Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Cichy zabójca” powrócił: dlaczego cierpią Azja Południowa i Azja Południowo-Wschodnia?

Tego lata poważne niedobory prądu pogłębiły cierpienie mieszkańców Azji Południowej i Południowo-Wschodniej, którzy zmagają się z intensywnymi falami upałów, często nazywanymi „cichymi zabójcami”.

ZNewsZNews21/05/2026

sat thu tham lang anh 1

Pewnego upalnego poranka w Manili (stolicy Filipin), Gavianne Sommer Viar włączyła wentylator ręczny na pełną moc, uczestnicząc w wykładzie uniwersyteckim. Klimatyzacja była zbyt słaba, aby ochłodzić 40 osób w środku.

„Miałam wrażenie, że chłonę atmosferę, a nie to, co mówił profesor” – powiedziała Viar, 21-letnia studentka, w wywiadzie dla „The New York Times” .

W całej Azji Południowej i Południowo-Wschodniej panuje fala upałów, która zbiegła się z niedoborami energii związanymi z konfliktem w Iranie. Temperatury gwałtownie wzrosły w kwietniu, przekraczając w niektóre dni 38 stopni Celsjusza, przez co miliony ludzi z trudem utrzymują chłód z powodu ograniczonych dostaw energii elektrycznej.

Jednak klimatyzacja, powszechnie stosowana metoda radzenia sobie z palącym upałem i duszną wilgocią w tym regionie, staje się coraz rzadsza i coraz droższa.

Kryzys niedoboru prądu

Azja Południowa i Południowo-Wschodnia są silnie uzależnione od importu ropy naftowej i gazu z Bliskiego Wschodu. Około 80% ropy, która zazwyczaj przepływa przez Cieśninę Ormuz, jest transportowane do Azji.

Jednak państwa regionu o niskich i średnich dochodach są szczególnie narażone na wahania cen i zakłócenia w dostawach, dysponując mniejszymi zasobami na łagodzenie skutków tych zjawisk w porównaniu z bogatszymi gospodarkami, takimi jak Japonia czy Korea Południowa.

sat thu tham lang anh 2

Przerwy w dostawie prądu w trakcie fali upałów sprawiają, że wiele osób ma trudności z przetrwaniem. Zdjęcie: Reuters.

W związku z tym, że Iran i Stany Zjednoczone nadal blokują ten kluczowy szlak wodny, rządy od Bangladeszu po Filipiny zmuszone są uciekać się do oszczędzania paliwa i wprowadzania ograniczeń w dostawach energii elektrycznej, podczas gdy zapotrzebowanie na klimatyzację gwałtownie rośnie.

Władze nakazały biurom, domom i szkołom wyłączenie klimatyzacji lub ustawienie temperatury nie niższej niż 24 stopnie Celsjusza. W niektórych miejscach wprowadzono jeszcze surowsze środki.

Urzędnikom państwowym w Malezji zalecono noszenie lekkiej odzieży, a rządy Indonezji, Pakistanu i Sri Lanki ogłosiły czterodniowy tydzień pracy w sektorze publicznym. Na Sri Lance i w Bangladeszu niektóre uniwersytety zostały częściowo zamknięte. Obszary wiejskie w Bangladeszu zostały dotknięte nagłymi przerwami w dostawie prądu trwającymi ponad 10 godzin dziennie.

W obliczu tych ograniczeń ludzie starają się dostosować w najlepszy możliwy sposób.

Viar powiedziała, że ​​jej uniwersytet w Manili złagodził w marcu zasady ubioru, pozwalając studentom na zastąpienie mundurków koszulkami bez rękawów i szortami. Miniaturowe wentylatory elektryczne, takie jak ten, który nosi, stały się nieoficjalną częścią „mundurka”.

„Teraz to niemal konieczność. Ale czasami jest tak gorąco, że strumień powietrza z wentylatora przypomina suszarkę do włosów” – narzekała.

W filipińskiej Izbie Reprezentantów, w holu i na korytarzach, gdzie kiedyś znajdowały się klimatyzatory, zainstalowano wentylatory przemysłowe. Niektórzy parlamentarzyści zamienili kamizelki na koszulki i barongi z krótkim rękawem – lekkie, tradycyjne okrycie.

„Jeśli sytuacja się pogorszy, myślę, że interesy nie będą łatwe” – powiedział poseł Terry Ridon.

sat thu tham lang anh 3

Około 5 milionów osób wzięło udział w festiwalu wody Songkran (Bangkok, Tajlandia) w kwietniu ubiegłego roku. Zdjęcie: Reuters.

W Bangkoku, stolicy Tajlandii, rodzina Paipannee Chartsampan musi często brać prysznic, żeby się ochłodzić, co martwi ją o rosnące rachunki za wodę. Powiedziała, że ​​ponieważ w ich domu nie ma klimatyzacji, muszą korzystać z wentylatora wodnego wypełnionego lodem.

