Starszy doradca Izraela powiedział, że Tel Awiw utrzyma obecność sił bezpieczeństwa w Strefie Gazy, ale nie ma planów jej „okupowania” po zakończeniu konfliktu.
Mark Regev, starszy doradca premiera Izraela Benjamina Netanjahu, powiedział 7 listopada, że powojenny plan kraju nie obejmuje „długoterminowej okupacji” Strefy Gazy.
„Myślę, że ludzie mogliby oczekiwać czegoś bardziej elastycznego, gdzie moglibyśmy przyjeżdżać i wyjeżdżać w razie potrzeby, aby poradzić sobie z sytuacją bezpieczeństwa. Nie omawiamy żadnej formy okupacji Strefy Gazy” – powiedział.
Zapytany o wypowiedź Netanjahu z 6 listopada, że Izrael będzie „na czas nieokreślony” odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa w Strefie Gazy po zakończeniu konfliktu, Regev powiedział, że „należy dokonać rozróżnienia między obecnością sił bezpieczeństwa a kontrolą polityczną ”.
„Kiedy konflikt się skończy i Hamas zostanie pokonany, ważne jest, aby Hamas nie powstał ponownie. Izraelska obecność sił bezpieczeństwa będzie konieczna, ale to nie oznacza, że Izrael ponownie okupuje Gazę i rządzi mieszkańcami tego obszaru” – powiedział Regev.
Według niego Izrael jest zainteresowany stworzeniem nowych ram, aby mieszkańcy Gazy mogli sami się rządzić i uzyskać międzynarodowe wsparcie dla odbudowy. „Mamy nadzieję, że kraje arabskie dołączą do nas w odbudowie zdemilitaryzowanej Gazy po upadku Hamasu” – podkreślił Regev.
Dym unosi się po izraelskim ostrzale miasta Rafah w południowej Strefie Gazy, 7 listopada. Zdjęcie: AFP
Premier Netanjahu powiedział 6 listopada w wywiadzie dla ABC News , że Gazą powinni rządzić „ludzie, którzy nie chcą podążać drogą Hamasu”. Była to jedna z jego pierwszych sugestii dotyczących strategii wobec Gazy po konflikcie, różniącej się od stanowiska USA.
Prezydent USA Joe Biden powiedział w zeszłym miesiącu, że okupacja Gazy byłaby „wielkim błędem”. Wówczas ambasador Izraela w USA, Michael Herzog, potwierdził, że Izrael nie ma zamiaru okupować Gazy po zakończeniu konfliktu z Hamasem.
Zastępca rzecznika Departamentu Stanu USA, Vedant Patel, powtórzył 7 listopada, że Waszyngton nie popiera ponownej okupacji Gazy przez Izrael. „Nasze stanowisko jest takie, że Palestyńczycy są odpowiedzialni za rozstrzygnięcie tej kwestii. Gaza jest ziemią palestyńską i nią pozostanie” – powiedział Patel.
Izrael wysłał wojska do okupacji Strefy Gazy po wojnie sześciodniowej w 1967 roku i napotkał zaciekły opór Palestyńczyków. W 2005 roku Izrael podjął decyzję o wycofaniu swoich sił z Gazy i wprowadził blokadę tego obszaru po tym, jak Hamas przejął nad nim kontrolę w 2007 roku.
Rozwój konfliktu izraelsko-hamasowskiego
Huyen Le (według CNN )
Link źródłowy








Komentarz (0)