.jpg)
Korzyści płynące z kawy i pieprzu
Lam Dong – żyzna kraina, uważana za „stolicę kawy” kraju – w każdym sezonie zbiorów wielu rolników zmagało się z trudnościami z powodu wahań cen i całkowitego uzależnienia od handlarzy. K'Khiem, plantator kawy z okręgu Dong Gia Nghia, wspomina: „Wcześniej każdy sezon zbiorów był dla wszystkich czasem niepokoju. Handlarze przychodzili i rywalizowali o sprzedaż, a ci, którzy sprzedawali powoli, byli zmuszeni do akceptowania niższych cen. W niektórych latach musieliśmy sprzedawać kawę, zanim jeszcze zdążyła wyschnąć, ponieważ nie mieliśmy miejsca na jej przechowywanie ani kapitału obrotowego. Po zbiorach musieliśmy ją przetransportować do firmy konsygnacyjnej”.
Ale od 2023 roku wiele się zmieniło. Dzięki wsparciu stowarzyszeń, organizacji i spółdzielni, K'Khiem i wielu innych rolników ma dostęp do informacji rynkowych. Otrzymują oni porady dotyczące strategii sprzedaży i konserwacji po zbiorach. „Teraz wiele gospodarstw domowych aktywnie buduje magazyny kawy, czekając na wyższe ceny przed sprzedażą, zamiast jak dotychczas składać zamówienie w komis. Dzięki temu ceny kawy ustabilizowały się na poziomie 100 000–120 000 VND/kg, przynosząc realny zysk po wielu latach ledwo wiążących koniec z końcem. Z 2,5 hektara kawy zbieramy rocznie około 6–10 ton ziaren, co po odliczeniu kosztów zapewnia mojej rodzinie przyzwoity dochód” – powiedział K'Khiem.
Nie chodzi tylko o kawę; plantatorzy papryki w Lam Dong również dostosowują się do rynku. Pan Doan Van Hoan, członek spółdzielni rolniczej Hoang Nguyen Organic Agricultural Cooperative w gminie Thuan Hanh, przez wiele lat borykał się z gwałtownym spadkiem cen papryki. Przełom nastąpił w 2018 roku, kiedy dołączył do spółdzielni Hoang Nguyen. Otrzymał tam nie tylko wskazówki dotyczące ekologicznej uprawy papryki zgodnie z europejskimi standardami, ale także gwarancję wyższej ceny produktu niż rynkowa. „Teraz możemy produkować ze spokojem, nie musząc już codziennie uganiać się za sprzedawcami” – powiedział z radością pan Hoan.
Spółdzielnie – „klucz” umożliwiający rolnikom opanowanie rynku.
Oprócz wspierania produkcji, spółdzielnie promują również szkolenia z zakresu marketingu, negocjacji i ustalania cen produktów. Pan Le Anh Son, dyrektor spółdzielni Binh Minh w gminie Dak Wil, powiedział: „W ciągu ostatnich trzech lat zorganizowaliśmy szkolenia z zakresu umiejętności sprzedażowych dla ponad 4000 rolników. Dostarczamy informacje rynkowe i prognozy cen, aby rolnicy mogli proaktywnie podejmować decyzje sprzedażowe”.
Spółdzielnia pomaga również rolnikom unikać psychologicznych metod manipulacji ze strony handlarzy. Zamiast spieszyć się ze sprzedażą swoich produktów, otrzymują wskazówki, jak je zachować i ustalić odpowiednie ceny, zgodnie z warunkami rynkowymi. „Sprzedawaj, kiedy to konieczne, zachowuj, kiedy to możliwe – to nowa zasada w konsumpcji produktów rolnych” – podkreślił pan Son.
W coraz bardziej zmiennym otoczeniu biznesowym, przechodzenie rolników z handlu detalicznego na zintegrowane łańcuchy produkcji jest nieuniknionym trendem. Przystępując do spółdzielni, rolnicy nie są już osamotnieni. Otrzymują wsparcie techniczne, certyfikaty jakości, przejrzystą identyfikowalność oraz łatwy dostęp do firm i platform e-commerce. W rezultacie wzrasta wartość produktów rolnych i nie są one już narażone na manipulacje cenowe, jak to miało miejsce wcześniej.
Zmiana sposobu myślenia i metod sprzedaży nie jest łatwa, ale jest to sposób dla rolników z Lam Dong na wyrwanie się z błędnego koła „obfitych zbiorów – niskich cen”. W rzeczywistości ci, którzy odważą się na zmianę, stopniowo wykorzystują szansę na bardziej zrównoważony rozwój na swojej ziemi.
Source: https://baolamdong.vn/khi-nong-dan-thay-doi-de-thoat-bay-ep-gia-nong-san-388940.html










Komentarz (0)