Moje marzenie zrodziło się wraz z dźwiękiem fal.
Nguyen Quoc Cuong urodził się i wychował w Ba Ria-Vung Tau ( Ho Chi Minh City), gdzie życie ludzi w większym lub mniejszym stopniu wiąże się z przemysłem naftowym i gazowym. Dzieciństwo spędził więc wśród szumu fal i opowieści swojego ojca, pracownika, który przez wiele lat pracował przy projektach offshore.
Wieczorami w swoim małym domu młody Cuong często siadał i słuchał, jak ojciec opowiada historie o platformach wiertniczych Bach Ho, Dai Hung, Thien Ung i Su Tu Den, o majestatycznych wieżach wiertniczych wznoszących się majestatycznie pośród morza i nieba, o tygodniowych zmianach, o nieprzespanych nocach wśród wzburzonych fal i o słonym pocie morza. Chłopiec nie do końca rozumiał wówczas trudy pracy w branży naftowo-gazowniczej, ale w jego młodym umyśle morze jawiło się jako świat zarówno dziki, jak i wspaniały. Nie było to tylko miejsce wydobywania surowców dla kraju, ale także miejsce, gdzie wystawiano na próbę ludzką wolę. „Być może to opowieści mojego ojca sprawiły, że moje marzenie o pracy na platformie wiertniczej nabrało mocy, choć nawet tego nie zauważyłem” – wspominał Cuong.
W 2019 roku, po ukończeniu studiów na kierunku automatyki na Uniwersytecie Technologicznym w Ho Chi Minh, Cuong złożył podanie do wietnamsko-rosyjskiego joint venture Vietsovpetro, gdzie jego ojciec spędził młodość. Po otrzymaniu listu akceptacyjnego nie tylko cieszył się z znalezienia pracy w swojej dziedzinie, ale także czuł, że kontynuuje podróż – podróż, w której jego ojciec po cichu poświęcił młodość morskim platformom wiertniczym.
![]() |
Inżynier Nguyen Quoc Cuong na platformie sprężania gazu Rong – Doi Moi. |
Cuong wciąż żywo pamięta swoją pierwszą podróż helikopterem na platformę sprężania gazu Rong-Doi Moi. Z góry platforma wydawała się być na środku oceanu niczym gigantyczna stalowa konstrukcja, stojąca nieruchomo pośród bezkresnych fal. „W tamtej chwili poczułem się taki mały, ale wtedy też zrozumiałem, jak wielkie rzeczy potrafią dokonać Wietnamczycy na środku oceanu…” – wspominał.
W tym momencie nastąpiła przemiana: od osoby, która znała tylko opowieści o morzu, do osoby, która bezpośrednio pisała swoją własną historię na rozległym oceanie.
Kiedy morze przestaje być snem
Po przybyciu na platformę wiertniczą Cuong zrozumiał, że za majestatycznym wyglądem obiektów naftowych i gazowych kryje się niezwykle stresujące środowisko pracy. Ryk silników rozbrzmiewał dniem i nocą. Systemy urządzeń pracowały nieprzerwanie, wymagając przestrzegania rygorystycznych standardów technicznych w najdrobniejszych szczegółach. „Początek zawsze jest najtrudniejszy” – dla Cuonga nigdy nie było to puste powiedzenie. Na początku jednocześnie uczył się podstaw, bezpośrednio uczestniczył w obsłudze systemu i musiał przejść szereg rygorystycznych testów technicznych.
Platforma sprężania gazu Rong-Doi Moi stanowi centrum magazynowania gazu dla całego złoża. Jeśli system przestanie działać, wydobyty gaz może zostać spalony, co spowoduje znaczne straty ekonomiczne , szkody dla środowiska i zakłócenia w produkcji ropy naftowej. „Największą presją jest to, że wszystko musi być absolutnie precyzyjne. Zaledwie godzina przestoju platformy wiertniczej może spowodować straty rzędu dziesiątek milionów dolarów. Dlatego nie ma miejsca na błąd, niezależnie od tego, jak mały” – powiedział.
![]() |
| Inżynier Nguyen Quoc Cuong (po lewej) wyłącza sprężarkę wspomagającą (BCP) na platformie DGCP z powodu wysokiej temperatury sprężarki. |
Temperatura na zewnątrz czasami przekracza 40 stopni Celsjusza. Morska bryza jest sucha i ostra. Hałas silnika nieustanny. Szczelnie wentylowana odzież ochronna sprawia, że człowiek jest stale spocony. „Podczas pracy nie ma czasu na zastanawianie się, czy się boję, czy nie; skupiam się tylko na wykonaniu zadania. Ale czasami największą trudnością nie jest sama praca, ale poczucie samotności na morzu podczas długich nocnych zmian. Z dala od lądu, z dala od rodziny, otoczony jedynie szumem fal i maszyn. Czasami martwię się problemami technicznymi, czując się jednocześnie niewiarygodnie mały na bezkresnym oceanie. W takich chwilach staję się jeszcze bardziej zdeterminowany, by skupić się na pracy i pokonać wyzwania” – powiedział.
Na rozległym oceanie młody inżynier stopniowo uczy się, jak rosnąć i dojrzewać, stawiając czoła tym wyzwaniom.
Inicjatywy pozwalające zaoszczędzić dziesiątki tysięcy dolarów zaczęły się od zmian nocnych.
Gdyby jego historia ograniczała się do obsługi sprzętu, historia Nguyena Quoc Cuonga mogłaby być podobna do historii wielu innych młodych inżynierów pracujących na morzu. Wyróżnia go niezłomny duch. W powtarzalnym cyklu zmian, pod presją zapewnienia absolutnego bezpieczeństwa systemu, Cuong pielęgnuje pewien nawyk: za każdym razem, gdy napotyka problem, nie tylko próbuje go rozwiązać, ale także pyta siebie: „Czy mógłbym zrobić to lepiej?”. To właśnie to pytanie rodzi nowe pomysły.
