
Analiza przedmeczowa
Podczas gdy hierarchia Chelsea jest w rozsypce po przedwczesnym zwolnieniu Liama Roseniora, na boisku tymczasowy menedżer Calum McFarlane prezentuje zupełnie odmienną historię: nadzieję.
Niewielkie zwycięstwo Chelsea nad Leeds United na stadionie Wembley, rozstrzygnięte dzięki bramce głową Enzo Fernandeza, nie tylko przerwało serię trzech meczów bez bramki, ale także zapewniło im bezpośredni awans do finału Pucharu Anglii, w którym zmierzą się z Manchesterem City.
Podczas gdy rozważano kandydatury takich osób jak Xabi Alonso, Cesc Fabregas, Andoni Iraola i Marco Silva na stanowisko menedżera, McFarlane nadal po cichu zachwycał wynikami.
Ale w piłce nożnej na najwyższym poziomie emocje nie trwają zbyt długo. Najpilniejszym zadaniem Chelsea jest teraz… uniknięcie powtórzenia błędów historii.
Pięć kolejnych porażek w Premier League bez strzelenia ani jednej bramki to już nie kryzys, a systemowy upadek. Kolejna porażka oznaczałaby pierwszy raz w historii, gdyby The Blues rozegrali sześć kolejnych meczów bez strzelenia gola.
Jak na ironię, są teraz bliżej dolnej części tabeli niż miejsc kwalifikacyjnych do Ligi Mistrzów. Jedynym promykiem nadziei jest dla nich pośredni scenariusz: zajmą szóste miejsce, a Aston Villa awansuje do pierwszej piątki i wygra Ligę Europy.
Ale Nottingham Forest nie przyjechał na Stamford Bridge, by „spełnić” to marzenie. Zespół Vitora Pereiry jest w świetnej formie, mając na koncie cztery zwycięstwa z rzędu we wszystkich rozgrywkach, w tym zwycięstwo 1:0 nad Aston Villą w pierwszym meczu półfinału Ligi Europy.
Co ważniejsze, Forest jest w znakomitej formie w Premier League: niepokonani w 9 meczach, zdobywając 12 punktów w ostatnich 6 spotkaniach. Ich miażdżące zwycięstwa nad Sunderlandem (5:0), Burnley (4:1) i Tottenhamem (3:0) pokazują, że nie są już drużyną wyłącznie defensywną. Strzelają gole w tempie drużyny walczącej o awans do Pucharu Europy.
Godna uwagi statystyka: Forest strzelił trzy lub więcej goli w trzech z ostatnich czterech meczów Premier League, co równa się łącznej liczbie meczów, w których osiągnęli ten wyczyn w poprzednich 29 kolejkach.
Stamford Bridge, co zaskakujące, był ich duchową twierdzą. Od powrotu do Premier League w 2022 roku, Nottingham Forest nigdy nie przegrał na stadionie Chelsea.
Mimo to, wspomnienie października pozostaje: Chelsea odniosła miażdżące zwycięstwo 3:0 na City Ground, mecz, który pośrednio doprowadził do zwolnienia trenera Ange Postecoglou. To pokazuje, że pomimo niestabilności, Chelsea pozostaje nieprzewidywalną siłą.
Informacje o sile
Chelsea przystąpiła do meczu z pozytywnymi sygnałami dotyczącymi składu. Powrót Cole'a Palmera i Joao Pedro po kontuzjach mięśniowych był znaczącym wzmocnieniem dla ataku, który od kilku rund był „suchy”. Co więcej, The Blues otrzymali również dobre wieści o potencjalnym powrocie do składu meczowego Reece'a Jamesa (udo) i Leviego Colwilla (więzadło krzyżowe przednie).
Jednak szanse obu zawodników na grę w wyjściowym składzie pozostają niepewne. Colwill potrzebuje więcej czasu, aby odzyskać formę po długotrwałej kontuzji, a sztab szkoleniowy nie chce ryzykować wystawienia Jamesa, który w ostatnich sezonach wielokrotnie borykał się z problemami zdrowotnymi.
Z drugiej strony, lista nieobecnych w Chelsea pozostaje dość długa. Filip Jorgensen, Jamie Gittens i Estevao Willian nadal pauzują z powodu kontuzji. Co szczególnie ważne, Mychajło Mudryk został właśnie zawieszony na cztery lata za skandal dopingowy.
Po drugiej stronie boiska, Nottingham Forest również poniosło kilka strat personalnych. W ostatnim meczu Ola Aina musiał opuścić boisko, ale trener Vitor Pereira wciąż ma nadzieję, że obrońca zdąży wrócić do zdrowia. Jednak inne kontuzje nie napawają optymizmem – Dan Ndoye, Ibrahim Sangare, Jair Cunha i Murillo prawdopodobnie nie zagrają.
Dodatkowo Nicolo Savona, Callum Hudson-Odoi, John Victor i Willy Boly również nie będą mogli wrócić na boisko z powodu problemów z mięśniami kolana i uda.
W tym kontekście 19-letni talent Zach Abbott mógłby otrzymać szansę zastąpienia Ainy. Dodatkowo, Ryan Yates i James McAtee prawdopodobnie będą wykorzystywani jako opcje rotacyjne, ponieważ Forest musi oszczędzać energię na rewanżowy mecz półfinału Ligi Europy z Aston Villą.
Przewidywany skład
Chelsea: Sanchez; Gusto, Adarabioyo, Chalobah, Cucurella; Lavia, Caicedo; Palmera, Fernandeza, Neto; Pedro
Nottingham Forest: Sels; Abbott, Milenkovic, Morato, Williams; McAtee, Anderson, Dominguez, Gibbs-White; Jesus, Lucca
Przewidywany wynik: Chelsea 2-1 Nottingham Forest
Oglądaj Premier League na żywo i w całości wFPT Play, zarejestruj się już teraz na: https://fptplay.go.link/dQzQD
Źródło: https://tienphong.vn/nhan-dinh-chelsea-vs-nottingham-21h00-ngay-45-chan-da-thang-hoa-post1840479.tpo







Komentarz (0)