Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pola ryżowe zachowują swój ciepły, aromatyczny, wiejski aromat...

Zbierając nitki makaronu Quang, charakterystycznego jasnofioletowego koloru ryżu uprawianego na polach ryżowych Can, w małej jadłodajni w wiosce My Hao, w gminie Vu Gia (Da Nang), w wiosenny poranek, można poczuć, jak aromat wioski obficie unosi się w sercu...

Báo Đà NẵngBáo Đà Nẵng15/03/2026

2(1).jpg
Pani Tao Thi Nhon (wioska My Hao, gmina Vu Gia, Da Nang ) stoi przy swoim piecu i przygotowuje makaron ryżowy w stylu Quang z łusek ryżowych. Zdjęcie: ANH QUAN

Palenie kadzidła w ziemi

I stamtąd przywołuję wspomnienia minionych dni, z odległej przeszłości, kiedy ryż kanabi uprawiano w prowincji Quang Nam. Mówię odległej przeszłości, ale zaledwie około pół wieku temu ryż kanabi, wraz z innymi odmianami, takimi jak ryż chiem, ryż loc i ryż tri, królował niepodzielnie na palących, skąpanych w słońcu i podatnych na powodzie polach Quang Nam. A propos ryżu kanabi, któż nie pamięta powiedzenia: „Po pierwsze, ryż kanabi; po drugie, wątroba babki”. Słodkie, pyszne i pożywne właściwości ryżu kanabi zdają się w tajemniczy sposób gromadzić w naturze pod wpływem ostrego słońca i deszczu, przekazywanego z pokolenia na pokolenie.

Kiedy nasiona ryżu zostaną zasiane w ziemi, przystosowują się do klimatu, pogody i gleby, „dostosowując się” do kiełkowania, wytworzenia kłosów, zapylenia i kwitnienia — jest to naturalny proces przetrwania.

Aby przygotować się do suchych zbiorów ryżu, pola są zaorane i spulchnione w palącym letnim słońcu po Święcie Smoczych Łodzi. Po zaoraniu lub przekopaniu, rolnicy używają ciężkich drewnianych młotów do rozbijania gleby, a następnie bronowania jej poziomo i wysiewania nasion. Sucha gleba, z dużymi, grudkowatymi bryłami, jest rozrzucana zębami brony; kurz pokrywa pola w upale, oblepiając twarze i plecy rolników przesiąkniętych potem i wyblakłych koszul… Dzięki temu można lepiej zrozumieć trud i mozolną uprawę suchego ryżu w porze suchej.

Po zasianiu na suchych, jałowych polach, rośliny ryżu tuliły się do siebie, czekając. Kiedy w końcu spadły krople deszczu, którym towarzyszył grzmot, zaczęły kiełkować i rosnąć, wdychając esencję ziemi i nieba, by rozkwitnąć. ​​Ale wyzwania na tym się nie skończyły. Kiedy rośliny ryżu uformowały wiechy, zakwitły i osiągnęły mleczną fazę, przez pola zaczęły przechodzić burze. Rośliny ryżu w milczeniu znosiły, uginając się i opadając wraz z wodą, by się chronić. Po powodzi znów się podniosły, wygrzewając się w słońcu, aż ziarna dojrzały.

Aromatyczny ryż, pielęgnowany w gorącej ziemi, smaganej burzami i powodziami, łączy się z naturą, by rozkwitnąć, wchłaniając w ten sposób esencję nieba i ziemi. Ofiarowanie nowego plonu ryżu w dziesiątym miesiącu księżycowym każdego roku jest również świętowaniem długoterminowych zbiorów ryżu, które w końcu zostały zebrane i zmagazynowane. Ceremonia ofiarowania nowego ryżu to zwyczaj przekazywany z pokolenia na pokolenie przez lud Czam, który zajmował się rolnictwem , i przyjęty przez Wietnamczyków, gdy przybywali na nowe ziemie. Ponieważ dusza ryżu jest jak dusza ludu. Jest to również sposób, by podziękować niebu i ziemi za obfite słońce i deszcz, które pozwoliły ryżowi rosnąć w harmonii z relacją między ludźmi, naturą i boskością. A nieodzownym daniem na tę okazję jest makaron Quang.

