Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa na Ukrainę i Rosję ujawnił zamiary szefa Białego Domu, jeśli Kijów zgodzi się na zawieszenie broni z Moskwą w nadchodzących miesiącach.
Keith Kellogg, specjalny wysłannik prezydenta Trumpa na Ukrainę i Rosję, ujawnił w niedawnym wywiadzie dla agencji Reuters, że Stany Zjednoczone chcą, aby wybory na Ukrainie odbyły się jeszcze w tym roku, jeśli Kijów w najbliższych miesiącach zgodzi się na zawieszenie broni z Rosją.
Ukraińscy żołnierze przygotowują się do ostrzału artylerii Giacynt-B w kierunku rosyjskich żołnierzy na linii frontu w obwodzie charkowskim (Ukraina) 6 stycznia.
Pan Kellogg podkreślił, że wybory prezydenckie i parlamentarne na Ukrainie, zawieszone podczas konfliktu z Rosją, „muszą się odbyć”. „W większości krajów demokratycznych wybory odbywają się w czasie wojny… Myślę, że to dobrze dla demokracji. Na tym polega piękno silnej demokracji – jest więcej niż jedna osoba, która może kandydować” – powiedział pan Kellogg w wywiadzie dla agencji Reuters z 1 lutego.
Plan Trumpa
Zarówno prezydent Trump, jak i pan Kellogg stwierdzili, że pracują nad planem wynegocjowania w ciągu pierwszych kilku miesięcy urzędowania Trumpa porozumienia, które zakończy trwający niemal trzy lata konflikt rosyjsko-ukraiński.
Plan Trumpa jest wciąż w fazie rozwoju i nie podjęto jeszcze żadnych decyzji politycznych, ale pan Kellogg i inni urzędnicy Białego Domu rozmawiali w ostatnich dniach o wywieraniu presji na Ukrainę, aby zgodziła się na przeprowadzenie wyborów w ramach wstępnego porozumienia o zawieszeniu broni z Rosją – podała agencja Reuters, powołując się na dwie osoby zaznajomione ze sprawą.
Według dwóch źródeł, urzędnicy administracji Trumpa rozważają również, czy naciskać na wstępne zawieszenie broni, zanim spróbują wynegocjować bardziej trwałe porozumienie. Jeśli na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie, zwycięzca może odpowiadać za negocjacje długoterminowego porozumienia z Moskwą.
Nie jest jasne, jak propozycja Trumpa zostanie przyjęta w Kijowie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że w Kijowie mogłyby się odbyć wybory w tym roku, jeśli walki się zakończą i zostaną wprowadzone silne gwarancje bezpieczeństwa uniemożliwiające Rosji ponowne wysłanie wojsk na Ukrainę.
Pan Donald Trump spotkał się z panem Wołodymyrem Zełenskim w Nowym Jorku (USA) 27 września 2024 r.
Starszy doradca w Kijowie oraz źródło w ukraińskim rządzie potwierdzili, że administracja Trumpa nie zwróciła się jeszcze formalnie do Kijowa z prośbą o przeprowadzenie wyborów prezydenckich w tym roku.
Pięcioletnia kadencja prezydencka Zełenskiego powinna zakończyć się w 2024 r., ale wybory prezydenckie i parlamentarne nie mogą się odbyć w czasie stanu wojennego, wprowadzonego przez Kijów po rozpoczęciu przez Rosję operacji wojskowej na Ukrainie 24 lutego 2022 r.
Trudno osiągnąć szybkie porozumienie w sprawie zawieszenia broni?
Według dwóch byłych wysokich rangą urzędników USA, Waszyngton poruszył kwestię wyborów w 2023 i 2024 roku w rozmowach z wysokimi rangą urzędnikami w biurze prezydenta Zełenskiego, za kadencji prezydenta USA Joe Bidena. Urzędnicy Departamentu Stanu USA i Białego Domu przekazali stronie ukraińskiej, że wybory są ważne dla utrzymania norm międzynarodowych i demokracji.
Tymczasem urzędnicy w Kijowie sprzeciwiali się wyborom w rozmowach z Waszyngtonem w ostatnich miesiącach, mówiąc urzędnikom pod przewodnictwem prezydenta Bidena, że przeprowadzenie wyborów w niestabilnym okresie w historii Ukrainy podzieliłoby ukraińskich przywódców i potencjalnie zachęciłoby do rosyjskiej kampanii wpływu, jak twierdzą dwaj byli urzędnicy amerykańscy.
Zapytany o to, co były zachodni urzędnik i dwie inne osoby ujawniły agencji Reuters, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odpowiedział: „Nie mamy takich informacji”. Wcześniej, 27 stycznia, agencja Interfax zacytowała wypowiedź wiceministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Riabkowa, który stwierdził, że do bezpośrednich kontaktów między Moskwą a administracją Trumpa jeszcze nie doszło.
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że nie uważa prezydenta Zełenskiego za prawowitego przywódcę, dopóki nie rozpocznie się nowa kadencja wyborcza, i uważa, że nie ma on prawa podpisywać wiążących dokumentów związanych z potencjalnym porozumieniem pokojowym.
Jednak według rosyjskiego przywódcy, pan Zełenski może w międzyczasie uczestniczyć w negocjacjach, ale najpierw musi anulować dekret z 2022 roku. Dekret ten zabrania negocjacji z Rosją, dopóki pan Putin pozostaje u władzy.
Jak podaje agencja Reuters, niektórzy byli urzędnicy amerykańscy sceptycznie podchodzą do możliwości osiągnięcia porozumienia pokojowego w nadchodzących miesiącach lub w trakcie wyborów zaplanowanych na 2025 r., gdyż obie strony najwyraźniej nie mogą się porozumieć co do sposobu rozpoczęcia formalnych negocjacji.
Kreml wielokrotnie deklarował, że prezydent Putin jest gotowy do negocjacji bez warunków wstępnych. Tymczasem były ambasador USA na Ukrainie, William Taylor, stwierdził, że Putin nie wykazał gotowości do poważnych negocjacji.
Według Reutersa, pan Zełenski zabiega o gwarancje bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy w ramach każdej umowy, w tym o rozmieszczenie zagranicznych sił zbrojnych na linii frontu, aby zapewnić, że Rosja będzie przestrzegać potencjalnego zawieszenia broni.
Source: https://thanhnien.vn/he-lo-ke-hoach-moi-cua-ong-trump-ve-xung-dot-nga-ukraine-185250202103104122.htm






Komentarz (0)