Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Stawianie czoła rwącym wodom powodziowym, aby ratować ludzkie życie.

Kiedy wieczorem 19 listopada woda powodziowa podniosła się, cała wioska została zalana. Słysząc wołanie mieszkańców o pomoc, pan Ho Van Hoa (urodzony w 1978 roku, mieszkający we wsi Hoi Cu w gminie Tay Hoa) i jego mała łódź przepłynęli przez rwące prądy, aby dotrzeć do wielu osób znajdujących się na krawędzi śmierci i je uratować.

Báo Đắk LắkBáo Đắk Lắk07/12/2025

Rodzina pana Nguyen Hoana, składająca się z trojga dorosłych i jednego dziecka, zanurzona w wodzie przez cały dzień i noc, była niemal wyczerpana. „Kiedy woda gwałtownie wzrosła, moja rodzina nie miała innego wyjścia, jak tylko wspiąć się na krokwie i chwycić się dachu. Woda sięgała nam po brody; wszyscy byli zmarznięci i głodni, a nasze telefony były zalane, uniemożliwiając kontakt z kimkolwiek na zewnątrz. Mogliśmy tylko wołać o pomoc. Kiedy usłyszeliśmy głos Hoa z zewnątrz, moja rodzina była przepełniona radością” – powiedział wzruszony pan Hoan.

Pani Tran Thi Muong, żona pana Hoana, wspominała: „Wtedy czułam, że zemdleję. Pamiętam tylko, że ktoś mnie podtrzymywał i kazał mi leżeć nieruchomo, żeby łódź się nie wywróciła. Kiedy się obudziłam, mieszkańcy wioski nacierali mnie olejem, masowali mi dłonie i karmili łyżkami owsianki”.

Pan Ho Van Hoa (po prawej) z radością przyjmuje podziękowania od rodziny pana Nguyen Hoan i pani Tran Thi Muong.

19 listopada dom pana Pham Xuan Hue, oddalony o około 1 km od domu pana Hoa, również został zalany wodą. Po otrzymaniu wiadomości od sąsiadów, pan Hoa szybko ruszył na ratunek i zabrał ich na wyżej położone tereny. Pan Hue powiedział: „Moja rodzina liczy w sumie osiem osób. Cała rodzina została zalana wodą i odizolowana od okolicznych domów. Na szczęście pan Hoa uratował nas w porę, w przeciwnym razie…”

Podczas niszczycielskiej powodzi pan Hoa uratował 17 osób ze swojego sąsiedztwa. On sam nie mógł sobie wyobrazić, że będzie w stanie tego dokonać.

Spotkaliśmy się z panem Tran Van Tuanem, sekretarzem partii i sołtysem wioski Phu Khanh (gmina Tay Hoa), ponad 10 dni po historycznej powodzi. Wspominał przerażające chwile niedawnej, niszczycielskiej powodzi: ulewny deszcz, błotnistą wodę wirującą we wszystkich kierunkach, stalowe ogrodzenia, dachy i korony drzew ledwo widoczne nad powierzchnią wody. Wraz ze swoją sześcioosobową ekipą ratunkową wsiadł do kajaka i rzucił się w rwący nurt, wypełniając rozkazy płynące z serca.

Zgodnie z instrukcjami Przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Le Van Muoi, ekipa ratunkowa priorytetowo potraktowała ratowanie osób starszych, dzieci i rodzin na obszarach głęboko zalanych. W ekipie ratunkowej Tuan i jeden z funkcjonariuszy od razu wskoczyli do wody, niosąc liny, kamizelki ratunkowe i koła ratunkowe, aby dotrzeć do każdego domu i uratować ludzi.

Według relacji Tuana, zdarzały się przypadki, gdy mimo że woda sięgała prawie sufitu, ludzie nadal odmawiali ewakuacji. On i jego koledzy byli zmuszeni do użycia środków przymusu. Na przykład pani Huynh Thi Lieu (75 lat, z wioski Phu Khanh) była uwięziona pod dachem i wyczerpana zimnem. Ekipa ratunkowa musiała w porę wydać nakaz ewakuacji. Po powodzi jej córka spotkała się z nim, aby wyrazić mu wdzięczność, mówiąc: „Gdyby nie posłuchała ekipy ratunkowej tamtego dnia, moja matka prawdopodobnie by nie przeżyła”.

Pan Tuan zaniósł dziecko na ramionach w bezpieczne miejsce.

Oprócz akcji ratunkowej w Phu Khanh, ekipa ratunkowa Tuana udała się również do wioski Phu My (w gminie Hoa Thinh) – położonej niżej. Tam ekipa ratunkowa ewakuowała 18 osób z niebezpieczeństwa i koordynowała działania z pięcioma pontonami ochotniczych sił z prowincji Gia Lai , aby ewakuować kolejne 30 osób.

Pośród ogromnych strat, jakie poniosły niedawne historyczne powodzie, obraz wiejskiego sekretarza partii Tran Van Tuana, brodzącego przez wodę, aby ratować ludzi, służy jako sygnał wsparcia, ciepłe światło współczucia, odpowiedzialności i odwagi.


Źródło: https://baodaklak.vn/xa-hoi/202512/vuot-lu-du-de-cuu-nguoi-73d05e3/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Obieranie kokosa

Obieranie kokosa

Spacerując wśród kolorowych flag i kwiatów, można się zakochać w Hanoi.

Spacerując wśród kolorowych flag i kwiatów, można się zakochać w Hanoi.

Wystawa we mnie

Wystawa we mnie