![]() |
Honda City oficjalnie zadebiutowała na rynku indyjskim w wersji po liftingu. Układ napędowy pozostał ten sam, ale zarówno nadwozie, jak i cechy charakterystyczne sedana segmentu B uległy znaczącym zmianom. |
![]() ![]() |
Przód samochodu przeszedł gruntowną zmianę – Honda City może się teraz pochwalić wieloma elementami stylistycznymi podobnymi do większych sedanów, takich jak Accord czy Civic, w tym smukłymi i ostrymi reflektorami połączonymi ze światłami do jazdy dziennej LED umieszczonymi nad osłoną chłodnicy o strukturze plastra miodu. Chromowane wykończenie zostało usunięte, a logo Hondy znajduje się teraz niżej. |
![]() ![]() |
Tylne światła w odświeżonej Hondzie City mają nowy design. Tylny zderzak zawiera dyfuzor. |
![]() |
Koła mają 16 cali, 5 ramion i nowy wygląd. |
![]() |
Kokpit samochodu wyposażono w 10,1-calowy centralny ekran systemu informacyjno-rozrywkowego. Pomimo większych rozmiarów, brak przestrzeni wokół niego sprawia, że ekran wydaje się nieco nie na miejscu w ogólnym projekcie. |
![]() |
Fotele są obite skórą. Przednie fotele posiadają funkcję chłodzenia. |
![]() ![]() |
Samochód wyposażony jest w jednostrefową automatyczną klimatyzację, szyberdach, oświetlenie wnętrza, system dźwiękowy z 8 głośnikami i bezprzewodową ładowarkę. |
![]() |
W Indiach Honda City oferuje dwa silniki: wersję benzynową z wolnossącym silnikiem 1,5 l o mocy 119 koni mechanicznych, sprzężoną z 6-biegową manualną lub automatyczną skrzynią biegów CVT. Wersja hybrydowa wykorzystuje silnik e:HEV o mocy 125 koni mechanicznych, dostępny wyłącznie z przekładnią e-CVT. Honda City zachowuje również pakiet ADAS (zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy). |
![]() |
Cena odświeżonej Hondy City w Indiach pozostaje niezmieniona i wynosi od prawie 1,2 miliona rupii indyjskich (około 12 500 dolarów ) do 2,1 miliona rupii indyjskich (około 22 000 dolarów ). Konkurencją dla Hondy City w Indiach są Hyundai Verna, Skoda Slavia i Volkswagen Virtus. |
Źródło: https://znews.vn/khong-nhan-ra-honda-city-o-ban-nang-cap-post1653603.html





















Komentarz (0)