Nie jest to nic nowego, to czynna do późna restauracja serwująca łamany ryż prowadzona przez siostry Bay (58 lat), położona naprzeciwko alejki na ulicy Nguyen Tri Phuong (dzielnica 10), znanego miejsca dla wielu „nocnych marków” w Ho Chi Minh City.
„Nawet talerz ryżu kosztuje 200 000 dongów…”
Gdy zapadł zmrok, restauracja Aunt Bay, serwująca grillowane kotlety wieprzowe, rozświetliła się. Ladę z jedzeniem urządzono atrakcyjnie, a aromat grillowanych żeberek unosił się w powietrzu, kusząc zmysły. Choć restauracja była niedawno otwarta, miała już stały napływ klientów.
Talerz ryżu z grillowanymi żeberkami wieprzowymi, skórką wieprzową i kotletem wieprzowym kosztuje w restauracji 125 000 VND.
Zauważyłem, że wiele osób wybiera danie z grillowanym kotletem wieprzowym i ryżem w cenie 115 000 VND, a wiele zamawia do niego dodatkową skórkę wieprzową i kiełbasę, co podnosi cenę za każde danie do 125 000 VND, co mnie nieco zaskoczyło. Klienci jedli chętnie, a nikt nie narzekał na cenę.
„Tutaj znajdziesz wszystko w każdej cenie. Od porcji ryżu za 35 000 dongów do porcji za 200 000 dongów, możemy zaspokoić wszelkie potrzeby klientów” – powiedział z uśmiechem mój kuzyn, który pomaga przy stoisku Aunt Bay.
Ciocia Bay stała za ladą, jej ręce szybko przygotowywały talerze ryżu zgodnie z życzeniami klientów, jakby znała tę pracę od dawna. Kobieta wyjaśniła, że szybkie tempo pracy jest konieczne, ponieważ wykonuje tę pracę od prawie dziesięciu lat.
Moja ciotka opowiadała, że w tamtych czasach jej matka również sprzedawała dania z łamanego ryżu. Później przekazała ten zawód dwóm siostrom. Ta restauracja działa od ponad 15 lat, sprzedając tylko w tym jednym miejscu, bez zmian. Restauracja nazywa się Tài Broken Rice, na cześć starszej siostry mojej ciotki, która ma teraz ponad 60 lat.
Ciotka Bay i jej siostra wspólnie prowadzą sklep.
[KLIP]: Późno w nocy w Ho Chi Minh City można kupić łamany ryż za 115 000 VND za porcję, sprzedawany do 3 nad ranem.
Zajęta przygotowywaniem posiłku, ciotka Bay zwierzyła się, że jej siostra przyjdzie do restauracji później, po załatwieniu spraw domowych. I tak siostry, wraz z krewnymi i personelem, od lat zapewniają rodzinie utrzymanie, sprzedając dania z ryżem.
Z ciekawości zapytałem o cenę talerza ryżu za 115 000 VND: „W tej cenie, dlaczego wciąż tylu klientów je to danie, ciociu?”. Właściciel uśmiechnął się uprzejmie i zapewnił, że dostajesz to, za co płacisz; to nie przypadek, że restauracja sprzedaje danie ryżowe w tej cenie. Wysokiej jakości żeberka wieprzowe, marynowane i grillowane według własnej receptury restauracji, są „kluczem” i sekretem, dlaczego klienci chętnie płacą taką cenę.
Restauracja dla nocnych marków.
Z ciekawości zamówiłem pełną porcję ryżu z żeberkami wieprzowymi, skórką wieprzową i kotletami wieprzowymi, żeby spróbować. I rzeczywiście, właściciel nie przesadzał; żeberka były idealnie zamarynowane, aromatyczne i delikatne. Podawane ze skórką wieprzową, kotletami wieprzowymi, piklami i słodko-kwaśnym sosem do maczania, danie z łamanego ryżu zasługuje na ocenę 8,5/10.
Pan The Hao (34 lata, mieszkaniec Dzielnicy 10) powiedział, że jest tu stałym klientem od 4 lat, odkąd się przeprowadził. Ponieważ mieszka blisko restauracji, zazwyczaj odwiedza ją wieczorem 2-3 razy w tygodniu.
Klient powiedział, że oprócz grillowanych żeberek wieprzowych z ryżem w cenie 115 000 VND, spodobały mu się również grillowane żeberka w niższej cenie, które były równie smaczne. „To miejsce jest naprawdę dobre; czuję, że wydane pieniądze były warte swojej ceny, wcale nie drogie. Gdyby było drogie, lokal nie byłby tak zatłoczony. Wieczorem robi się jeszcze bardziej tłoczno” – zauważył klient, rozglądając się po restauracji.
Żeberka tutaj są idealnie zamarynowane.
Pani Lan Anh powiedziała, że chociaż nie odwiedza restauracji zbyt często, ponieważ mieszka w dzielnicy Go Vap, to ilekroć ma okazję pojechać do Dzielnicy 10 służbowo, zawsze wpada tam coś zjeść lub kupić jedzenie na wynos. Najbardziej w tym miejscu ceni sobie smak i jakość jedzenia, dlatego jest gotowa wydać ponad 100 000 VND, aby delektować się swoim ulubionym daniem.
Ciotka Bay powiedziała, że klienci, którzy jedzą po 1:00 następnego dnia, to zazwyczaj osoby wracające z nocnych imprez lub osoby wykonujące określone zawody, które wymagają wczesnego wstawania. Pomimo nietypowych godzin otwarcia, restauracja nadal cieszy się stałym napływem klientów, dlatego właściciel zdecydował się utrzymać te godziny przez lata.
„To męczące, ale jestem przyzwyczajona do sprzedaży o tych godzinach. Kiedy klienci przychodzą licznie, chwalą jedzenie i są zadowoleni, czuję się szczęśliwa” – zwierzała się Ciocia Bay z promiennym uśmiechem. Noc po nocy, restauracja Ciocia Bay pozostaje jasno oświetlona, witając klientów aż do następnego ranka…
Link źródłowy






Komentarz (0)