W miastach tropikalnych, takich jak Bangkok, Manila i Singapur, centra handlowe i kawiarnie należą do nielicznych przestrzeni publicznych, w których panuje stałe chłodzenie.

Suwannee Jonyanata powiedziała, że ​​jej dom w Bangkoku ma klimatyzację, ale i tak znajduje sposoby na ochłodę po południu, odwiedzając centrum handlowe. Zabiera ze sobą mały wentylator i tradycyjną maść, którą zazwyczaj smaruje skórę, aby poczuć chłód.

„Jest niesamowicie gorąco. Mam wrażenie, że słońce pracuje pełną mocą” – wykrzyknęła Suwannee Jonyanata.

Miasto musiało otworzyć ponad 200 centrów chłodniczych.

Z powodu niedoborów energii tegoroczny festiwal Songkran w Tajlandii miał szczególne znaczenie. Na początku kwietnia około 5 milionów osób wzięło udział w oblewaniu się wodą na ulicach Bangkoku, uzbrojonych w pistolety na wodę, węże i wiadra z lodowatą wodą – prawie dwa razy więcej niż w zeszłym roku, jak podają władze.

Zagrożenie ze strony „cichego zabójcy”

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), nadmiernie wysokie temperatury mogą powodować udar cieplny, prowadzący do śmierci, a także zaostrzać schorzenia układu sercowo-naczyniowego i oddechowego. Wysoka wilgotność powietrza może dodatkowo zwiększać zagrożenie, ograniczając zdolność organizmu do chłodzenia się poprzez pocenie.

Naukowcy od dawna ostrzegają przed „górną granicą” przetrwania człowieka, osiąganą, gdy temperatura i wilgotność łączą się, tworząc tzw. „temperaturę mokrego termometru”.

Badania pokazują, że bez drastycznej redukcji emisji, niektóre obszary Azji i Zatoki Perskiej mogą regularnie doświadczać tak ekstremalnych temperatur do końca tego stulecia. Prawie 2 miliardy ludzi może znosić ekstremalne temperatury przez dłuższy czas, a liczba zgonów z powodu upałów może dorównywać liczbie zgonów spowodowanych poważnymi chorobami.

sat thu tham lang anh 4

Prognozuje się, że popyt na klimatyzatory gwałtownie wzrośnie w nadchodzących latach, ponieważ temperatury latem stale osiągają rekordowo wysokie wartości. Zdjęcie: r/UrbanHell/Reddit.

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, wraz ze wzrostem temperatur, w nadchodzących latach wzrośnie zapotrzebowanie na klimatyzację w Azji Południowo-Wschodniej. Przewiduje się, że do 2035 r. liczba urządzeń osiągnie 186 milionów, czyli pięć razy więcej niż w 2023 r.

W Dhace w Bangladeszu Kamrul Hasan Tamim mówi, że jedynym sposobem na ucieczkę przed upałem jest udanie się do klimatyzowanej kawiarni, w której pracuje. Codzienne dojazdy zatłoczonymi, pozbawionymi klimatyzacji autobusami są niemal nie do zniesienia.

Kamrul powiedział, że ostatnio w sklepie przebywa więcej klientów niż przed rozpoczęciem najgorętszego dnia w roku w tym regionie w kwietniu.

Aby zaradzić niedoborom energii, rząd Bangladeszu odciął dostawy prądu w niektórych obszarach.

Alamgir Hossain, rikszarz z Dhaki od ponad 20 lat, z trudem przewozi pasażerów w palącym słońcu. Ostatnio ma bardzo mało snu w garażu, który dzieli z kolegami. Wentylator sufitowy ledwo wentyluje jego dom z blachy falistej i bambusowego dachu.

„Wentylatory nie wystarczają, żeby nas schłodzić w nocy. Ale nie mamy innego wyboru” – powiedział 43-letni Alamgir.

Meynard Alvarez, analityk rynku ubezpieczeń z Filipin, powiedział, że on i jego żona kupili klimatyzację, ale dopiero po zainstalowaniu na dachu paneli słonecznych, które miały pokrywać rosnące rachunki za prąd.

„Zanim zaczęliśmy korzystać z energii słonecznej, wszystkie okna w domu były otwarte i mogliśmy używać tylko wentylatorów elektrycznych” – powiedział.

Alvarez, która pracuje z domu, powiedziała, że ​​para mogłaby korzystać z klimatyzacji przez cały dzień, gdyby mieli dostęp do energii słonecznej. „Zawsze jesteśmy w domu, chyba że mamy jakieś sprawy do załatwienia lub awarię. Jest za gorąco”.

Źródło: https://znews.vn/sat-thu-tham-lang-tro-lai-vi-sao-nam-a-dong-nam-a-kho-so-post1650948.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
płacz noworodka

płacz noworodka

Oczy

Oczy

Festiwal Ziemi Muong

Festiwal Ziemi Muong