W tym momencie dyskusja nie dotyczyła już reformy proceduralnej, lecz decyzji o dalszym utrzymywaniu branży.

Otwarcie się poprzez narzędzia podatkowe

Od 31 marca 2025 r. Wietnam znacznie obniżył podatki importowe na niektóre modele samochodów w ramach mechanizmu najwyższego uprzywilejowania (MFN), obniżając stawkę podatku z 64% do 50%, a w przypadku niektórych amerykańskich modeli samochodów nawet do 32%.

Ruch ten uznaje się za konieczną korektę w stosunkach handlowych, zwłaszcza z rynkami takimi jak USA, gdzie obecność branży motoryzacyjnej w Wietnamie jest wciąż ograniczona.

Patrząc na szerszy obraz, historia ta nie ogranicza się wyłącznie do Ameryki.

Poprzez EVFTA Wietnam również zobowiązał się do otwarcia swojego rynku motoryzacyjnego, jednak w zupełnie inny sposób: cła importowe nie zostaną zniesione od razu, ale zgodnie z planem działania, będą obowiązywać przez okres do 9-10 lat po 2020 r., w zależności od rodzaju pojazdu; w przypadku samochodów osobowych z dużymi silnikami proces ten potrwa około 9-10 lat.

Jest oczywiste, że jest to długi i kontrolowany proces, a nie natychmiastowe otwarcie.

Jednocześnie wiele komponentów i części zamiennych zostało udostępnionych wcześniej, aby wesprzeć krajową produkcję. Co ważniejsze, EVFTA nie zmusza Wietnamu do rezygnacji z technicznych narzędzi zarządzania.

Facet w samochodzie.jpg
W branżach takich jak sektor motoryzacyjny zbyt wczesne poddanie się oznacza utratę nie tylko polityki, ale także niepowtarzalnej okazji na rozwój.

Urzędnik będący częścią zespołu negocjacyjnego EVFTA powiedział dziennikowi Vietnam Weekly, że pomimo zobowiązań dotyczących otwarcia rynku, o których mowa powyżej, wymogi dotyczące norm bezpieczeństwa, gwarancji, wycofywania produktów z rynku i warunków prowadzenia działalności mogą zostać utrzymane, pod warunkiem że będą stosowane w sposób przejrzysty i bez dyskryminacji.

Innymi słowy, międzynarodowe umowy handlowe otwierają rynki za pomocą ceł, zamiast wymagać usunięcia wszystkich „barier technicznych”.

Pytanie brzmi, dlaczego proaktywnie demontujemy jeszcze więcej narzędzi regulacyjnych, które mają na celu rozliczanie rynku, ochronę konsumentów i zabezpieczenie rozwijającego się przemysłu.

„Bariery techniczne” i branża, która jeszcze się nie rozwinęła.