Mimo że Niemcy są gospodarzem EURO 2024 i znają warunki pogodowe i klimatyczne swojego kraju, członkowie niemieckiej drużyny narodowej wciąż musieli stawić czoła problemom z owadami.
Siedziba drużyny w Bawarii jest atakowana przez kilka owadów, w tym komary i pszczoły. Bramkarz Manuel Neuer musiał używać siatek i moskitier, aby uniknąć ugryzień.
38-letnia gwiazda Bayernu Monachium powiedziała: „Musimy upewnić się, że moskitiery są zawsze zaciągnięte, kiedy oglądamy mecze w telewizji przy basenie”.
Trener Julian Nagelsmann powiedział: „Jest tu niezwykle dużo komarów. Musimy uważać na wiatr, żeby nie dostało się ich zbyt wiele. W przeciwnym razie będziemy musieli wrócić do biura”.
21-letni napastnik Maximilian Beier dodał: „Kilka razy mnie ugryziono. Ale jeśli komary są największym problemem, z jakim się mierzymy, to nie ma problemu”.
Połączenie powodzi w południowych Niemczech i nietypowych upałów przyczyniło się do wzrostu liczby owadów.
Ekspert Martin Geier stwierdził: „Są bardzo agresywne, pojawiają się w dużych ilościach i płoną zarówno w dzień, jak i w nocy”.
To nie pierwszy raz, kiedy niemiecka drużyna padła ofiarą insektów podczas EURO 2024. Rój pszczół zaatakował stadion Stuttgart Arena w noc poprzedzającą ich starcie z Węgrami w zeszłym tygodniu.
Strażacy ubrani w specjalistyczny sprzęt ochronny musieli usunąć te stworzenia, gdy te zbudowały gniazda na billboardzie w ogrodzie.
Źródło: https://laodong.vn/bong-da-quoc-te/doi-tuyen-duc-bi-con-trung-tan-cong-1358047.ldo







Komentarz (0)