
Od lewej do prawej: dr Nguyen Thi Thu Huyen, doktor nauk pedagogicznych ; dr Tran Nam Dung, doktor matematyki; Pan Ngo Thanh Nam i dr Hoang Anh Duc – Zdjęcie: HO NHUONG
„To stanowi ogromne wyzwanie dla edukacji w dobie technologii” – skomentował dr Hoang Anh Duc, autor książki „Ostatnia klasa ”.
Uzależnienie od „szybkich nagród” osłabia zdolności poznawcze.
Dr Hoang Anh Duc twierdzi, że w erze sztucznej inteligencji uczenie się stało się trudniejsze nie tylko ze względu na rosnącą ilość wiedzy, ale również dlatego, że zmienił się sposób, w jaki ludzie odbierają i przetwarzają informacje.
Abstrakcyjny charakter wielu przedmiotów, zwłaszcza matematyki, utrudnia uczniom wizualizację i powoduje brak związku między teorią a praktyką.
Co więcej, metody nauczania nadal kładą duży nacisk na zapamiętywanie wzorów, a nie na zrozumienie leżących u ich podstaw zasad. Brakuje w nich personalizacji opartej na zdolnościach i zainteresowaniach każdego ucznia, a czas przeznaczony na zdobywanie doświadczenia, praktykę i myślenie kreatywne jest ograniczony.
Twierdzi, że era sztucznej inteligencji stwarza problem podobny do tego, który pojawił się wraz z Google: ludzie stopniowo tracą proaktywne zaangażowanie. Kiedy sztuczna inteligencja udziela natychmiastowych odpowiedzi, uczący się pomijają cały proces myślowy, który jest kluczowy dla rozwoju krytycznego myślenia.
„Jesteśmy przyzwyczajeni do »szybkich nagród«, czyli natychmiastowego uczucia przyjemności po otrzymaniu rezultatów, co programuje mózg do ciągłego poszukiwania wytchnienia, zmniejszając wytrzymałość i wpływając na zdolność do rozwiązywania problemów w dłuższej perspektywie” – zauważył pan Duc.
Dr Nguyen Thi Thu Huyen, ekspertka ds. edukacji, zauważyła na międzynarodowych forach i spotkaniach ważną rzecz: w dzisiejszym świecie wszystko, co osiągamy zbyt szybko lub zbyt łatwo, ma swoją cenę. Na przykład, korzystając z technologii do wspierania nauki, jeśli odpowiedzi przychodzą zbyt łatwo, tracimy możliwość zapamiętywania i głębokiego zrozumienia.

Dr Hoang Anh Duc twierdzi, że rosnące uzależnienie od sztucznej inteligencji prowadzi do powstania „długu myślowego”, ponieważ ludzie wierzą, że informacje są zawsze łatwo dostępne. - Zdjęcie: HO NHUONG
Problemem nie jest sztuczna inteligencja. Ważne jest zastosowanie odpowiedniej metody.
Pan Ngo Thanh Nam, dyrektor szkoły podstawowej, średniej i gimnazjum B.School, uważa, że technologia, a zwłaszcza sztuczna inteligencja, jeszcze bardziej uwydatnia sedno problemu: to nie jest wina technologii, ale wina leży w naszym podejściu do niej i przygotowaniu się do niej.
Dodał, że wcześniej przydzielenie zadania nauczycielowi lub pracownikowi szkoły zajmowało kilka dni. Teraz jednak, dzięki narzędziom sztucznej inteligencji, wyniki są dostępne w zaledwie 10-20 minut. Zauważył niepokojący trend: jeśli ten trend się utrzyma, czy nauczyciele nadal będą w stanie napisać prostą wiadomość do rodziców – zadania, które z natury są ludzkie?
Dr Tran Nam Dung, profesor matematyki i wicedyrektor Liceum dla Uzdolnionych na Wietnamskim Uniwersytecie Narodowym w Ho Chi Minh City, uważa, że wielu uczniów ma trudności z radzeniem sobie, gdy jest zbyt wiele narzędzi technologicznych, które pomagają im szybko wykonywać zadania, bez konieczności samodzielnego myślenia.
Najważniejsze jest zatem, aby nie próbować „łatać” każdej luki lub zbyt ciasno zarządzać wszystkim, ale pomóc uczniom zrozumieć, że zadania domowe służą do ćwiczenia ich umiejętności myślenia i przygotowują ich do rozwiązywania problemów w przyszłości.
Co więcej, musimy również zdawać sobie sprawę, że na każdych zajęciach niektórzy uczniowie będą szybko przyswajać wiedzę, podczas gdy inni będą uczyć się wolniej. Dlatego metody nauczania muszą być elastyczne. Obecnie, dzięki technologii, możemy wymagać od uczniów przesyłania zadań online, prezentowania rozwiązań na ekranie oraz umożliwiać grupom wymianę pomysłów i wzajemne dzielenie się informacjami.
Pomaga to nie tylko ograniczyć oszustwa, ale także pomaga uczniom zrozumieć, że nauka jest procesem interaktywnym i krytycznym. Pozwala im to zaobserwować, jak inni podchodzą do zadania i odpowiednio dostosować własne myślenie.
„Myślę, że technologia zawsze przynosi wiele korzyści, ale najważniejsze jest to, że musimy wyjaśnić uczniom prawdziwą wartość nauki, a nie tylko wykonywania zadań. Kiedy zrozumieją cel tego, co robią, będą o wiele bardziej zmotywowani” – skomentował pan Dung.
Nauka powinna iść w parze z doświadczeniem.
Według dr Nguyen Thi Thu Huyen, ekspertki ds. edukacji, ludzie dłużej pamiętają rzeczy związane z silnymi emocjami. Kiedy uczniowie uczestniczą w zajęciach o dużym znaczeniu emocjonalnym, lepiej je zapamiętują i rozumieją.
„Wiedza jest naprawdę utrwalana tylko wtedy, gdy jest stosowana, doświadczana i rozwijana poprzez praktykę. Dlatego trzy zasady: doświadczenie, emocje i zastosowanie zawsze obowiązują w nauce” – stwierdziła pani Huyen, odwołując się do swojego doświadczenia w badaniach i nauczaniu w Wietnamie.
Po południu 15 listopada odbyło się seminarium i premiera książki „ The Last Classroom ” zatytułowanej „Uczenie się i zadawanie pytań w burzy sztucznej inteligencji: jak zachować człowieczeństwo w optymalnej erze”. Seminarium zostało zorganizowane przez Południowe Centrum Rozwoju Edukacji i Szkoleń działające przy Ministerstwie Edukacji i Szkoleń i przedstawiało różne perspektywy dotyczące nauczania i uczenia się w erze sztucznej inteligencji.
Pan Le Thang Loi, dyrektor Południowego Centrum Rozwoju Edukacji i Szkoleń w Ministerstwie Edukacji i Szkoleń, uważa, że technologia w ogólności, a sztuczna inteligencja (AI) w szczególności, wywierają głęboki wpływ na wszystkie aspekty naszego życia.
„Bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy nowego sposobu myślenia, nowych strategii, a co ważniejsze, zamiast nadmiernie się spieszyć i niepokoić, musimy się do tego dostosować, opanować i wykorzystać to jak najskuteczniej w naszej nauce, pracy i życiu” – podkreślił pan Loi.
Source: https://tuoitre.vn/dau-la-thach-thuc-cho-giao-duc-trong-thoi-ai-20251115171139688.htm






Komentarz (0)