To już trzeci raz, kiedy jadę do Ha Giang, ale pierwszy raz wiosną – w porze roku, gdy skały rozkwitają niczym kwiaty...



Kwiaty brzoskwini, kapoka i śliwy kwitną obficie wzdłuż dróg prowadzących do Dong Van. Ta wiosna jest tak piękna, że nie sposób jej opisać słowami; mam szczęście tu być, widzieć ją, dotykać i wdychać jej zapach.



Jednak spełnienie tego marzenia wiązało się z doświadczeniami, których nigdy nie zapomnę. To była moja pierwsza wyprawa motocyklowa, pierwszy raz w miejscu z wieloma małymi, krętymi drogami, betonowymi drogami przylegającymi do górskich zboczy. Dwie dziewczyny jadące razem z Ha Giang City do Dong Van, pokonujące setki kilometrów na rozklekotanym, starym motocyklu z oponami zużytymi jak głowa mnicha – to był ogromny wysiłek i wytrwałość z mojej strony i mojego towarzysza podróży. Razem doświadczyliśmy całej gamy emocji, radości i smutku, szczęścia i rozpaczy, co pozwoliło mi docenić wszystko.


Każdy młody człowiek powinien odwiedzić Ha Giang przynajmniej raz, aby naprawdę tego doświadczyć. Nie wahaj się dłużej, zaplanujmy wycieczkę do Ha Giang!!!


Podróż
w poszukiwaniu wiosny na skalistym płaskowyżu (Ha Giang) została zaproponowana przez Hoang Thi Minh Phuong czytelnikom i turystom z całego kraju w konkursie „Przewodnik po dziedzictwie – Twój przewodnik: Go to Ha Giang”, organizowanym przez magazyn.
Źródło
Komentarz (0)