Przesiąknięty wspomnieniami

Teraz, po zmianie życia, siadam i podnoszę nitkę makaronu Quang z ryżu Can i ponownie czytam notatki zachowane na każdej stronie, aby zapamiętać więcej. Na przykład w książce „Kuchnia Quang”, opracowanej przez Stowarzyszenie Sztuki Ludowej Da Nang, czytam: „Ziemia Quang ma najwyższej jakości odmianę ryżu, która stała się inspiracją dla przysłowia: »Ryż Can jest najlepszy, ustępuje tylko wątrobie babki«”; a w książce „Tradycyjne rzemiosło i wioski Ziemi Quang”, wydanej przez to samo stowarzyszenie, czytamy również: „Ziemia ta jest wykorzystywana głównie do uprawy ryżu Can, czarnego ryżu, ryżu Loc i ryżu Ngu, z których ryż Can słynie z wybornego aromatu”.

1(3).jpg
Miska makaronu Quang z ryżu Cang zawsze przywołuje ciepłe wspomnienia wsi. Zdjęcie: ANH QUAN

Ale to tylko historia z książek. Słońce i deszcz, które gromadzą się w ziarnach ryżu, nadały mu wyjątkową słodycz, słodycz, która teraz jest jeszcze głębiej zakorzeniona w odległych wspomnieniach tych, którzy przemierzyli ten region.

Od czasu, gdy projekt irygacyjny na dużą skalę w Phu Ninh zapewnił wystarczającą ilość wody, a rewolucja rolnicza rozkwitła, odmiany ryżu o krótkim okresie wegetacji i plony o wysokiej wydajności zdominowały pola prowincji Quang Nam. Tradycyjne odmiany ryżu zostały wyparte z wyścigu. Tylko ci, którzy tęsknią za przeszłością, żyli w harmonii z naturą, kultywując dobro i żyjąc w zgodzie z ziemią i niebem, wciąż „bawią się” tą odmianą ryżu. Wśród nich, rolnicy z dystryktu Dai Loc wciąż „odważają się bawić” tą odmianą ryżu.

Siedząc obok dymiącego pieca do produkcji makaronu opalanego łuskami ryżu, pani Tao Thi Nhon z wioski My Hao w gminie Vu Gia zwierzyła się: „Ręczne robienie makaronu z ryżu to bardzo ciężka praca. Nawet starsza kobieta, taka jak ja, może wytworzyć tylko około piętnastu kilogramów dziennie, ale jestem szczęśliwa, bo wciąż podtrzymuję moje stare wiejskie tradycje”.

Wyjaśniła, że ​​jej rodzinna firma nie jest jedyną w okolicy firmą produkującą makaron w stylu Quang, wykorzystującą ryż z puszki. Jednak, aby zrobić pyszny makaron, potrzebny jest sekretny przepis. W okresie zbiorów udaje się bezpośrednio do producentów ryżu w puszkach, aby go kupić, a następnie przechowuje go w glinianych słojach lub mieli i miesza z innymi rodzajami ryżu, takimi jak ryż xuyet, w określonych proporcjach. Tylko wtedy makaron będzie miał odpowiednią konsystencję – gładką, sprężystą i aromatyczną, a nie twardą, papkowatą czy rozpadającą się. Miska makaronu w stylu Quang, zrobionego z ryżu z puszki, jest zatem nie tylko pożywna, ale także przywołuje bogate wspomnienia wsi… Makaron, który robi, jest częściowo dla restauracji i lokalnych mieszkańców, a częściowo wysyłany do tych, którzy opuścili swoje rodzinne strony, aby pracować w odległych miastach, aby pomóc im mniej tęsknić za domem…

Zbieram nitki makaronu ryżowego w wiosennym słońcu, po miesiącach nieustannych deszczów i powodzi, a zapach wioski na długo pozostaje w mojej pamięci…

Źródło: https://baodanang.vn/lua-can-am-mai-huong-lang-3328091.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Nasz wujek

Nasz wujek

Promienna i szczęśliwa z uśmiechem.

Promienna i szczęśliwa z uśmiechem.

Solidarność wojskowo-cywilna

Solidarność wojskowo-cywilna