W USA co najmniej dwie osoby zginęły, a 28 zostało rannych w strzelaninie, do której doszło wczesnym rankiem 2 lipca na imprezie ulicznej w Baltimore.
Jak poinformował p.o. komisarza policji Worley, krótko po północy władze otrzymały liczne zgłoszenia o strzelaninie w dzielnicy Brooklyn w Baltimore w stanie Maryland.
„Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, znaleźliśmy wiele ofiar z ranami postrzałowymi” – powiedział.
18-letnia dziewczyna zginęła na miejscu, a 20-letni mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Ranni są leczeni w lokalnych placówkach medycznych , a trzy z nich są w stanie krytycznym.
Policja zamknęła miejsce strzelaniny w dzielnicy Brooklyn w Baltimore w stanie Maryland w USA, do której doszło wczesnym rankiem 2 lipca. Zdjęcie: Departament Policji w Baltimore
Worley powiedział, że władze pracują nad ustaleniem tożsamości podejrzanego i motywu strzelaniny. „To poważne miejsce zbrodni i nasi detektywi będą tu przebywać przez dłuższy czas” – powiedział.
W rozmowie z reporterami na miejscu zdarzenia burmistrz Baltimore Brandon Scott potępił strzelaninę.
„To była tragedia, która absolutnie nie powinna się wydarzyć” – powiedział. „To po raz kolejny uwypukla skutki i potrzebę zajęcia się problemem powszechnego nielegalnego posiadania broni na naszych ulicach”.
„Nie spoczniemy, dopóki nie znajdziemy tchórzliwych ludzi, którzy otworzyli ogień do kilkudziesięciu osób, zabijając dwie” – dodał.
Z większą liczbą broni niż ludzi, Stany Zjednoczone mają najwyższy wskaźnik zgonów z powodu broni palnej spośród wszystkich krajów rozwiniętych. Według Gun Violence Archive (GVA) w 2022 roku co najmniej 44 357 osób zginęło w wyniku postrzału, w tym 24 090 popełniło samobójstwo.
Według GVA, incydent z 2 lipca był 338. masową strzelaniną w tym roku. Agencja definiuje termin „masowa strzelanina” jako zdarzenie z użyciem broni palnej, w którym co najmniej cztery osoby zostają ranne lub zabite.
Baltimore, miasto liczące około 575 000 mieszkańców, położone 65 km na północ od Waszyngtonu, ma jeden z najwyższych wskaźników morderstw w kraju.
Vu Hoang (według AFP )
Link źródłowy








Komentarz (0)