
Wcześniej pacjentka (33 lata) przeszła liposukcję i autologiczny przeszczep tłuszczu na obie skronie w prywatnej klinice kosmetycznej. Po 60 minutach zabiegu pacjentka odczuwała zmęczenie, spowolnienie reakcji, nie mogła mówić i osłabienie prawej strony ciała. Została przewieziona do Szpitala Wojskowego nr 175 .
Lekarze zdiagnozowali: ostry udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu, 3 godziny po wystąpieniu objawów, spowodowany zatorem tłuszczowym, powikłaniem po zabiegu autologicznego przeszczepu tłuszczu w okolicy skroniowej.
Według dr. Thana Van Hunga, zastępcy ordynatora Oddziału Chirurgii Oparzeń i Chirurgii Plastycznej w Instytucie Ortopedyczno-Urazowym Szpitala Wojskowego 175, zator tłuszczowy po autologicznym przeszczepie tłuszczu jest niezwykle rzadkim powikłaniem, występującym w 1 na 1000 przypadków. W przypadku jego wystąpienia, konsekwencje są bardzo poważne. Pacjent doznał ciężkiego obrzęku mózgu, a tomografia komputerowa mózgu wykazała rozległy zawał lewej półkuli mózgu, powodujący przesunięcie linii środkowej. Pacjent został zakwalifikowany do pilnej kraniotomii otwartej w celu dekompresji.
Podczas operacji lekarze stwierdzili niedrożność tętnicy skroniowej powierzchownej, gałęzi czołowo-ciemieniowej, bez wyczuwalnego tętna. Badanie patologiczne wykazało, że światło tętnicy było wypełnione komórkami tłuszczowymi. Po zabiegu dekompresyjnym świadomość pacjenta stopniowo się poprawiała, uszkodzenia miąższu mózgu zmniejszyły się, a pacjent został wypisany z oddziału intensywnej terapii po 13 dniach intensywnego leczenia.
Po wypisie ze szpitala pacjent nadal odczuwał osłabienie prawej strony ciała, trudności z poruszaniem się, mówieniem i poznawaniem. W szczególności, w lewym obszarze skroniowo-ciemieniowym pojawił się duży ubytek czaszki z rozległymi bliznami i utratą włosów, co miało poważny wpływ na estetykę i psychikę. Po kilku rundach fizjoterapii i rehabilitacji, sprawność ruchowa pacjenta uległa poprawie.
Zespół leczący stanął przed wyzwaniem naprawy ubytku czaszki w lewym obszarze skroniowo-ciemieniowym, usunięcia rozległej tkanki bliznowatej oraz przywrócenia estetyki włosów i skóry głowy. Po konsultacji interdyscyplinarnej lekarze wybrali opcję umieszczenia ekspandera skórnego w obszarze owłosionej skóry głowy, a następnie połączenia go z naprawą czaszki za pomocą siatki tytanowej i przeszczepieniem płata ekspandera skórnego w celu pokrycia całego ubytku.
Operacja przebiegła bez zakłóceń. Po zabiegu płat skórny był ciepły, różowy, dobrze ukrwiony, a mieszki włosowe w pełni żywe, całkowicie pokrywając ubytek tkanki bliznowatej. Stan świadomości pacjenta stale się poprawiał.
Pacjent został już wypisany ze szpitala, jego stan zdrowia jest stabilny i stopniowo wraca do normalnego życia.
Według dr. Thâna Văn Hùnga, specjalisty dermatologii, rozszerzanie skóry to nowoczesna technika chirurgiczna oparta na naturalnych zasadach biologicznych organizmu. Podobnie jak w przypadku stopniowego rozciągania skóry brzucha w czasie ciąży, implant rozszerzający jest umieszczany pod skórą i stopniowo napompowywany z czasem, co pomaga zwiększyć i poszerzyć powierzchnię skóry w tym miejscu.
Niezwykłą zaletą tej metody jest to, że tworzy nową skórę o cechach identycznych z obszarem z ubytkiem (grubość, elastyczność, pigmentacja). Jest ona szczególnie skuteczna w odbudowie skóry głowy, ponieważ pozwala zachować naturalne owłosienie, minimalizując ryzyko odrzucenia i powikłań w porównaniu z przeszczepem skóry z innych obszarów.
Źródło: https://www.sggp.org.vn/dot-quy-nao-sau-phau-thuat-tham-my-post845735.html






Komentarz (0)