Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Połączmy siły, aby pomóc tym mniej szczęśliwym.

W wiosce Nga Nam, w gminie Linh Toai, wiele osób współczuje Phamowi Quang Khai (urodzonemu w 2003 r.).

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa02/05/2026

Połączmy siły, aby pomóc tym mniej szczęśliwym.

Le Van Tuan Anh ze swoim nauczycielem i innymi uczniami z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Thieu Hoa.

Odwiedziliśmy Khaia pewnego kwietniowego dnia – krótko po tym, jak jego ojciec, Pham Quoc Trieu (urodzony w 1975 roku), niestety zginął w wypadku przy pracy. Mały dom, w którym Khai i jego ojciec mieszkali przez długi czas, był w poważnym stanie, z popękanymi ścianami, przeciekającym dachem i bez drzwi chroniących ich przed wiatrem i deszczem.

Khải dorastał bez opieki i miłości matki. Od piątego roku życia jego matka, Nguyen Thi Thom (urodzona w 1975 roku), cierpiała na ciężką niewydolność nerek. Ojciec samotnie imał się dorywczych prac, oszczędzając każdy grosz, aby opłacić leczenie żony. Choroba jednak jej nie oszczędziła i w 2015 roku matka Khải zmarła, pozostawiając ojca i syna w żałobie i cierpieniu.

Z powodu ciężkiej pracy stan zdrowia pana Trieu uległ pogorszeniu. Ból spowodowany przepukliną dysku uniemożliwiał mu wykonywanie ciężkich prac, co skutkowało niestabilnością dochodów. 11 marca, pomimo choroby, pan Trieu nadal ubiegał się o pracę jako robotnik budowlany, aby dorobić. Niestety, upadł i zmarł podczas pracy.

Złe wieści dotarły do ​​Khaia zaledwie kilka dni po tym, jak przybył do Hanoi , aby zarabiać na życie jako kierowca motocykla w ramach usługi przewozu osób. Jego rodzina była biedna, więc jego edukacja i opieka zdrowotna były ograniczone. W rezultacie, gdy dorósł, Khai nie był tak zdrowy ani sprawny jak jego rówieśnicy.

„Kiedy usłyszałam wiadomość o śmierci mojego ojca, byłam zdruzgotana. Nie zdążyłam odwdzięczyć się za jego dobroć, zanim sama straciłam tę szansę” – wyznała zdławionym głosem pani Nguyen Thi Keo, babcia Khaia ze strony matki.

Według pani Kẹo, pogrzebem Triệu zajęli się krewni, członkowie rodziny oraz jego ciotka i wujek. Wykonawca, który zatrudnił Triệu, przekazał 60 milionów VND, aby pomóc rodzinie pokryć część kosztów.

Biorąc pod uwagę niezwykle trudną sytuację Khaia, lokalne władze i mieszkańcy natychmiast udzielili mu wsparcia i zachęty. Kilku filantropów przekazało pieniądze i niezbędne artykuły, aby pomóc mu przezwyciężyć bieżące trudności.

Pan Ngo Minh Canh, wiceprzewodniczący Komitetu Ludowego gminy Linh Toai, powiedział: „Władze lokalne apelują do organizacji i osób prywatnych o pomoc w niesieniu pomocy Khai. Jednak zasoby są ograniczone i pilnie potrzebujemy większego wsparcia ze strony społeczności, aby nie został sam na tej drodze”.

W podobnej tragicznej sytuacji znajduje się Le Van Tuan Anh, mieszkaniec wioski Thuan Ton w gminie Thieu Hoa, obecnie uczący się w klasie 10A10 w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego Thieu Hoa, który również jest sierotą. Tuan Anh nie ma ojca; jego matka zginęła tragicznie w wypadku kilka lat temu, a jego starsza siostra, urodzona w 1994 roku, również zginęła w wypadku w drodze powrotnej z pracy w fabryce obuwia w gminie Yen Dinh. Przygarnęła go ciotka ze strony matki. Jednak życie ponownie wystawiło go na próbę, gdy ciotka niestety zmarła na raka. Od tamtej pory to dziecko, w wieku, w którym powinno być „za małe, by zrozumieć trudy życia”, musiało radzić sobie samo.

Aby pomóc Tuan Anhowi pokonać trudności, organizacje społeczne, gmina, wioska i filantropi połączyli siły, aby zapewnić mu wsparcie materialne i moralne, dając mu motywację do dalszego działania.

Pan Le Van Ton, sołtys wioski Thuan Ton w gminie Thieu Hoa, powiedział: „Le Van Tuan Anh to dziecko w szczególnej sytuacji, ponieważ wszyscy jego krewni zmarli jeden po drugim. Obecnie mieszka samotnie. Znając jego sytuację, władze lokalne poświęciły mu szczególną uwagę, a sołtysi regularnie się nim opiekują i wspierają, udzielając mu wskazówek i zatrudniając ludzi do pomocy w pracach rolnych. Wieś, wraz z rodziną, wyznaczyła również osobę do zarządzania pieniędzmi, które otrzymuje od dobroczyńców na pokrycie czesnego i kosztów utrzymania. Obecnie jego życie stopniowo się stabilizuje”.

Pomimo opieki i wsparcia ze strony krewnych, władz lokalnych i sąsiadów, Khai i Tuan Anh nadal potrzebują dalszej pomocy od filantropów, aby pomóc im przezwyciężyć smutek i stratę, żyć dalej i mieć nadzieję na lepsze jutro.

Tekst i zdjęcia: Linh Huong

Źródło: https://baothanhhoa.vn/chung-tay-giup-do-nhung-manh-doi-bat-hanh-286380.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Starożytna architektura pagody Thien Hung

Starożytna architektura pagody Thien Hung

Ojczyzna w moim sercu

Ojczyzna w moim sercu

Dumni z Wietnamu

Dumni z Wietnamu