Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dziennikarz amator

BPO – Po ukończeniu studiów, wraz z kilkoma przyjaciółmi, pojechałem na Południe w poszukiwaniu pracy. Później miałem szczęście i zostałem zatrudniony przez agencję państwową. To miejsce dało mi wiele ciekawych doświadczeń, zdobytych w rzeczywistych sytuacjach i podczas wyjazdów w teren. Co najciekawsze, miałem okazję doświadczyć bycia dziennikarzem-amatorem, bez identyfikatora ani legitymacji prasowej – jako stały współpracownik partyjnej gazety, dawnej gazety Binh Phuoc, obecnie Radia, Telewizji i Gazety Binh Phuoc (BPTV).

Báo Bình PhướcBáo Bình Phước16/06/2025

Ze względu na charakter mojej pracy, obejmującej wiele działań społecznych, zwłaszcza wdrażanie polityki socjalnej oraz działalność humanitarną i charytatywną, odwiedziłem niemal każdą gminę, okręg wyborczy i miasto w województwie. Z entuzjazmem, wiedzą i dobrym zrozumieniem społeczeństwa, mimo że pisanie nie jest moją mocną stroną, chciałem spróbować swoich sił w nowej dziedzinie i zacząłem pisać do gazet.

Kiedy zaczynałem pisać artykuły, musiałem je wielokrotnie poprawiać i przepisywać, zanim w końcu ukończyłem tekst i z przekonaniem przesłałem go do redakcji do publikacji. Szczerze mówiąc, nie byłem pewien, czy moja praca zostanie wykorzystana. Po raz pierwszy użyłem języka dziennikarskiego; moje zdania i styl pisania były niezgrabne, a gazeta miała duży i doświadczony zespół reporterów i współpracowników. Było to prawdziwe wyzwanie dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z dziennikarstwem, takiego jak ja. Aby się doskonalić, czytałem wiele artykułów w różnych gazetach, analizując wzorce różnych typów wiadomości, artykułów i reportaży, aby upewnić się, że są zarówno angażujące, jak i rzetelne. Po pewnym czasie ćwiczeń moje pisanie poprawiło się i prawie wszystkie przesłane przeze mnie artykuły zostały opublikowane. To była dla mnie ogromna radość i motywacja do zostania stałym współpracownikiem gazety Binh Phuoc .

Autor (lewa okładka) podczas podróży służbowej do gminy Phuoc Son, dystrykt Bu Dang.

Od tamtej pory, po każdej podróży służbowej, udziale w wydarzeniach towarzyskich czy spotkaniu z osobami w trudnej sytuacji, mam więcej materiału do pisania. Pomimo napiętego grafiku zawodowego, wciąż poświęcam czas na pisanie artykułów; pisanie newsów i artykułów uważam za codzienny nawyk. Od pisania krótkich newsów, odważnie przeszedłem do pisania dłuższych artykułów, poruszających różne tematy i aspekty życia, głęboko wczuwając się w problemy społeczne i dzieląc się nimi, a także trudną sytuacją innych.

Wiele moich artykułów ukazało się na pierwszych stronach gazet, przyczyniając się do rozpowszechniania pozytywnych przesłań i głębokiego odzwierciedlenia negatywnych aspektów społeczeństwa. Wśród nich znajduje się artykuł, który napisałem o wdrażaniu polityki socjalnej dla ubogich. Napisanie tego artykułu wymagało znacznej ilości czasu poświęconego na badania terenowe, ponieważ chciałem przekazać jak najbardziej autentyczne i wyraziste historie prawdziwych ludzi i wydarzeń; o trudnościach, z jakimi borykają się ludzie we współczesnym społeczeństwie, oraz o ukrytych aspektach polityki redukcji ubóstwa, które wciąż czekają na wyjaśnienie. Znajdują się tam również artykuły o opiece nad mniejszościami etnicznymi w odległych, przygranicznych obszarach dystryktów Loc Ninh, Bu Dop i Bu Gia Map – miejsc, w których nie wahałem się pokonać trudności i pokonać dużych odległości, aby zebrać rzetelne informacje, autentyczne obrazy i niezapomniane emocje.

Choć nie jestem zawodowym pisarzem, zawsze chciałem stawiać sobie wyzwania, podejmując tematy o głębokim znaczeniu humanistycznym, ściśle związane z sytuacjami z życia wziętymi. Dzięki moim pracom przyczyniłem się do bliższego odzwierciedlenia wysiłków lokalnej społeczności, upowszechniania przykładów dobrych ludzi i dobrych uczynków oraz współpracy z zespołem reporterów w budowaniu zdrowego i pozytywnego środowiska dziennikarskiego. Niektóre z moich artykułów, w których analizuję niedociągnięcia we wdrażaniu polityki i prawa państwowego w praktyce, po udziale w zespołach inspekcyjnych i nadzorczych, zostały opublikowane, pomagając urzędnikom państwowym na wszystkich szczeblach w ponownej ocenie ich zarządzania i administracji, aby lepiej dostosować je do rzeczywistości.

Autor artykułu (drugi od lewej) podczas podróży służbowej do gminy Dak Nhau, dystrykt Bu Dang.

Choć nie jestem dziennikarzem, zawsze piszę z sercem i odpowiedzialnością „opowiadacza” w życiu codziennym. Do dziś, po prawie 20 latach pracy jako dziennikarz, uczyłem się i doskonaliłem swoje umiejętności pod okiem doświadczonych reporterów i na podstawie doświadczeń życiowych, co dało mi wielowymiarową perspektywę na wszystkie aspekty społeczeństwa. To nie tylko osiągnięcie, ale i powód do dumy, że wniosłem swój mały wkład w rewolucyjne dziennikarstwo Wietnamu. Nawet jako dziennikarz gazety Binh Phuoc miałem okazję być prawdziwym dziennikarzem – „dziennikarzem nieprofesjonalnym”.

Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/636/174087/nha-bao-khong-chuyen


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przez gałęzie i historię

Przez gałęzie i historię

Nowi studenci ze swoimi przekonaniami i marzeniami.

Nowi studenci ze swoimi przekonaniami i marzeniami.

Spokojna wioska na wyspie.

Spokojna wioska na wyspie.