Z SOS Wioska Dziecięca zdobyła stypendium i ukończyła szkołę z wyróżnieniem
W grudniu Do Thi Phuong Anh oficjalnie ukończy studia na Uniwersytecie Brytyjskim w Wietnamie z wyróżnieniem. Osiągnięcie tego wyniku to efekt determinacji i wysiłku studentki, która dorastała w Wiosce Dziecięcej SOS w Hajfong .
W rozmowie z reporterem Dan Tri , Phuong Anh powiedziała, że w 2021 roku miała szczęście otrzymać stypendium Lion Heart – nagrodę dla osób o silnych i odważnych sercach – o wartości prawie 1 miliarda VND.

W grudniu Do Thi Phuong Anh ukończy z wyróżnieniem studia na British University Vietnam (zdjęcie: NVCC).
„To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu i w życiu rodziny Hoa Cuc, gdzie moja adopcyjna matka Do Thi Thang i wszyscy inni opiekowali się mną od moich narodzin” – powiedział Phuong Anh.
W tamtym czasie studentka nie miała doświadczenia w ubieganiu się o stypendia ani nie wiedziała, jak stworzyć profil, aby przyciągnąć uwagę komisji rekrutacyjnej. Pisząc esej, Phuong Anh zawsze chciała opisać swoją drogę do samopoznania. Zdając sobie sprawę, że jest dzieckiem o silnej osobowości, różniącym się od innych dzieci w wiosce i w szkole, Phuong Anh pisała i przepisywała, ale wciąż nie była zadowolona, a nawet brakowało jej pomysłów.
„Kiedy bolała mnie głowa od myślenia, przypadkiem zobaczyłem moją półkę na buty, pełną butów od starych do nowych. Były tam stare i zakurzone pary, były też takie, które próbowałem kupić, ale nigdy nie nosiłem. Ostatecznie wybrałem prostą, niemodną parę, którą będę nosił przez długi czas.
To także moja podróż do odnalezienia samej siebie: zajęta podążaniem za tłumem, zmuszaniem się do wykonywania poleceń innych, zapominając, że tylko będąc sobą, mogę świecić najjaśniej” – dzieli się Phuong Anh.

Studentka zawsze powtarza sobie, że musi się bardziej starać (zdjęcie: NVCC).
Po otrzymaniu stypendium Phuong Anh nie zapisała się od razu do szkoły, lecz wzięła roczną przerwę, aby uczyć się angielskiego i zdobyć dodatkowe certyfikaty. Jednak pierwsze dni adaptacji w środowisku uniwersyteckim sprawiły, że studentka napotkała wiele trudności. Obawiała się, że będzie miała trudności z integracją w środowisku znanym jako „szkoła bogaczy”.
„Po pewnym czasie nauki w szkole zdałam sobie sprawę, że ludzie nie krytykują się ani nie wywierają na siebie presji z powodu pochodzenia czy sytuacji finansowej . Przyglądaliśmy się wysiłkom, zdolnościom uczenia się, osobowości i talentom każdej osoby. Dzięki temu stopniowo nabierałam pewności siebie i dzieliłam się swoją wyjątkową historią z przyjaciółmi. Byłam bardzo szczęśliwa, że wszyscy mnie szanowali, a nie współczuli” – wspomina Phuong Anh.



Phuong Anh to rzadki przypadek, gdy wioska SOS Hai Phong otrzymała stypendium w wysokości prawie 1 miliarda VND (zdjęcie: NVCC).
Nawet jeśli popełnisz błąd, musisz się podnieść i iść dalej.
Chociaż otrzymała stypendium w wysokości około 1 miliarda VND, Phuong Anh, aby móc kontynuować naukę w Hanoi, nadal pracuje na pół etatu każdego dnia, ucząc do późnych godzin nocnych, aby zaoszczędzić pieniądze.
„Mój harmonogram nauki i pracy w niepełnym wymiarze godzin jest oparty na planie zajęć szkolnych. Są dni, kiedy chodzę do szkoły lub pracuję cały dzień. Czasami chodzę do szkoły od rana do 14:00, pracuję po południu do 18:00-19:00, a potem kontynuuję korepetycje lub naukę do 2:00 w nocy” – wspomina Phuong Anh.
Aby pogodzić napięty harmonogram nauki, pracy i zajęć pozalekcyjnych, Phuong Anh układa jasny plan dla każdego przedmiotu, wyznacza cel do zrealizowania każdego dnia, a jeśli nie zda, musi nadrobić zaległości następnego dnia. Uczennica układa i ocenia każdy przedmiot według poziomu trudności, aby odpowiednio rozdysponować swój czas.
„Czasami czuję się przeciążona i wyczerpana. Moi przyjaciele również są zaskoczeni moim napiętym harmonogramem nauki i pracy, ale taką drogę wybrałam. Mam nadzieję, że uda mi się odnieść sukces, aby w przyszłości móc pomagać wiosce SOS Hai Phong i odwdzięczyć się za życzliwość, jaką mi obiecano, dając wychowanie.
Dlatego nie poddaję się, daję z siebie wszystko, nawet jeśli popełniam błędy, muszę się podnieść i iść dalej. Często, gdy czuję się „zmęczona”, wracam do wioski, do matki, patrzę na rodzeństwo i matkę, żeby nabrać dodatkowej motywacji do dalszej pracy” – zwierza się Phuong Anh.
Dzieląc się swoimi planami po ukończeniu studiów, Phuong Anh powiedziała, że zamierza skupić się na zdobywaniu dodatkowych umiejętności i prowadzeniu badań, aby móc kontynuować naukę.
„Początkowo nie miałam zamiaru robić magisterki. Planowałam iść na uniwersytet i zarabiać pieniądze, żeby się usamodzielnić. Jednak po ukończeniu studiów poczułam potrzebę kontynuowania nauki, częściowo po to, by się rozwijać, a częściowo po to, by mieć pozytywny wpływ i inspirować dzieci w wiosce” – powiedziała Phuong Anh.
Oceniając Phuong Anh, dr William Shiue, wykładowca Wydziału Biznesu na Brytyjskim Uniwersytecie w Wietnamie, stwierdził, że na podstawie własnych doświadczeń w nauczaniu Phuong Anh zauważył, że zawsze wykazywała się ona wybitnymi zdolnościami akademickimi, chęcią uczenia się i wytrwałym zaangażowaniem.
„Phuong Anh nie tylko dobrze myśli, ale jest też życzliwa, proaktywna i zawsze chętna do wspierania przyjaciół – cechy, które wyróżniają ją w klasie.
Wierzę, że Phuong Anh w pełni zasługuje na osiągnięte rezultaty. I będzie nadal inspirować kolejne pokolenia uczniów odwagą, determinacją i duchem walki o sukces” – powiedział.
Source: https://dantri.com.vn/giao-duc/bat-ngo-ly-do-giup-nu-sinh-xinh-dep-lang-sos-nhan-duoc-hoc-bong-1-ty-dong-20251128165515291.htm






Komentarz (0)