
Scena z filmu „Dowody życia i śmierci”. (Zdjęcie: Galaxy Studio)
Intrygującym pomysłem jest zastąpienie ludzi przez sztuczną inteligencję w najważniejszych obszarach społeczeństwa, w tym w systemie sądownictwa. Sztuczna inteligencja mogłaby jednocześnie pełnić rolę sędziego, ławy przysięgłych i kata.
Gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji (AI) we współczesnym społeczeństwie znacząco wpłynął na pracę i życie ludzi. Duże korporacje technologiczne nieustannie prowadzą badania i wdrażają AI w każdej dziedzinie, takiej jak opieka zdrowotna, edukacja , finanse, obsługa klienta itd. Wraz ze wzrostem zależności człowieka od sztucznej inteligencji (AI), pojawiły się również obawy o jej całkowite zastąpienie w wielu obszarach.
Film „Evidence of Life and Death” przedstawia intrygującą ideę, która może się ziścić w niedalekiej przyszłości: sztuczna inteligencja zastąpi ludzi w systemie sprawiedliwości, pełniąc jednocześnie rolę sędziego, ławy przysięgłych i kata. Jeśli to się rzeczywiście stanie, czy będzie to wielki krok naprzód, czy też nowa tragedia dla ludzkości?

Sędzia AI - Maddox.
Sztuczna inteligencja Maddox (w tej roli Rebecca Ferguson) z Sądu Miłosierdzia otrzymała uprawnienia do sądzenia poważnych przestępstw i bezpośredniego wykonywania wyroków, gdy przestępstwo zostało uznane za poważne. Sąd Miłosierdzia znacząco przyczynił się do zmniejszenia wskaźnika przestępczości w mieście. Decyzja o oddaniu sztucznej inteligencji pod kontrolę sądownictwa całkowicie zniwelowała wady poprzedniego, zarządzanego przez ludzi systemu sprawiedliwości, takie jak jego powolność, subiektywność i podatność na interesy partykularne.
Historia osiąga punkt kulminacyjny, gdy detektyw Christopher Raven (Chris Pratt), jedna z kluczowych postaci w procesie powołania do życia Sądu Miłosierdzia, staje się oskarżonym w procesie sędziego Maddoxa. Budząc się z pijackiego otępienia, Christopher Raven jest zszokowany, gdy dowiaduje się, że jego żona została zamordowana, a sędzia Maddox twierdzi, że prawdopodobieństwo, iż to on jest zabójcą, wynosi 97,5%. Christopher Raven ma zaledwie 90 minut na znalezienie dowodów potwierdzających jego niewinność, zanim zostanie skazany i stracony przez sztuczną inteligencję za pomocą jednego zastrzyku.

Christopher Raven.
Christopher Raven wraz z sędzią Maddoxem uzyskują dostęp do rejestrów telefonicznych, nagrań z kamer monitoringu, policyjnych baz danych i wszelkich innych dowodów dostępnych w „chmurze”, aby znaleźć zabójcę żony detektywa. Czy Christopher Raven zdoła znaleźć prawdziwego sprawcę, czy też sam będzie mordercą, ale wykorzysta swoje policyjne umiejętności, aby oszukać sędziego sterowanego przez sztuczną inteligencję i uniknąć kary?
Pomysł, że sztuczna inteligencja nie tylko zastępuje ludzi, ale także sprawuje nad nimi władzę nad życiem i śmiercią, natychmiast urzeka widzów. Film bezpośrednio porusza kwestię strachu przed negatywnymi aspektami sztucznej inteligencji, o których ludzie zaciekle dyskutują każdego dnia w prawdziwym życiu. Dynamiczna fabuła i ciągłe zadawanie pytań sprawiają, że widzowie sami stają się śledczymi, próbującymi odkryć mordercę. Widzowie są wpatrzeni w ekran, bojąc się przegapić choćby jedno słowo, spojrzenie czy szczegół, który mógłby ujawnić prawdę. „Evidence of Life and Death” doskonale utrzymuje widza w napięciu przez cały czas. Oszałamiające wizualnie sceny akcji dodatkowo wzmacniają trzymającą w napięciu atmosferę filmu.
Mimo że jest to film akcji, „Żywe trupy” oferują głęboką emocjonalną głębię, rozważając tematy miłości i rodziny, dzięki obrazom przedstawiającym życie rodzinne Christophera Ravena.
Lekcja o więzi między rodzicami a dziećmi w „Żywych trupach” to również problem, z którym boryka się wiele rodzin. Christopher Raven był zszokowany, gdy odkrył, że jego córka ma dwa konta w mediach społecznościowych, a konto, które ukrywała przed rodziną, skrywało buntowniczą osobowość i ujawniało jej najgłębsze myśli. Bycie przyjacielem dziecka to coś, co wielu rodziców pragnie robić, ale nie każdy potrafi. Czy Christopher Raven będzie w stanie ponownie stanąć przy swojej córce po tej wielkiej rodzinnej tragedii?
Występy Chrisa Pratta i Rebekki Ferguson to dwa główne atuty, które przyczyniły się do sukcesu „Igrzysk śmierci”. Obaj aktorzy wielokrotnie musieli kręcić długie ujęcia, czasem liczące 50–60 stron dialogów, ale wszyscy wypadli wyjątkowo dobrze.

Chris Pratt wykazał się mistrzowskim opanowaniem emocji, doskonale oddając dezorientację, gniew i niepokój związany z podejrzeniem, wyrzuty sumienia z powodu popełnionych błędów oraz determinację i racjonalność w prowadzeniu śledztwa. Co jeszcze bardziej niezwykłe, aktor musiał wyrazić wszystkie te emocje zarówno na planie, jak i podczas wyobrażania sobie sceny i swoich współpracowników.
Rebecca Ferguson, grająca sędzię AI, jest zaprogramowana do udzielania odpowiedzi w sposób schematyczny, z konsekwentnym tonem i beznamiętnym wyrazem twarzy. Udaje jej się jednak ukazać subtelne zmiany w charakterze sędziego AI, kryjące się za jego beznamiętnym zachowaniem. W obliczu oskarżonego, który kieruje się intuicją i sercem, by dojść do prawdy, sędzia AI stopniowo ujawnia człowieczeństwo – coś, czego sztuczna inteligencja nie powinna posiadać – w przekonujący sposób.
Styl życia ekranowego (wykorzystujący ekrany, dane cyfrowe, kamery monitorujące i interfejsy AI), często stosowany w scenach z udziałem Chrisa Pratta i Rebecci Ferguson, wywołuje u widzów poczucie, że świat cyfrowy przytłacza ludzkość.
„Żywe trupy” urzekają widzów wciągającą i aktualną treścią, porywającymi scenami akcji i wzruszającym dramatem rodzinnym. Film jest obecnie wyświetlany w kinach.
HA CHI
Źródło: https://nhandan.vn/bang-chung-sinh-tu-cuoc-chien-cua-con-nguoi-voi-ai-post939784.html
Komentarz (0)