Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Polowanie na chmury na północnych górskich drogach.

HeritageHeritage02/03/2024

Często mówi się: „Wiatr nie ma formy, chmury są nietrwałe”, co oznacza, że ​​wiatr z natury jest bezkształtny, a chmury nieustannie dryfują, nigdy nie zatrzymując się w jednym miejscu. Na rozległych górskich terenach opowieść o „wietrze i chmurach” dodatkowo potęguje podziw dla niezwykłego piękna przyrody północnego Wietnamu.
Położone nieco ponad 100 km od Hanoi , wzgórza herbaciane Long Coc w dystrykcie Tan Son w prowincji Phu Tho, stanowią pierwszy dowód istnienia oaz „Zatoki Ha Long regionu Midland”. Każdej zimy, gdy robi się zimno, mgła i chmury spowijające ponad 600 hektarów plantacji herbaty Long Coc tworzą magiczny krajobraz, szczególnie o świcie. Ten idylliczny raj szczyci się orzeźwiającą zielenią liści herbaty i spokojnym, romantycznym urokiem chmur sunących po gładkich, zaokrąglonych wzgórzach w kształcie mis, ciągnących się bez końca.
Podczas gdy region środkowy, spowity chmurami i wiatrem, oferuje spokojne i romantyczne piękno niczym Long Coc, tereny górskie charakteryzują się wyjątkowo majestatycznym i imponującym urokiem. Przede wszystkim jest to prowincja Lào Cai . Od listopada poprzedniego roku do marca następnego, gdziekolwiek zatrzymasz się w Lào Cai, czy to w miasteczku Sa Pa, dystrykcie Bat Xat, czy na szczycie Fansipan, znajdziesz idealne miejsce do podziwiania pięknych chmur. Chmury w Sa Pa nie są leniwe; są gęste i czysto białe, więc gdy wschodzi słońce, zsuwają się na miasto niczym kaskady wodospadów niczym ogromne morze chmur. Ten zapierający dech w piersiach moment, gdy chmury przepływają przez miasto, musiał zainspirować pisarza Nguyena Thanh Longa do uchwycenia poetyckiego piękna natury w „Cichej Sa Pa”: „Słońce zaczyna teraz przebijać się przez las, przypalając go”.
Sosny, ledwie wyższe od głowy, mieniły się w słońcu, a ich srebrne palce kołysały się pod ochronnym spojrzeniem bzów, które od czasu do czasu wystawiały swoje fioletowe główki ponad zieleń lasu. Chmury, przepędzane przez słońce, zwijały się w kępy, staczając się po pokrytych rosą liściach, opadając na drogę, a nawet wpełzając pod samochody.
Jeszcze bardziej wyjątkowy, zarezerwowany jedynie dla tych, którzy są wystarczająco cierpliwi, aby zwiedzić Sa Pa, jest późny popołudniowy zachód słońca, gdy miasto rozświetla się, a chmury wciąż pozostają, by dołączyć do magicznego, ciepłego i niezrównanego spektaklu świateł. Urok północno-zachodniego Wietnamu wciąż kryje w sobie wiele zachwycających niespodzianek, zwłaszcza w „krainie tysiąca chmur”, Y Tý, w dystrykcie Bát Xát. Położone na wysokości prawie 2000 m n.p.m., u podnóża pasma górskiego Nhìu Cồ Sàn, Y Tý emanuje pięknem, które harmonijnie łączy naturę z człowieczeństwem. Kręte, strome drogi, tarasowe pola ryżowe wijące się przez chmury i tradycyjne domy ludu Hà Nhì dodają krajobrazowi nuty baśniowego piękna. Nawet widok przechodnia lub stada spokojnie pasących się bawołów wystarcza, by poruszyć emocje, przywołując łagodne, poetyckie piękno tego górskiego regionu. Wydaje się ono niemal na wyciągnięcie ręki, a jednocześnie iluzorycznie oddala się w bezkresnych przestrzeniach nieba i ziemi. Spotkanie z chmurami pogranicza byłoby niepełne bez wspomnienia o dachu Indochin – Fansipan Peak – najwyższym szczycie Wietnamu. Z wysokości 3143 m n.p.m. majestatyczny krajobraz można podziwiać tylko stojąc pośród eterycznej scenerii chmur. Z tego wznoszącego się szczytu, patrząc we wszystkich kierunkach, pośród dziewiczego, białego morza chmur, można dostrzec obszary zmieniające kolor na jaskrawopomarańczowo-żółty lub przyciągające wzrok plamy różu i fioletu. Ze względu na „nietrwałość” chmur, każda chwila na szczycie Fansipan jest inna; każde zdjęcie jest niepowtarzalne, a każdy „uwiecznia” chmury na swój własny, wyjątkowy sposób. Faliste wzgórza sięgają aż po horyzont, dachy świątyń i szczyty pagód zdają się leniwie unosić, a w oddali majestatyczny i szlachetny posąg Buddy Amitabhy spowity jest chmurami. Czuje się spokój, który pozwala w ciszy i spokoju cieszyć się chwilą spokoju wysoko w górze.
Choć północno-zachodni Wietnam jest urzekający, północno-wschodni Wietnam jest równie zachwycający! Słynie nie tylko ze skalistych płaskowyżów, dachów yin -yang i kwiatów gryki, ale także urzeka turystów romantycznym urokiem „mglistych wiosek” i „pokrytych chmurami przełęczy”. Każdy, kto kocha regiony przygraniczne, z pewnością dojechał do tego pogranicza i, jeśli miał szczęście, doświadczył „chmur nad głową i słońca na ramionach”. Zdradliwe, ostre zakręty, chwile zatrzymywania się, by podziwiać góry i rzeki – wszędzie, gdzie spojrzysz, wiatr i chmury opadają, otulając ubrania rześkim, chłodnym powietrzem płaskowyżu, przypominając, że chmury i niebo Ha Giang zawsze towarzyszą podróżnym.
Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Piękne krajobrazy Wietnamu

Piękne krajobrazy Wietnamu

Niech żyje Wietnam!

Niech żyje Wietnam!

Vinh - Miasto Świtu

Vinh - Miasto Świtu