W ciągu zaledwie dwóch lat, 2022-2023, wdrożył sześć inicjatyw w całym systemie platformowym, w szczególności: inicjatywę „Poprawa bezpieczeństwa i monitorowania sprężarek wysokociśnieniowych GTC poprzez dodanie czujników temperatury do zewnętrznych łożysk oporowych, wydłużenie żywotności zewnętrznych łożysk oporowych i zapewnienie bezpiecznej pracy maszyny”, co pozwoliło zaoszczędzić 3472 USD; inicjatywę „Poprawa bezpieczeństwa pracy generatora GTG poprzez dodanie wczesnego sygnału ostrzegawczego w przypadku aktywacji przełącznika PDS1020”, co pozwoliło zaoszczędzić 5642 USD; inicjatywę „Modyfikacja systemu wentylatorów chłodzących szafy sterowniczej Topsite ESD w celu zwiększenia wydajności chłodzenia urządzeń wewnątrz szafy, zminimalizowania częstotliwości awarii kart sterujących i poprawy niezawodności urządzeń”, co pozwoliło zaoszczędzić 14 757 USD; oraz inicjatywę „Zwiększenie bezpieczeństwa i monitoringu sprężarek wysokociśnieniowych GTC poprzez dodanie czujników temperatury do łożyska ssącego i tłocznego LPC”, co pozwoliło zaoszczędzić 4297 USD…
![]() |
| Inżynier Nguyen Quoc Cuong dokonuje przeglądu i konserwacji skrzynek przyłączeniowych w układzie sprężarki powietrza. |
Inżynier Cuong opowiadał o nocach, kiedy pracował do 2 lub 3 nad ranem, kiedy maszyny ulegały awariom i produkcja była przerywana. W takich chwilach zastanawiał się: „Dlaczego nie znaleźliśmy sposobu, aby temu zapobiec wcześniej?”. W oparciu o te refleksje zaczął badać, eksperymentować i udoskonalać rozwiązania techniczne.
Wyjaśnił, że wcześniej awaria czujnika mogła powodować wyłączenie systemu, co prowadziło do licznych problemów. Jego rozwiązaniem było dodanie warstwy monitoringu, zwiększającej niezawodność sprzętu. Ta inicjatywa nie tylko minimalizuje ryzyko nieoczekiwanych przestojów, ale także pozwala zaoszczędzić tysiące dolarów. „Pomysł nie był absurdalny; zrodził się z trudności, z którymi borykamy się każdego dnia. W wydobyciu ropy naftowej i gazu najważniejsze jest zapewnienie absolutnego bezpieczeństwa; jeśli platforma przestanie działać, straty będą ogromne” – powiedział Cường.
W otoczeniu, w którym obowiązują sztywne procedury, inicjatywy młodego inżyniera Nguyen Quoc Cuonga pokazują, że zawsze jest miejsce na kreatywność i na młodych ludzi, którzy odważnie myślą i działają.
Cicho utrzymując przepływ powietrza w głąb lądu.
Po ponad pięciu latach pracy na morzu, największą korzyścią, jaką osiągnął Nguyen Quoc Cuong, nie są zapewne zyski ani osiągnięcia zawodowe, ale raczej rozwój osobisty, ulga po godzinach napięcia i pomyślnym rozwiązaniu problemu technicznego, radość z powrotu systemu do stabilnej pracy po długiej zmianie oraz moment obserwowania, jak strumienie gazu nadal są kierowane z powrotem na ląd po cichych wysiłkach pracowników na morzu. „Są takie uczucia, które rozumieją tylko osoby pracujące w tym zawodzie. Tutaj mnie słuchają i ufają mi. To właśnie sprawia, że chcę tu zostać na dłużej” – powiedział.
Podziwu w Cuongu godne są nie tylko jego inicjatywy, które przyniosły dziesiątki tysięcy dolarów zysku, ale także poczucie odpowiedzialności młodego człowieka, który odważa się myśleć, działać i wnosić swój wkład. Jak skomentował pan Nguyen Chinh Thi, zastępca kierownika platformy sprężonego powietrza na polu naftowym Rong: „Cuong to młody inżynier, pełen entuzjazmu, odpowiedzialny i zawsze gotowy do podjęcia i pomyślnego wykonania zadań. Inicjatywy Cuonga nie tylko przyczyniają się do poprawy efektywności produkcji, ale także świadczą o duchu opanowywania nauki i technologii przez współczesnych młodych pracowników”.
![]() |
| Inżynier Nguyen Quoc Cuong (po lewej) kalibruje nadajnik systemu pomiaru ciśnienia gazu na platformie sprężania gazu Rong – Doi Moi. |
Nie pojawia się często na ważnych forach ani nie chwali się swoimi ekstrawaganckimi osiągnięciami, ale to jego ciche poświęcenie przyczyniło się do utrzymania sprawnego funkcjonowania tego kluczowego sektora gospodarki i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju. Wartość jego poświęcenia nie tkwi w wielkich osiągnięciach, ale często zaczyna się od cichych zmian na morzu, z odpowiedzialnością za każdą śrubę, każdy czujnik, każdy strumień gazu płynący dniem i nocą na kontynent. Proste, a zarazem głęboko szlachetne.
Source: https://www.qdnd.vn/phong-su-dieu-tra/cuoc-thi-nhung-tam-guong-binh-di-ma-cao-quy-lan-thu-17/ky-su-tre-giu-mach-song-giua-trung-khoi-1039978












Komentarz (0)