Firma Nvidia ogłosiła, że zawarła umowę licencyjną na technologię chipową z firmą Groq i zatrudniła również dyrektora generalnego firmy – byłego pracownika Google, jak podaje agencja Reuters.
Według Alexa Davisa, prezesa firmy konsultingowej Disruptive, Nvidia zawarła porozumienie w sprawie nabycia aktywów od Groq, firmy projektującej wysokowydajne układy scalone z akceleracją AI. Nvidia będzie właścicielem wszystkich aktywów Groq, z wyjątkiem działalności w zakresie przetwarzania w chmurze. Podkreślił, że „transakcja jest szybko finalizowana”.
Groq specjalizuje się w dziedzinie „wnioskowania” – etapie, w którym wyszkolone modele sztucznej inteligencji reagują na żądania użytkowników.
Choć Nvidia dominuje na rynku szkoleń z zakresu sztucznej inteligencji, to w obszarze wnioskowania rynkowego musi stawić czoła o wiele ostrzejszej konkurencji, gdzie tradycyjni rywale, tacy jak AMD, oraz startupy, takie jak Groq i Cerebras Systems, próbują rzucić wyzwanie jej pozycji.
W swoim najważniejszym przemówieniu inauguracyjnym w roku 2025 prezes Jensen Huang poświęcił znaczną część wystąpienia stwierdzeniu, że Nvidia może utrzymać swoją wiodącą pozycję, gdyż rynek sztucznej inteligencji przesuwa swoją uwagę ze szkolenia na rozumowanie.
Groq nie ujawnił warunków finansowych transakcji. Wcześniej CNBC donosiło, że Nvidia zgodziła się przejąć Groq za 20 miliardów dolarów w gotówce, co stanowi największe przejęcie Nvidii w historii. Poprzednie największe przejęcie, warte prawie 7 miliardów dolarów, miało miejsce w 2019 roku i dotyczyło izraelskiej firmy projektującej chipy Mellanox.
Jednak ani Nvidia ani Groq nie skomentowały tych informacji.

Jensen Huang, dyrektor generalny Nvidii (zdjęcie: CNBC).
Firma Groq ogłosiła na swoim blogu, że „podpisała umowę przyznającą firmie Nvidia wyłączne prawa do korzystania z jej technologii inferencyjnej”, ale nie ujawniła wartości umowy. Zgodnie z umową, założyciel i dyrektor generalny Jonathan Ross, wraz z prezesem Sunnym Madrą i innymi członkami kadry kierowniczej wyższego szczebla, „dołączą do firmy Nvidia, aby pomóc w rozwoju i rozszerzeniu licencjonowanej technologii”.
Źródło bliskie firmie Nvidia również potwierdziło umowę licencyjną.
W poście na blogu Groq podkreślił, że firma będzie nadal działać niezależnie pod przewodnictwem Simona Edwardsa, a działalność w zakresie przetwarzania w chmurze pozostanie nienaruszona.
„Największe ryzyko wydaje się leżeć w kwestiach antymonopolowych. Jednak ukształtowanie umowy jako niewyłącznej umowy licencyjnej mogłoby pomóc w utrzymaniu konkurencji, nawet jeśli kierownictwo Groq i prawdopodobnie jego zespół inżynierów przejdą na Nvidię” – napisała Stacy Rasgon, analityczka Bernstein, w raporcie dla klienta z 24 grudnia, krótko po ogłoszeniu decyzji przez Groq.
Zauważył również, że relacje między prezesem firmy Nvidia, Jensenem Huangiem, a administracją Trumpa uważane są za jedne z najbliższych wśród największych amerykańskich korporacji technologicznych.
Po wrześniowej rundzie finansowania o wartości 750 milionów dolarów wycena Groq wzrosła ponad dwukrotnie, z 2,8 miliarda dolarów w sierpniu ubiegłego roku do 6,9 miliarda dolarów.
Groq to jeden z niewielu startupów, który nie korzysta z zewnętrznych układów pamięci o dużej przepustowości, unikając w ten sposób niedoboru pamięci, który dotyka cały globalny przemysł układów scalonych. To podejście wykorzystuje rodzaj pamięci wbudowanej w układ, zwanej SRAM, która przyspiesza interakcję z chatbotami i innymi modelami sztucznej inteligencji, ale jednocześnie ogranicza rozmiar obsługiwanych modeli.
Źródło: https://dantri.com.vn/kinh-doanh/nvidia-vua-co-thuong-vu-lon-nhat-lich-su-20251225115543353.htm






Komentarz (0)