Samolot z reprezentacją Nigerii musiał zmienić kurs.
Do incydentu doszło, gdy reprezentacja Nigerii podróżowała do Libii, aby przygotować się do meczu kwalifikacyjnego do Pucharu Narodów Afryki 2025. Mecz miał się odbyć 16 października na stadionie Martyrs of February w Libii.
Jednak po przybyciu do Libii nigeryjska drużyna została potraktowana w sposób niedopuszczalny. Afrykańskie media ujawniły, że podczas lotu nigeryjskiej drużyny do Bengazi, libijskie siły bezpieczeństwa niespodziewanie skierowały ją na lotnisko Al-Abraq. W rezultacie uniemożliwiono im opuszczenie tego miejsca. Po prawie 20 godzinach postoju nigeryjska drużyna w końcu mogła kontynuować podróż do Bengazi. Co gorsza, podczas pobytu na lotnisku Al-Abraq, nigeryjskiej drużynie nie zapewniono jedzenia, wody ani dostępu do Wi-Fi.
Nigeryjska drużyna musiała spać na lotnisku.
Zespół mógł w końcu ruszyć w drogę po blisko 20 godzinach.
Incydent rozgniewał przedstawicieli NFF, którzy postanowili nie uczestniczyć w nadchodzącym meczu. Według NFF, zachowanie gospodarzy, Libii, rozwścieczyło nigeryjskie gwiazdy i było niedopuszczalne. Po przybyciu do Bengazi wielu nigeryjskich zawodników wyraziło swoje oburzenie i twierdziło w mediach społecznościowych, że zostali wzięci jako „zakładnicy”.
NFF ogłosiła: „Samolot ValueJet został w dziwny i niebezpieczny sposób przekierowany na małe lotnisko położone daleko od Bengazi. Jednak po prawie 20 godzinach opóźnienia wyczerpani piłkarze i działacze byli jeszcze bardziej zszokowani, gdy Libijska Federacja Piłki Nożnej nie wysłała do hotelu ani ekipy powitalnej, ani nawet pojazdów”.
Telefon nie jest podłączony.
Kapitan nigeryjskiej drużyny, William Troost-Ekong, wyraził swoje oburzenie: „Prawie 20 godzin na opuszczonym libijskim lotnisku. Rząd Libii odwołał nasze lądowanie w Bengazi bez wyjaśnienia. Zamknęli bramy lotniska i uniemożliwili nam odbieranie telefonów, dostarczanie jedzenia i napojów. Wszystko po to, żeby grać w gry psychologiczne”.
Gwiazda futbolu, Ndidi, napisała na Instagramie: „To nie jest piłka nożna. To hańba. Jesteśmy zakładnikami reprezentacji. To hańba”.
Zawodnik Bayeru Leverkusen, Victor Boniface, dodał: „Spędziliśmy na lotnisku prawie 20 godzin, bez jedzenia, bez Wi-Fi, bez miejsca do spania. Moja Afryko, stać nas na więcej”.
Nigeryjscy gracze jednomyślnie skrytykowali sytuację w mediach społecznościowych.
Tymczasem nigeryjska gwiazda Victor Oshihen, choć nieobecna, również skrytykowała zachowanie gospodarza, Libii. Argumentował, że Afrykańska Konfederacja Piłki Nożnej (CAF) powinna interweniować i ukarać Libię.
„Jestem głęboko rozczarowany niesprawiedliwym traktowaniem, jakiego doświadczyli moi koledzy z drużyny i trener na libijskim lotnisku wczoraj wieczorem. Takie działania są sprzeczne z duchem ducha sportowego . Wzywam CAF do interwencji, ponieważ moi koledzy z drużyny i działacze wciąż utknęli na lotnisku w Libii. To niepotrzebne i nieludzkie”.
Według ESPN , działacze CAF zostali powiadomieni o jednostronnym odwołaniu meczu przez reprezentację Nigerii. CAF nie wydała jednak jeszcze żadnego oświadczenia ani nie nałożyła sankcji w związku z tym incydentem.
Source: https://thanhnien.vn/doi-nigeria-tuc-gian-huy-tran-vi-bi-giam-20-tieng-o-san-bay-khong-nuoc-va-thuc-an-185241014211221033.htm







Komentarz (0)