Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wietnamska muza Benjamina

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ03/09/2023

W dniu, w którym opuścił Phu Yen , aby wrócić do Ho Chi Minh City na początku lipca 2023 r., Benjamin Tortorelli nastawił budzik na 3:30 nad ranem i wyruszył w stronę Mui Dien, miejsca, w którym można podziwiać pierwszy wschód słońca na kontynentalnym Wietnamie.
Tung chài bắt cá (Hòn Yến, Phú Yên)

Zarzucanie sieci w celu połowu ryb (wyspa Hon Yen, prowincja Phu Yen)

Po dotarciu do latarni morskiej Dai Lanh przygotował sprzęt i poleciał dronem, aby uchwycić moment, w którym pierwsze promienie słońca dotknęły wietnamskiej ziemi, rzucając na niebo olśniewające , przypominające kalejdoskop światło.
Wietnam stał się moją piękną „muzą”, a uchwycenie piękna tego kraju było naprawdę niesamowicie satysfakcjonującym doświadczeniem.
BENJAMIN TORTORELLI

Odkryj cuda Azji.

„W tej spokojnej chwili moje serce przepełnia wdzięczność za 'przywilej' bycia świadkiem tego wspaniałego poranka” – napisał Benjamin , zamieszczając na Instagramie serię zdjęć latarni morskiej Mui Dien, które zrobił wczesnym rankiem. Oczywiście to nie jedyne zdjęcia Benjamina zrobione w Phu Yen. Ponad 8000 jego obserwujących na Instagramie @with.b3n często miało okazję „ podróżować przez zdjęcia” z Benjaminem do tej krainy „złotych kwiatów i zielonej trawy”, odwiedzając pola solne Tuyet Diem, obserwując rybaków wyciągających sieci w Hon Yen i tkających maty w lagunie O’Loan…
Benjamin Tortorelli

Benjamin Tortorelli

Benjamin jest zafascynowany Phu Yen; odwiedził Phu Yen łącznie 7 razy w ciągu zaledwie 2 lat. Benjamin Tortorelli, 35 lat, jest Francuzem i obecnie mieszka w Ho Chi Minh. W 2011 roku Benjamin odrzucił możliwość wyjazdu do Stanów Zjednoczonych – kraju, o którym zawsze marzył – i wybrał Wietnam po prostu ze względu na swój „instynkt”. W tym czasie Benjamin studiował w Tuluzie (Francja) na studiach magisterskich z zakresu biznesu międzynarodowego, a program wymagał odbycia stażu za granicą. Benjamin powiedział, że marzy o pracy i życiu w Stanach Zjednoczonych, po części dlatego, że lubił amerykańskie filmy i programy telewizyjne . Jednak jego badania doprowadziły go do innej opcji: Wietnamu. „Chociaż moje serce ciągnęło do Stanów Zjednoczonych, czułem, że Wietnam da mi możliwość poznania cudów Azji. Posłuchałem więc swojej intuicji i postanowiłem wyruszyć w tę nową przygodę” – wspomina Benjamin. 23-letni student nie miał pojęcia, jak bardzo ten intuicyjny wybór zmieni jego życie. Benjamin wierzył, że los już to dla niego zaplanował, kiedy po ukończeniu stażu zaproponowano mu stanowisko kierownika ds. marketingu. Tętniąca życiem energia Wietnamu, jego wyjątkowa kultura i serdeczność mieszkańców sprawiły, że bez wahania przyjął ten nowy rozdział w swoim życiu. Tak oto Francuz o imieniu Benjamin Tortorelli nazwał Wietnam domem. „Wietnam to nie tylko miejsce pracy, ale miejsce, które cenię w sercu, miejsce, w którym czuję przynależność” – wyznał młody Francuz.
Nhà thờ Tân Định (TP.HCM)

Kościół Tan Dinh (miasto Ho Chi Minh)

Wietnam w powietrzu

W Wietnamie, poza pracą, Benjamin odnalazł inspirację w fotografii – hobby, któremu poświęcił się dopiero w ciągu ostatnich kilku lat. Benjamin specjalizuje się w fotografii krajobrazowej z wykorzystaniem dronów, dodając do zapierających dech w piersiach krajobrazów obrazy ciężko pracujących ludzi i miejskiego życia przeplatające się z nowoczesnymi strukturami. Zdjęcia Benjamina przyciągają uwagę wielu osób, zarówno w kraju, jak i za granicą. Wśród komentarzy pod zdjęciami Benjamina na jego stronie osobistej znajdują się niezliczone okrzyki podziwu Wietnamczyków, którzy podziwiają piękno swojej ojczyzny oczami „zachodniego” fotografa, a także zapytania z zagranicy wyrażające chęć zobaczenia wietnamskich zabytków, które fotografował na własne oczy. Mieszkając w Wietnamie od ponad dekady, Benjamin miał okazję podróżować z północy na południe, robiąc wiele pięknych zdjęć tego ukochanego kraju w kształcie litery S. Jeśli Cao Bang na Północy urzekło Benjamina, a tętniące życiem miasto Ho Chi Minh na Południu dostarczyło mu nieskończonej inspiracji, to Wietnam Centralny był dla niego czymś wyjątkowym, co po raz kolejny zgotował mu los: „Wietnam Centralny ma w sobie coś magicznego, z czym czuję głęboką więź. To idealne połączenie spokoju i malowniczych krajobrazów – marzenie każdego fotografa . Ciepło i życzliwość miejscowej ludności pozostawiły po sobie trwałe wrażenie, sprawiając, że Phu Yen stał się moim drugim domem” – powiedział Benjamin. Kilka zdjęć Benjamina:
Phơi ớt (Quy Nhơn)

Suszenie papryczek chili (Quy Nhon)

Làng chài Nhơn Hải (Quy Nhơn)

Wioska rybacka Nhon Hai (Quy Nhon)

Vực Hòm (Phú Yên)

Vuc Hom (Phu Yen)

Hải đăng Mũi Điện (Phú Yên)

Latarnia morska Mui Dien (Phu Yen)

Côn Đảo (Bà Rịa - Vũng Tàu)

Wyspa Con Dao (Ba Ria – Vung Tau)

Tuoitre.vn


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Radość z pracy

Radość z pracy

Obfite zbiory

Obfite zbiory

PORANNE SŁOŃCE W KRAINIE HERBATY

PORANNE SŁOŃCE W KRAINIE HERBATY