Mistrzowie Włoch, Napoli, kontynuowali passę spadków, przegrywając na wyjeździe z Milanem 0-1 w 24. kolejce, co spowodowało spadek na dziewiąte miejsce w Serie A.
Jedyny gol padł w 25. minucie, kiedy Rafael Leao podał prostopadle do Theo Hernandeza, który wpadł w pole karne i lewą nogą oddał strzał w róg bramki, pokonując bramkarza Pierluigiego Golliniego. Z czterema golami Hernandez jest najskuteczniejszym obrońcą na własnym boisku w pięciu najlepszych ligach europejskich w tym sezonie, na równi z Jeremie Frimpongiem z Leverkusen w Bundeslidze.
Obrońca Milanu Theo Hernandez wybija piłkę podczas wygranego 1:0 meczu z Napoli w 24. kolejce Serie A na San Siro, 11 lutego 2024 r. Zdjęcie: AFP
Ten wynik pomógł Milanowi przerwać serię bez zwycięstw z Napoli na własnym boisku w Serie A trwającą od grudnia 2014 roku, notując trzy kolejne porażki w trzech ostatnich meczach. Obie drużyny spotkały się już w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie, gdzie Milan wygrał u siebie 1:0 i awansował z bilansem 2:1.
Milan zajmuje zdecydowanie trzecie miejsce z 52 punktami, czyli taką samą liczbą punktów, jaką miał po 24 kolejkach sezonu mistrzowskiego 2021-2022. Jedyną różnicą jest to, że Inter i Juventus spisali się lepiej w tym sezonie, zdobywając odpowiednio 60 i 53 punkty.
„Nie wiem, czy to najlepszy występ, jaki Milan może osiągnąć” – stwierdził trener Stefano Pioli. „Graliśmy dobrze przez ostatnie półtora miesiąca, niemal na równi z Interem, który rozgrywa niesamowity sezon. Nie ma sensu patrzeć wstecz; musimy iść naprzód, starając się rywalizować zarówno w Serie A, jak i w Lidze Europy. To nie będzie łatwe, bo nasza kondycja ucierpi”.
Wczoraj na San Siro Napoli grało całkiem nieźle, stwarzając nawet groźniejsze sytuacje. Jednak napastnik Giovanni Simeone miał pecha – w 10. minucie trafił w słupek strzałem z bliskiej odległości, a w drugiej połowie przeleciał nad poprzeczką tuż przed polem karnym. Goście trafili również w słupek, gdy dośrodkowanie Jespera Lindstroma odbiło się od stopy Jana Simica i trafiło w poprzeczkę.
Napastnik Napoli Chwicza Kwarackhelia (po lewej) rzuca wyzwanie obrońcy AC Milan Alessandro Florenziemu podczas meczu Serie A na San Siro w Mediolanie, 11 lutego. Zdjęcie: AP
Zmarnowanie szans doprowadziło do ósmej porażki Napoli z rzędu i spadku na dziewiąte miejsce w Serie A z 35 punktami, siedem punktów za czwartą w tabeli Atalantą. Trener Walter Mazzarri stwierdził, że celem Napoli jest wygranie jak największej liczby meczów i walka o czwarte miejsce.
W meczu z Milanem Napoli rozpoczęło grę od pięcioosobowej obrony, a następnie w drugiej połowie przeszło na formację 4-3-3, wprowadzając Matteo Politano. „Nie sądzę, żeby zmiana systemu była kluczem do lepszej gry w drugiej połowie, po prostu zagraliśmy lepiej” – powiedział Mazzarri o taktyce zespołu. „Milan mocno naciskał w pierwszej połowie i grał głębiej w drugiej. Napoli grało dobrze, ale mogło lepiej, aby w pełni wykorzystać zmęczenie”.
Hong Duy
Link źródłowy








Komentarz (0)