W przeszłości dołączenie do Manchesteru United było kluczowym punktem zwrotnym w karierze każdego piłkarza. Jednak obecnie wydaje się, że opuszczenie Old Trafford daje wielu zawodnikom szansę na znaczący rozwój i awans.
Punkt zwrotny Elangi
Jednym z najwyraźniejszych przykładów jest Anthony Elanga, który strzelił gola Manchesterowi United w meczu Nottingham Forest ze swoim byłym klubem w 30. kolejce Premier League rano 2 kwietnia. Ta bramka pomogła Forest wygrać 1:0 i wzmocniła reputację Elangi, co skłoniło ludzi do kwestionowania decyzji Manchesteru United o jego sprzedaży.
W sezonie 2024/25 Elanga nie jest jedynym przypadkiem piłkarza, który zabłysnął po odejściu z Manchesteru United. W zeszły weekend Marcus Rashford strzelił dwa gole, pomagając Aston Villi pokonać Preston North End w ćwierćfinale Pucharu Anglii. Wcześniej angielski napastnik opuścił Old Trafford, aby dołączyć do Villi na zasadzie wypożyczenia w styczniowym okienku transferowym w 2025 roku.
W zeszłym roku Rashford zdobył Puchar Anglii z Manchesterem United. W tym sezonie ma szansę na ponowne zwycięstwo. Podobnie jak Rashford, Antony również otrzymał entuzjastyczne wsparcie od kibiców Realu Betis, do tego stopnia, że klub rozpoczął zbiórkę funduszy na jego wykupienie. To pokazuje, jak utalentowany jest brazylijski piłkarz. Sytuacja Antony'ego jest podobna do sytuacji Rashforda; obaj musieli spakować walizki i odejść z Manchesteru.
Choć występy Rashforda i Antony'ego były imponujące, nie mogły one wywrzeć takiego wpływu na Manchester United, jak Elanga w niedawnym meczu. Spektakularny gol reprezentanta Szwecji na The City Ground nie tylko zapewnił zwycięstwo Forest, ale także podkreślił postępy zawodnika, który wcześniej został sprzedany za niewielką kwotę. Teraz, z obecną formą, Elanga prawdopodobnie wystąpi w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, co będzie pamiętnym kamieniem milowym w jego karierze.
Latem 2023 roku Manchester United zdecydował się sprzedać Elangę do Nottingham Forest za 15 milionów funtów, co było dość skromną kwotą jak na młodego zawodnika z potencjałem. W tamtym czasie wielu kibiców Manchesteru United nie było szczególnie zaniepokojonych odejściem Elangi. Uważano go za zawodnika szybkiego i zwinnego, ale jego umiejętności wykańczania akcji i opanowanie w kluczowych sytuacjach uznawano za jego słabe strony.
Elanga strzelił gola dając Forest zwycięstwo 1-0 nad Manchesterem United rano 2 kwietnia. |
Jednak biorąc pod uwagę, że Elanga miał zaledwie 21 lat, gdy odszedł, decyzja o jego sprzedaży wydaje się coraz bardziej błędna, patrząc z perspektywy czasu na to, co osiągnął w Forest. Od czasu przejścia do nowego klubu, Elanga strzelił 11 goli i zaliczył 17 asyst w Premier League.
Co ciekawe, żadnemu piłkarzowi Manchesteru United nie udało się tego dokonać wiele razy w tym samym okresie. Elanga jest obecnie liderem Forest pod względem asyst i ma na koncie sześć goli w Premier League w sezonie 2024/25 – w tym spektakularnego gola, kiedy przebiegł 85 metrów w zaledwie dziewięć sekund, po czym oddał potężny strzał, który pokonał bramkarza United, André Onanę.
W Forest Elanga odzyskał formę i pewność siebie, których nie miał w Manchesterze United. W tym sezonie szwedzki reprezentant stał się kluczowym zawodnikiem w drużynie Nuno Espirito Santo, znacząco przyczyniając się do walki Forest o miejsce w Lidze Mistrzów. Gol Elangi przeciwko MU potwierdził, że być może atmosfera panująca w Manchesterze United, z jej niewidoczną presją, hamowała jego rozwój.
Nad MU wisi znak zapytania.
Sukces Elangi w Forest stawia również pytania o atmosferę panującą w Manchesterze United i presję, z jaką zmagają się zawodnicy. Ruben Amorim, następca Erika ten Haga w MU, skomentował kiedyś, dlaczego wielu piłkarzy z MU odniosło sukces po odejściu.
Amorim twierdzi, że w Manchesterze United piłkarze nie mają wystarczająco dużo czasu na rozwój i mierzą się z ogromną presją. Widać to nie tylko w przypadku Elangi, ale także w wielu innych sytuacjach, w których piłkarze nie mieli wystarczająco dużo okazji, by się wykazać na Old Trafford.
MU poniosło gorzką porażkę w starciu z byłym graczem. |
Elanga miał pamiętny pierwszy sezon w Manchesterze United, szczególnie w meczu Ligi Mistrzów z Atletico Madryt, gdzie strzelił wyrównującego gola z impetem. Jednak odejście Ralfa Rangnicka, który miał znaczący wpływ na Elangę, uniemożliwiło mu odzyskanie stabilnej formy. Latem 2023 roku Elanga stał się „towarem na sprzedaż” dla Manchesteru United, a Nottingham Forest szybko go pozyskał.
Steve Cooper, były menedżer Forest, również odegrał kluczową rolę w przekonaniu Elangi do dołączenia do zespołu. Cooper przeprowadził wiele rozmów przez Zoom z Elangą z obozu treningowego Forest w Walencji, wyjaśniając taktykę i styl gry zespołu.
W tym samym czasie Everton również wykazywał zainteresowanie Elangą, ale zawodnik wyraził obawy co do stylu gry klubu z Merseyside. Ostatecznie pomogło to Forest w pozyskaniu szwedzkiego reprezentanta.
Po trudnym pierwszym sezonie w Forest, gdzie drużyna zmagała się z walką o utrzymanie, Elanga całkowicie się odmienił w tym sezonie. Stał się kluczowym zawodnikiem w kontratakach Forest, dzięki swojej szybkości, technice i umiejętnościom. W tym sezonie Forest walczy o miejsce w pierwszej czwórce i dotarł do półfinału Pucharu Anglii.
Sukces Elangi w Forest przypomina o błędach transferowych Manchesteru United. Zawodnicy tacy jak Elanga, McTominay i wielu innych udowodnili, że potrafią się rozwijać i błyszczeć po odejściu z klubu. To nie tylko uwypukla niedociągnięcia w strategii rozwoju zawodników Czerwonych Diabłów, ale także rodzi pytania o zdolność zespołu do pielęgnowania i rozwijania talentów.
Podczas gdy Manchester United zmagał się z odbudową składu, Elanga wydawał się kolejnym talentem, który klub zaprzepaścił. Młody zawodnik znalazł odpowiednie środowisko w Forest i jest na dobrej drodze do stania się nową gwiazdą angielskiej piłki nożnej. Zawodnicy tacy jak Elanga pokazują, że czasami odejście z Manchesteru United może być punktem zwrotnym, pomóc im na nowo odkryć siebie i osiągnąć niezwykły sukces.
Źródło: https://znews.vn/elanga-cho-mu-sang-mat-post1542725.html









Komentarz (0)