Złap rybę.

Kiedy deszcz niemal zalewa stawy, jeziora, kanały, rowy i pola ryżowe, różne gatunki ryb gromadzą się na polach, aby znaleźć nowe siedliska, lęgowiska i pożywienie po długim okresie głodu z powodu utknięcia na mieliźnie. Ryby migrują w największych ilościach zaraz po ustaniu ulewnych deszczy. W tym czasie my, dzieci, wybiegaliśmy z koszami i wiadrami, biegając wzdłuż brzegów stawów i na pola, aby je złapać. Ryby były wszędzie; woda była morzem zieleni. Ci, którzy mieli doświadczenie, łowili tylko większe, ponieważ złapanie każdej pojedynczej, na którą natrafiliśmy, było niemożliwe. Zwykle łowiliśmy tylko ryby wężogłowe, ponieważ tilapia i inne małe ryby były chude, sztywne i oślizgłe, niesmaczne w jedzeniu, ponieważ głodowały od miesięcy. Ryby wężogłowe nie były zbyt chude, ponieważ ich pożywieniem były małe ryby, a małe ryby były zawsze dostępne wszędzie.

Łowienie ryb było głównie dla dreszczyku emocji, ponieważ złowionych ryb nie dało się suszyć, a robienie sosu rybnego też nie było zbyt smaczne. Czasami łapaliśmy cały kosz (duży kosz używany do łowienia ryb podczas odsączania lub wybierania ze stawu) i wrzucaliśmy go z powrotem do stawu. Wieczorem każdy z nas chwytał latarnię, włócznię lub nóż i podążał zalanymi, kwaśnymi rowami, swobodnie kłując i tnąc ryby. W tym czasie odruchy ryb były bardzo powolne, ponieważ kwaśna woda je oślepiała. Zazwyczaj łowiliśmy ryby po kryjomu, ponieważ dorośli nam na to nie pozwalali, ponieważ był to okres rozrodczy ryb.

Łapanie myszy polnych

Kiedy pola ryżowe były zalane, wszyscy polowaliśmy na szczury. Nie ma innej pory roku, kiedy łapanie szczurów jest tak łatwe i obfite jak o tej porze roku. Woda zalewała kanały irygacyjne i wszystkie szczeliny w polach. Nie mając gdzie się ukryć, szczury gromadziły się w grupach na obrzeżach pól ryżowych, na wysokich kopcach ziemi lub wzdłuż brzegów stawów pośrodku pól. W tamtych czasach wystarczył dobry pies z wyostrzonym węchem, aby znaleźć nory. Gdy pies znalazł norę, wszyscy ją rozkopywali, łapiąc jednego szczura za drugim. Niektóre nory, wykopane na głębokość mniejszą niż dwa metry, kryły setki szczurów stłoczonych razem.