
Bui Vi Hao (Becamex Ho Chi Minh City, u góry) podczas przegranej z policją Hanoi w przedostatniej rundzie – zdjęcie: VPF
Gdyby tak się stało, byłby to bolesny cios dla Becamex Ho Chi Minh City FC w ich pierwszym sezonie po zmianie nazwy. Dzieje się tak, ponieważ gdy drużyna nazywała się jeszcze Becamex Binh Duong, była potęgą wietnamskiej piłki nożnej, zdobywając cztery mistrzostwa V-League.
Trzymając się nadziei
Do 16. rundy Becamex Ho Chi Minh City FC nigdy nie był brany pod uwagę jako kandydat do spadku. Jednak seria dziewięciu meczów bez zwycięstwa (sześć porażek i trzy remisy), a ostatnio porażka 1:2 z Hanoi Police FC w przedostatniej rundzie, sprawiły, że Becamex Ho Chi Minh City FC spadł na ostatnie miejsce w tabeli, stając przed perspektywą spadku.
Mimo że po 25 meczach zdobył tyle samo punktów, coSHB Da Nang i PVF-CAND, Becamex Ho Chi Minh City nie jest w stanie samodzielnie decydować o swoim losie w rundzie finałowej. Regulamin V-League ustala ranking na podstawie bilansu bezpośrednich spotkań między drużynami. Biorąc pod uwagę bilans bezpośrednich spotkań między tymi trzema drużynami w tym sezonie, Becamex Ho Chi Minh City zajmuje ostatnie miejsce, mimo że ma lepszy bilans bramkowy niż PVF-CAND.
Dlatego nawet jeśli Becamex Ho Chi Minh City pokona Hoang Anh Gia Lai u siebie 7 czerwca, i tak spadnie z ligi, jeśli SHB Da Nang i PVF-CAND wygrają swoje mecze w tym samym czasie. To coś, o czym ani Becamex Ho Chi Minh City, ani byli kibice Binh Duong prawdopodobnie nigdy nie myśleli na początku tego sezonu, ani nawet w historii drużyny. W sezonie 2023, nawet w obliczu ryzyka spadku przed ostatnią rundą, Becamex Binh Duong skutecznie uniknął spadku, remisując 0:0 z Ho Chi Minh City FC na stadionie Thong Nhat.
Trener Hua Hien Vinh i jego zespół będą musieli oczywiście „walczyć do ostatniej kropli”, aby nie stracić nadziei, jednak niewielu kibiców Binh Duong wierzy, że ich drużynie uda się uniknąć spadku.
Nie jestem pewien kierunku rozwoju.
Klub Becamex Ho Chi Minh City FC był niegdyś uważany za „Wietnamską Chelsea”. Nie szczędząc wydatków, niczym angielski gigant, sprowadził mnóstwo gwiazd, aby zdobyć tytuły. Cztery mistrzostwa V-League w latach 2007, 2008, 2014 i 2015 były rekordem wietnamskiej piłki nożnej, zanim został pobity przez Hanoi FC, który obecnie ma na koncie sześć tytułów mistrzowskich.
Jednak od ostatniego mistrzostwa V-League w 2015 roku, Becamex Ho Chi Minh City FC stopniowo podupadał. Zespół zmienił swoją politykę transferową, nie wydając już fortuny na drogich zawodników krajowych i zagranicznych, ale stawiając na młodych zawodników z własnej akademii. Niestety, ci młodzi zawodnicy nie są jeszcze w stanie pociągnąć drużyny. Co ciekawe, nawet po zmianie podejścia i pozyskaniu wysokiej klasy zawodników w ciągu ostatnich dwóch sezonów, Becamex Ho Chi Minh City FC nadal walczy o uniknięcie spadku, mimo że w trakcie sezonu zajmował dwa pierwsze miejsca.
Głównym powodem jest niestabilność na ławce trenerskiej. Od 2015 roku klub Becamex Ho Chi Minh City FC zmieniał trenerów co najmniej 15 razy, a w tym sezonie było ich aż 4. Rzadko która drużyna w Wietnamie zmienia trenerów tak często! Dotyczy to większości znanych i doświadczonych trenerów, takich jak Tran Binh Su, Tran Minh Chien, Phan Thanh Hung, Dang Tran Chinh, Lu Dinh Tuan, Nguyen Quoc Tuan, Le Huynh Duc, Hoang Anh Tuan...

Trener Le Huynh Duc przez wiele lat prowadził klub Becamex Binh Duong, obecnie Becamex Ho Chi Minh City – zdjęcie: TTO
Spadek z ligi nie jest czymś, czego należy się bać.
Ciągłe zmiany trenerów sprawiły, że styl gry Becamex Ho Chi Minh City FC jest chaotyczny i pozbawiony jasnego podejścia taktycznego. A gdy drużyna staje w obliczu kryzysu, zarząd klubu decyduje się na zmianę trenera w połowie sezonu, zamiast nadal mu ufać. Trener Hua Hien Vinh, obecnie trener drużyny U-15, awansował na miejsce trenera Ueno Nobuhiro (Japonia) od 23. kolejki i od tego czasu przegrał trzy kolejne mecze.
Dla wielu kibiców Binh Duong najbardziej przerażającą rzeczą w tej chwili nie jest spadek ich drużyny z ligi. Dla nich najbardziej przerażające jest to, że po wszystkich lekcjach, drużyna pozostaje niezmieniona, wciąż utrzymując to samo bezkierunkowe i pozbawione inspiracji podejście do piłki nożnej od ponad 10 lat.
Dlatego spadek może być w rzeczywistości okazją do gruntownej restrukturyzacji, od kierownictwa po kierunek rozwoju klubu. Gruntowna przebudowa jest czasem bardziej potrzebna niż próba ledwo przetrwania każdego sezonu.
Źródło: https://tuoitre.vn/v-league-2025-2026-neu-becamex-tp-hcm-rot-hang-20260602000721699.htm








Komentarz (0)