W mieście Bordeaux, w południowo-zachodniej Francji, doszło do ataku nożownika, w wyniku którego jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne.
Do ataku doszło 10 kwietnia około godziny 20:00 czasu lokalnego w okolicy Miroir d'Eau. Lokalna policja stwierdziła, że mogła to być zwykła sprzeczka. Nie stwierdzono śladów aktów terroryzmu. Podejrzany został zastrzelony przez policję na miejscu zdarzenia. Według „Le Figaro”, napastnik i dwie ofiary mogły pochodzić z Afryki Północnej.
Francja znajduje się w stanie najwyższego zagrożenia atakami terrorystycznymi od października 2023 r., po tym jak podejrzany o bycie muzułmaninem wtargnął do szkoły na północy kraju i śmiertelnie dźgnął nożem nauczyciela.
Francja od dziesięciu lat jest celem ataków ze strony ekstremistów islamistycznych, zwłaszcza samozwańczej organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie (IS), a sytuację tę dodatkowo pogorszył konflikt w Strefie Gazy.
Francja jest obecnie w stanie najwyższej gotowości w kwestiach bezpieczeństwa przed Igrzyskami Olimpijskimi w Paryżu, które odbędą się w lipcu i sierpniu.
POŁUDNIOWY
Źródło






Komentarz (0)