Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Podróż łącząca wątki wietnamskiego dziedzictwa.

Zamiast czekać na „zachowanie”, wielu młodych ludzi decyduje się na poszukiwanie, odtwarzanie i opowiadanie na nowo historii swojej kultury narodowej, używając kreatywnego języka swojego pokolenia. Jednym z przykładów jest podróż trzech młodych artystów, którzy przywracają do życia parasol w kształcie motyla, historyczny artefakt narodu wietnamskiego, zaginiony od ponad wieku.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng15/11/2025

Od starych rysunków do nowych symboli

W tradycyjnej kulturze wietnamskiej parasol był nie tylko schronieniem przed słońcem i deszczem, ale także symbolem statusu, wiary i szacunku. Spośród setek rodzajów parasoli królewskich i ludowych, parasol w kształcie motyla jest unikatowym dziełem: zmontowany z połamanych bambusowych pasków w kształt motyliego skrzydła – symbolu odrodzenia, szczęścia i dobrobytu. Z ośmioma małymi skrzydłami otaczającymi duże skrzydło (dziewięć motyli) i jabłkiem budyniowym na szczycie, parasol w kształcie motyla wyraża życzenia długowieczności, zjednoczenia rodziny i płodności.

Jednak z biegiem czasu rzemiosło wytwarzania parasoli stopniowo zanikało. Przez ponad wiek wizerunek parasola w kształcie motyla przetrwał jedynie w pamięci lub na kilku ilustrowanych stronach książki „Techniki ludu annamskiego” francuskiego artysty Henriego Ogera z lat 1908–1909. Aż wreszcie, po ponad 100 latach, trzej młodzi artyści, Khoa Phung, Nghieu Thien i Lam Oi, wszyscy byli studentami Uniwersytetu Sztuk Pięknych w Ho Chi Minh, postanowili „ożywić” ten pozornie utracony symbol. Khoa Phung powiedział: „Największą trudnością było znalezienie materiałów źródłowych. W książce „Techniki ludu annamskiego” prawie nie było dokumentacji na temat parasoli w kształcie motyli, jedynie kilka niewyraźnych zdjęć i ręcznie rysowanych ilustracji. Nawet znalezienie materiałów było bardzo trudne; większość z nich musiała być wykonana ręcznie”.

Opierając się na starych szkicach, Khoa Phùng skrupulatnie badał i eksperymentował z każdym szczegółem, od ramy, krzywizny i warstwy farby, po sposób rozkładania parasola. Po ukończeniu pierwszego prototypu, Lâm Ơi i Nghiêu Thiên kontynuowali prace, nadając mu współczesny charakter. Lâm Ơi użył tradycyjnego lakieru, aby opowiedzieć nową historię, podczas gdy Nghiêu Thiên, specjalizujący się w jedwabiu, stworzył miękkie oświetlenie i efekty tonalne. Chociaż nie uczyli się od mistrzów rzemiosła, młodzi artyści mieli szczęście otrzymać wsparcie od społeczności miłośników kultury wietnamskiej na fanpage'u Đại Việt cổ phong (Starożytny Styl Wietnamski). Szczególnie cenne zdjęcia z kolekcji francuskiego fotografa Edgarda Imberta ( Hanoi 1905-1906) oraz fotografia parasola w kształcie motyla wykonana we francuskim muzeum stały się ważnymi źródłami historycznymi, które pomogły im w dokładniejszym odtworzeniu artefaktu.

Opowiadanie historii starożytnej kultury przy użyciu współczesnego języka.

Wychodząc od oryginalnych modeli, trio kontynuowało rozwój nowych form, takich jak Parasol Nietoperza, Parasol Złotej Rybki, Parasol Kraba i Parasol Chrząszcza… wariacje, które jednocześnie emanują nowoczesnością i zachowują ducha przeszłości. Każde dzieło to dialog między tradycją a teraźniejszością, między pamięcią a osobistymi emocjami. „Dla nas kultura tradycyjna to nie tylko coś, co należy zachować, ale także źródło inspiracji dla kreatywności. W dobie globalizacji powrót do tradycyjnych korzeni pomaga nam uniknąć wchłonięcia przez świat , a jednocześnie zachować nasz własny, niepowtarzalny styl, pozwalający śmiało opowiadać wietnamską historię na nasz własny sposób” – powiedział Nghiêu Thiên.

O6A.jpg
Zwiedzający podziwiają dwa nowoczesne modele koron motyli na wystawie „Myriad Forms” w Toong Space (ul. Nguyen Thi Minh Khai 126, dzielnica Xuan Hoa, Ho Chi Minh City).

Podróż trójki młodych artystów zostanie zaprezentowana publiczności na wystawie „Multifaceted Forms” w przestrzeni coworkingowej Toong (ul. Nguyen Thi Minh Khai 126, dzielnica Xuan Hoa, Ho Chi Minh). Wystawa to miejsce, w którym młodzi ludzie opowiadają historię kultury wietnamskiej nowym językiem artystycznym: otwartym, różnorodnym i pełnym emocji. Jednocześnie stawia szersze pytanie: co młodzi ludzie mogą dziś zrobić z dziedzictwem? I jak kultura może nie tylko być zachowana w muzeach, ale także „zamieszkać” we współczesnym życiu? „Tradycja naprawdę żyje tylko wtedy, gdy jest dziedziczona i rozwijana przez kolejne pokolenia. My, młodzi, jesteśmy nie tylko odbiorcami, ale także twórcami, przekształcającymi dawne wartości w część współczesności” – powiedział Lam Oi.

Podróż mająca na celu „odnowienie koron motyli” stanowi dowód na to, że dziedzictwo, niczym motyle w starej koronie, zawsze czeka, by się rozwinąć i wzbić w powietrze w świetle współczesnego życia.

Źródło: https://www.sggp.org.vn/hanh-trinh-noi-mach-di-san-viet-post823548.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt