać w morze, ale koszty sięgają kilku miliardów dongów. Skąd rybacy wezmą tak dużą sumę pieniędzy? Pogoda na wyspie jest bardzo surowa i nawet mając łódź, rybacy nadal potrzebują kapitału na konserwację, naprawy i modernizację, aby móc prowadzić długoterminowe połowy. Nawet bez połowów, mieszkańcy potrzebują kapitału, aby kupować i sprzedawać artykuły pierwszej potrzeby, gromadzić zapasy oraz kupować łodzie, aby sprzedawać paliwo i inne niezbędne towary na morzu. Dlatego z niecierpliwością oczekują na pojawienie się instytucji kredytowych i banków, które zaspokoją te potrzeby w tej części wyspy.
| Duży port stanowi bezpieczną przystań podczas sztormów i zapewnia wsparcie logistyczne rybakom w Zatoce Tonkińskiej. |
Biorąc pod uwagę pilne potrzeby dystryktu wyspiarskiego, polityka i wytyczne Partii oraz rządu miasta Hai Phong zaczęły wykazywać oznaki zmiany. Pan Nguyen Ngoc Son, dyrektor oddziału Banku Polityki Społecznej (SPB) w mieście Hai Phong, powiedział, że chęć wniesienia kapitału kredytowego do Bach Long Vi była od dawna ceniona przez wszystkie szczeble rządu, jak również SPB. Od czasu objęcia urzędu w Hai Phong otrzymał wiele sugestii dotyczących alokacji kapitału do dystryktu wyspiarskiego, ale ich realizacja napotkała liczne trudności. Po pierwsze, transport jest niezwykle trudny; jedynym oficjalnym środkiem transportu są okręty wojskowe i statki towarowe. Po drugie, transport kapitału na wyspę wymaga przewożenia dużej ilości pieniędzy podczas długiej, 7-8-godzinnej podróży morskiej, co niesie ze sobą znaczne ryzyko.
Pomimo tych trudności, Bach Long Vi zajmuje strategiczną pozycję w zapewnianiu bezpieczeństwa narodowego i obronności. Każdy obywatel jest „żywym symbolem suwerenności narodowej”, dlatego priorytetowe traktowanie zdolności ludzi do rozwijania gospodarki i utrzymania źródeł utrzymania na morzu i wyspach jest pilnym zadaniem. Dlatego też, po posiedzeniu Rady Przedstawicieli w trzecim kwartale 2016 roku, przewodniczący rady zaapelował o przezwyciężenie wszystkich trudności i zapewnienie okręgowi wyspiarskiemu funduszy na politykę społeczną.
Około października 2016 roku, wraz z kilkoma kolegami, oficjalnie udał się na wyspę rybacką łodzią towarową, aby przeprowadzić badania terenowe. Po 12-godzinnej podróży łodzią rybacką, zdał sobie sprawę z ogromnego zapotrzebowania na pożyczki i przekazy pieniężne wśród mieszkańców, zwłaszcza na pożyczki na tworzenie miejsc pracy. Jednak mieszkańcy nie mogli uzyskać dostępu do kredytów w bankach komercyjnych z dwóch powodów: wymogów dotyczących zabezpieczeń i efektywności wykorzystania pożyczek. Mieszkańcy dystryktu wyspiarskiego nie posiadali zabezpieczeń w postaci praw do użytkowania gruntów, ponieważ domy i grunty znajdowały się w zarządzie państwa. Trudne warunki podróży utrudniają również pracownikom banków gromadzenie informacji o potrzebach pożyczkowych, wycenę aktywów i zapewnienie, że fundusze są wykorzystywane we właściwy i efektywny sposób. Dlatego też, pomimo potencjalnie dynamicznej i rozwijającej się gospodarki dystryktu, z dużym popytem na pożyczki i usługi, a także pomimo zaproszenia przez dystryktowy Komitet Ludowy kilku banków do przeprowadzenia badań, a nawet podpisania memorandów o porozumieniu, żaden z nich nie otworzył jeszcze tu oddziału.
| Budowa nowych łodzi i naprawa uszkodzonych to jedna z pożyczek, na które jest duże zapotrzebowanie wśród rybaków z obszarów przybrzeżnych. |
Po długim badaniu terenowym, pan Nguyen Ngoc Son zgłosił się do miasta Hai Phong z wnioskiem o wypłatę pierwszej pożyczki w wysokości kilku miliardów VND dla dystryktu wyspiarskiego Bach Long Vi. Od początkowego wniosku o finansowanie do pomyślnego przekazania kapitału mieszkańcom wyspy, proces ten był pełen wyzwań. Jednak dzięki wskazówkom zawartym w Dyrektywie nr 40-CT/TW z 22 listopada 2014 r. Centralnego Sekretariatu Partii w sprawie „wzmocnienia przywództwa Partii w zakresie kredytów na politykę społeczną” oraz determinacji Komitetu Partii, rządu i urzędników Wietnamskiego Banku Polityki Społecznej (VBSP), pierwsza i jedyna pożyczka oficjalnie dotarła do dystryktu wyspiarskiego w listopadzie 2016 r.
| Mieszkańcy Bach Long Vi rozwijają swoją gospodarkę przede wszystkim poprzez świadczenie usług logistycznych dla przemysłu rybnego. |
Napływ kapitału preferencyjnego przyniósł nową energię w życie mieszkańców Bach Long Vi. Kredyty udzielane w ramach polityki to nie tylko pieniądze, ale także nadzieja i motywacja do rozwoju gospodarki morskiej. Rybacy mogą teraz inwestować w nowoczesne statki, w pełni wyposażone w sprzęt połowowy, śmiało wypływając w morze, by eksploatować zasoby morskie; gospodarstwa domowe mogą zwiększyć skalę swojej produkcji i świadczyć usługi logistyczne dla przemysłu rybnego. Każdy dok, każdy pełny połów ryb jest wynikiem wysiłków rozsądnej polityki i solidarności całej społeczności. Dzięki temu życie na tej granicznej wyspie staje się bardziej dostatnie, co pomaga mieszkańcom bezpiecznie przebywać na morzu i na wyspie, wnosząc znaczący wkład w realizację celów rozwoju społeczno-gospodarczego, konsolidując system polityczny i obrony narodowej regionu wyspiarskiego oraz budując zaufanie ludzi do kierownictwa Partii i państwa – potwierdził dyrektor Wietnamskiego Banku Polityki Społecznej, oddziału w Hai Phong.
Source: https://thoibaonganhang.vn/dong-von-ngot-giua-trung-khoi-bach-long-vi-bai-1-158474.html








Komentarz (0)