![]() |
Nawet z Mbappe Real Madryt nie wygrał La Liga. |
Piłka nożna jest zawsze fascynująca, ponieważ nie jest sportem , w którym liczy się dokładna kalkulacja. I dlatego statystyki xG wciąż budzą kontrowersje, mimo że cieszą się coraz większą popularnością wśród analityków.
Według rankingu Opta La Liga, opartego na „oczekiwanych golach” i „oczekiwanych punktach”, Real Madryt powinien był zostać mistrzem w tym sezonie. Zespół Arbeloi uzyskał 76,9 oczekiwanych punktów, nieco więcej niż Barcelona (75,9). Jednak na boisku Barcelona zakończyła sezon z 8 punktami przewagi nad Realem Madryt.
Ta różnica podkreśla emocje towarzyszące współczesnemu futbolowi. xG może odzwierciedlać zdolność do tworzenia szans, ale nie jest w stanie w pełni zmierzyć charakteru, jakości wykończenia akcji ani zdolności każdej drużyny do decydowania o wyniku meczu.
Barcelona w tym sezonie jest tego najlepszym przykładem. Katalońska drużyna miała łączny xG na poziomie 86,6, ale w rzeczywistości zdobyła 95 bramek. To pokazuje, że wykorzystała okazje lepiej, niż oczekiwały statystyki. Z kolei Real Madryt zdobył dokładnie 77 bramek, co jest bardzo zbliżone do jego xG na poziomie 78. Różnica tkwi w skuteczności.
Warto zauważyć, że Barcelona nie jest drużyną, która robi różnicę dzięki jednemu zawodnikowi. Wskaźnik xG Roberta Lewandowskiego (xrimetric) jest niemal równy liczbie strzelonych przez niego bramek. Tymczasem Ferran Torres i Lamine Yamal strzelili więcej bramek niż oczekiwano. To znak, że drużyna potrafi zamieniać okazje bramkowe na gole.
![]() |
Barcelona udowodniła skuteczność w ataku. |
Tymczasem Real Madryt zaprezentował odwrotny obraz. Kylian Mbappe utrzymał wysoką formę, zdobywając 25 bramek przy wskaźniku xG na poziomie 23,9. Vinicius Junior również strzelił więcej bramek niż oczekiwano. Jednak ta różnica nie wystarczyła, aby wyprzedzić Barcelonę.
Z kolei Jude Bellingham strzelił tylko 6 goli, mimo że jego wskaźnik xG wynosił blisko 8, co wskazuje, że Real Madryt zmarnował sporo okazji, które powinny zostać lepiej wykorzystane.
Interesującym aspektem rankingów xG nie jest tylko walka o tytuł. Według tych statystyk Athletic Bilbao powinien zakwalifikować się do europejskich rozgrywek, a Sevilla powinna spaść z ligi zamiast Girony.
Odzwierciedla to znaną rzeczywistość współczesnej piłki nożnej. Są drużyny, które grają lepiej niż wyniki, ale są też kluby, które potrafią wykorzystać każdą chwilę, nawet nie stwarzając wielu okazji.
Iñaki Williams jest tego doskonałym przykładem. Strzelił tylko 3 gole, mimo że jego xG przekroczyło 6. To częściowo wyjaśnia, dlaczego Athletic Bilbao jest oceniany niżej, niż mógłby być. Z drugiej strony, wielu piłkarzy Celty Vigo strzeliło znacznie więcej bramek, niż sugerują ich statystyki.
W piłce nożnej zawsze istnieje rozdźwięk między danymi a rzeczywistością. xG pomaga ludziom lepiej zrozumieć grę. Pokazuje, która drużyna stwarza groźniejsze okazje, którzy zawodnicy są skuteczniejsi w ich wykańczaniu i które drużyny radzą sobie dobrze pod względem taktycznym.
Jednak w piłce nożnej nigdy nie decydują wyłącznie liczby. W przeciwnym razie Barcelona nie wygrałaby La Liga w tym sezonie.
Źródło: https://znews.vn/real-madrid-thang-tren-xg-barca-thang-ngoai-doi-post1654138.html










Komentarz (0)