
Po ponad 2 latach mieszkania w strefie przesiedleńczej Loc An-Binh Son, pomimo wielu trudności, mieszkańcy stopniowo przywykli do nowego rytmu życia w przestronnych i wygodnych domach. W ciągu ostatniego roku na tę strefę przesiedleńczą przybyły setki rodzin, aby zbudować domy i ustabilizować swoje życie.

Większość ludzi budowała nowe domy, które były bardziej przestronne i komfortowe niż ich stare domy. Infrastruktura, drogi, szkoły itp. były nowo wybudowane, nowoczesne i przestronne. Jednak nieznajomość „miejskiego” życia utrudniała życie i aktywność mieszkańców obszaru przesiedleńczego.

W dniach poprzedzających Rok Smoka, wiosenne kolory wypełniają ulice obszaru przesiedleńczego Loc An-Binh Son. Ludzie, którzy oddali ziemię pod budowę lotniska Long Thanh, stopniowo osiedlają się i przyzwyczajają do życia w nowym domu.

Pan Thai (dawniej gmina Suoi Trau, dystrykt Long Thanh), po przeprowadzce do nowego miejsca zamieszkania w dzielnicy przesiedleńczej Loc An-Binh Son, zainwestował w budowę kawiarni i kawiarni z napojami. W przeddzień święta Tet, pan Thai udekorował wietnamską przestrzeń Tet, aby obsługiwać klientów robiących sobie pamiątkowe zdjęcia.

Pan Nguyen Thanh Hai (32 lata) wykorzystuje dni poprzedzające święto Tet, aby wynająć kwiaty do transportu w rejonie przesiedleńczym i zarobić dodatkowe pieniądze. „W tym roku więcej osób niż wcześniej przyjeżdża do rejonu przesiedleńczego, aby budować domy, ale ze względu na skutki gospodarcze liczba zakupów kwiatów w tym roku jest dość niska” – powiedział pan Hai.

Ogrody kwiatowe mieszkańców nowej osady zaczęły kwitnąć, witając wiosnę. W okolicach święta Tet, gdziekolwiek się udasz w rejonie przesiedleńczym, wszędzie poczujesz tętniącą życiem atmosferę święta Tet i wiosnę.

W pagodzie Buu Lam, jedynej pagodzie na terenie przesiedlenia, czyszczone i pielęgnowane są ogrody kwiatowe na terenie pagody, aby zachęcić ludzi do odwiedzin, oddawania czci Buddzie, zwiedzania pagody i modlitwy za nadchodzący Nowy Rok Giap Thin.

W tym roku Tet, pan Tran Quy Vuong (gmina Binh Son, dystrykt Long Thanh) i jego rodzina będą świętować pierwszy Nowy Rok Księżycowy w swoim nowo wybudowanym domu na terenie osiedla. Przeprowadzając się do nowego miejsca, pan Vuong przywiózł ze starego ogrodu żółtą doniczkę z morelą, aby uczcić Tet.

W czasach poprzedzających święto Tet salony fryzjerskie i spa w rejonie przesiedleńczym są zawsze zatłoczone. Wielu młodych ludzi śmiało otwiera sklepy i zakłada nowoczesne firmy, ściśle związane z życiem miejskim, aby przystosować się do nowego życia w rejonie przesiedleńczym Loc An-Binh Son.

Po nauce zawodu manikiurzystki w mieście Bien Hoa, Lam Oanh (22 lata, mieszkanka gminy Suoi Trau, dystrykt Long Thanh) i jej przyjaciółka otworzyły salon fryzjerski, który przyciągnął wielu klientów w samym sercu obszaru przesiedleńczego Loc An-Binh Son. Młoda dziewczyna podążyła za rodzicami i od ponad roku mieszka w tym obszarze.

Mieszkańcy obszaru przesiedleńczego chętnie kupują doniczki z kwiatami, aby udekorować swoje nowe domy, witając Rok Smoka. Wiele rodzin z obszaru przesiedleńczego bardzo wcześnie wystawiło przed swoimi domami chryzantemy i kwiaty moreli.

Pani Nguyen Thi Tam (73 lata, dawna gmina Suoi Trau) i sąsiedzi rozmawiali przed domem, który został wybudowany zaledwie 2 miesiące temu. „Moją rodzinę wybrano jedynie na działkę relokacyjną, więc infrastruktura nowego domu wciąż pozostawia wiele do życzenia. Obecnie nowy dom nie ma dróg, chodników, czystej wody, kanalizacji… więc życie jest nadal trudne. Mam nadzieję, że rząd wkrótce ukończy go w przyszłym roku, aby ludziom żyło się lepiej” – powiedziała pani Tam.

Według Ludowego Komitetu Dystryktu Long Thanh, przedszkola, szkoły podstawowe i średnie na obszarze przesiedleńczym zostały ukończone. Uczniowie wszystkich poziomów nauczania na obszarze przesiedleńczym uczą się w nowych, czystych i przestronnych klasach, spełniających krajowe standardy.

Oprócz głównych działek z całkowicie nowoczesną infrastrukturą, drogami, elektrycznością i wodą, obecnie w niektórych obszarach obszaru przesiedleńczego Loc An-Binh Son żyje ponad 300 gospodarstw domowych, które nie mają dróg, chodników ani dostępu do czystej wody i sieci elektrycznej... co jest bardzo uciążliwe i trudne.
Obszar przesiedleńczy Loc An-Binh Son zajmuje powierzchnię ponad 280 hektarów i ma pomieścić około 7000 gospodarstw domowych. Do tej pory Ludowy Komitet Dystryktu Long Thanh przydzielił ziemię ponad 4100 gospodarstwom domowym, ale tylko ponad 1500 z nich wybudowało domy i przeprowadziło się na teren przesiedleńczy.
Link źródłowy






Komentarz (0)