Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Mój drugi ojciec

BPO – W życiu zdarzają się relacje, które nie zaczynają się od więzów krwi, ale są połączone miłością, zrozumieniem i dzieleniem się. Dla mnie mój teść jest drugim ojcem – kimś, kogo będę kochać, cenić i być wdzięcznym do końca życia.

Báo Bình PhướcBáo Bình Phước10/05/2025

Nazywam go „tatą” z czułością, tak jak zwracałbym się do własnego biologicznego ojca. Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem z teściami, byłem najmłodszym z dziesięciorga dzieci. Przepełniony lękiem, wahałem się nad nowymi relacjami, obawiając się, że nie będę wystarczająco utalentowany, by zintegrować się z tą dużą rodziną. Moja teściowa zmarła przedwcześnie, opuszczając dom bez matki. Ale to mój teść – cichy i wyrozumiały człowiek – stał się ogniwem łączącym, ciepłym źródłem wsparcia emocjonalnego, pomagając mi stopniowo integrować się i oswajać z rodziną.

Teść okazywał mi szczególną sympatię, być może dlatego, że byłam najmłodszą synową, która wróciła do domu pod nieobecność matki. Był jednocześnie ojcem i matką, a także towarzyszką w jednym. Opowiadał mi o wszystkim: o swoich radościach, smutkach i własnych troskach. Dzięki tym krótkim pogawędkom dystans między synową a teściem stopniowo zanikał. Zdarzało się nawet, że osoby z zewnątrz myliły mnie z jego najmłodszą córką.

Mój ojciec nigdy nie był dla mnie surowy, mimo że byłem niezdarny w kuchni. Na początku potrawy, które gotowałem, nie przypadły mu do gustu, ale i tak zjadał je wszystkie i chwalił, w ramach cichej zachęty. Dzięki tym posiłkom dowiedziałem się, jaką rybę lub zupę lubi, a potem zgłębiałem temat i uczyłem się gotować coraz lepiej każdego dnia.

Mój ojciec nazywa mnie „Małą Dziewczynką” – to przezwisko, którego używa tylko on. Za każdym razem, gdy wyjeżdżam w podróże służbowe, często pyta mojego męża: „Mała Dziewczynko, ile jeszcze dni do twojego powrotu?”. Niezależnie od tego, czy wracam wcześniej, czy później, zawsze czeka na mnie przed kolacją. Kiedyś wróciłam do domu prawie dwie godziny później i kiedy weszłam, zastałam go siedzącego przy stole, czekającego z delikatnym uśmiechem. Tego posiłku jedliśmy tylko we dwoje, ale był niesamowicie ciepły, jak córka wracająca do domu po ślubie na kolację z rodzicami.

Z biegiem czasu mój ojciec starzał się, a starość stopniowo go dezorientowała. W wieku 82 lat zachorował na chorobę Parkinsona. Zapominał, kiedy jadł, gdzie trzymał pieniądze. Nauczyłam się, jak się nim opiekować, jak kochać starszego mężczyznę, który stopniowo słabł. Kiedyś sąsiad zadzwonił i powiedział, że mój ojciec zamiata podwórko aż na skraj wsi w południowym letnim słońcu. Innym razem włączył kuchenkę gazową, żeby ugotować ryż w elektrycznym urządzeniu do gotowania ryżu, po prostu dlatego, że „obawiał się, że Bé będzie głodna, kiedy wróci z pracy”. To stwierdzenie mnie załamało. Mój ojciec nie wyrażał swojej miłości słowami, ale po cichu okazywał mi ją poprzez najdrobniejsze czyny.

Wkrótce mój ojciec nie mógł już chodzić samodzielnie; wszystkie jego codzienne czynności ograniczały się do jednego miejsca. A ja zawsze byłam przy nim. Karmiłam go, opowiadałam mu historie, żeby go rozśmieszyć, kąpałam i czyściłam z całą delikatnością i wdzięcznością, na jaką mnie było stać. Nadal nazywał mnie „Małą Dziewczynką”, tak jak zawsze.

Pewnego zimowego dnia mój ojciec zmarł po spokojnej popołudniowej drzemce. Jego twarz była zaróżowiona i pogodna, jakby nigdy nie doświadczył miesięcy choroby. Dla mnie już go nie ma, ale jego miłość, opieka i delikatny uśmiech będą żyć w każdym posiłku, we wspomnieniach z dzieciństwa jego dzieci i wnuków, a także głęboko zakorzenione w sercu jego najmłodszej synowej, która miała to szczęście, że miała tak wspaniałego teścia!

Witajcie, drodzy widzowie! Czwarty sezon, zatytułowany „Ojciec”, oficjalnie zadebiutuje 27 grudnia 2024 roku na czterech platformach medialnych i w infrastrukturach cyfrowych Radia i Telewizji Binh Phuoc (BPTV), obiecując przybliżyć publiczności wspaniałe wartości świętej i pięknej ojcowskiej miłości.
Prosimy o przesyłanie poruszających historii o ojcach do BPTV w formie artykułów, osobistych refleksji, wierszy, esejów, klipów wideo , piosenek (z nagraniami audio) itp. na adres e-mail chaonheyeuthuongbptv@gmail.com. Sekretariat Redakcji, Stacja Radiowo-Telewizyjna i Gazetowa Binh Phuoc, ul. Tran Hung Dao 228, okręg Tan Phu, miasto Dong Xoai, prowincja Binh Phuoc, numer telefonu: 0271.3870403. Termin nadsyłania zgłoszeń upływa 30 sierpnia 2025 r.
Artykuły najwyższej jakości zostaną opublikowane i szeroko udostępnione, a autorzy otrzymają wynagrodzenie za swój wkład. Po zakończeniu projektu zostaną przyznane nagrody, w tym jedna nagroda główna i dziesięć nagród specjalnych.
Kontynuujmy pisanie historii ojców z czwartym sezonem „Hello, My Love”, aby opowieści o ojcach mogły się rozprzestrzeniać i poruszyć serca wszystkich!

Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/19/172526/nguoi-cha-thu-hai-cua-toi


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Puścić

Puścić

Pokój

Pokój

Wietnam

Wietnam